• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Pełną parą
  • Podcast
  • Recenzje
  • Rozmaitości
  • Współpraca
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Summoner Wars #1: Przywołując wspomnienia

11 października 2013/18 komentarzy/w Gry karciane, Recenzja, Summoner Wars, Summoner Wars - Recenzje/Autor Adam Słowiński, Iwona Weber

W 1998 roku, mając lat 10 po raz pierwszy zetknąłem się z klasycznym uniwersum fantasy. Smoki, orkowie, skarby i rycerze w połyskujących zbrojach, a wszystko to na ekranie komputera. Seria Heroes of Might and Magic stała się moją bramą do świata nowoczesnej fantastyki. Do dziś z sentymentem wspominam wieczory spędzone na dowodzeniu armiami szkieletów, elfów, demonów i troglodytów. Wystarczy powiedzieć, że od pierwszego spotkania tzw. „hirołsy” mają swoje stałe miejsce na dyskach kolejnych komputerów i chociaż sięgam do nich coraz rzadziej – zwyczajnie trudno mi się rozstać z tym klasykiem.
Zapytacie „hej, ale o co chodzi? – to przecież recenzja karcianki! Skończ bajdurzyć i wracaj do rzeczywistości!” :D
Otóż spieszę z wyjaśnieniem – kilka lat po poznaniu serii Heroes natknąłem się na gry bitewne. Te, z racji swojej ceny, czasochłonności i turniejowego wymiaru nigdy nie przekonały mnie na tyle, bym chciał się w nie angażować, nawet biorąc pod uwagę sentyment do fantastycznych stworów. Kolejnym przystankiem były karcianki kolekcjonerskie, które przyciągały i zarazem odpychały mnie z podobnych powodów. Lata mijały, pojawiły się gry LCG, gdzie nareszcie mogłem wygodnie bawić się w dowódcę fantastycznych armii (Warhammer: Inwazja). Nadal jednak brakowało mi znanego z komputerowej serii czynnika przestrzennego. I właśnie wtedy, kiedy znudzony pozbywałem się pierwszego LCG, pojawili się „Summonersi”.

Mistrzowska hybryda

Najwyższy czas wyjaśnić – cóż takiego tkwi w Summoner Wars, że to właśnie tej, a nie innej grze udało się w pełni usatysfakcjonować karciankowego geeka, zarazem spełniając chłopięce marzenia o fantastycznych bataliach.
Otóż Mistrzowie przywołań to hybryda – idealne połączenie gry karcianej, wykorzystującej elementy budowania talii z przestrzennym planowaniem, znanym z figurkowych gier bitewnych; zaś na dokładkę wszystko to odziane w szaty dość klasycznego fantasy.
Przeglądając kolejne informacje, skojarzenia z serią Heroes, a dokładniej z toczonymi w niej bitwami nasuwały się same.
Modularne armie – są, jednostki o charakterystycznych zdolnościach – są, bezpośrednia kontrola nad jednostkami na polu bitwy – jest, zaklęcia i manewry – są, turowy system walki – jest. Nie było innego wyjścia, musiałem sprawdzić ten tytuł – zarówno ze względu na interesującą mechanikę (geek), jak i wspomniane podobieństwo do ukochanej serii (chłopiec).

Armia kart …

„Summonersi” to od strony technicznej gra karciana. W pudełkach recenzowanych Zestawów startowych znajdziemy po dwie gotowe do gry talie, każda z nich reprezentuje jedną ze stron wielkiego konfliktu, jaki od dziesięciu wieków toczy ziemie Itharii. Wojnę tę zapoczątkował Ret-Talus – władca Upadłego Królestwa, odnajdując pradawny Kamień Przywołań. Artefakt obdarzył go mocą przywoływania potężnych sojuszników, z których pomocą siał ból i terror niewzruszony żadną formą oporu. Upadły Król przez tysiąclecie pozostawał pierwszym i jedynym Mistrzem Przywołań; jednakże sytuacja ta już niebawem miała ulec diametralnej zmianie… Odnaleziono drugi Kamień, a następnie inne mu podobne. Niestety, wraz z pojawieniem się kolejnych Mistrzów rozgorzały stare konflikty,a każdy kto raz zakosztował potęgi, pragnął jej tylko dla siebie. Rasy ponownie stawały przeciwko sobie w śmiertelnych bojach. Tak rozpoczęły się prawdziwe Wojny Przywoływaczy (Summoner Wars).

Dwa zestawy startowe, jakimi seria debiutuje na polskim rynku, pozwalają nam stoczyć bitwę odpowiednio „Krasnoludów Gildii” z „Jaskiniowymi Goblinami” oraz „Elfów Feniksa” z „Tundrowymi Orkami”. Naturalnie są to tylko propozycje wydawcy, a posiadając oba zestawy startowe możemy toczyć batalie pomiędzy dowolnie dobranymi rasami.

Każda talia zawiera karty następujących typów:

  • Mistrza Przywołań będącego naszym awatarem w świecie gry
  • Jednostki Podstawowe tworzące trzon armii
  • Czempionów, czyli jednostki o potężnych zdolnościach
  • Mury, czyli umocnienia wokół których bezpiecznie przywołamy armię
  • Wydarzenia, wśród których znajdą się manewry wojskowe, zaklęcia itp.

Zadaniem gracza, co raczej nikogo nie zdziwi, jest umiejętne wykorzystanie kart w celu pokonania przeciwników, jednakże tym razem walka będzie toczyć się na prawdziwym polu bitwy!

… pod twoim dowództwem.

Lwia część gier karcianych, bez względu na poruszaną tematykę, w gruncie rzeczy sprowadza się do abstrakcyjnego mechanizmu budowania kombinacji z dostępnej puli kart. Owszem karty te często zagrywamy w odpowiednich strefach, lecz tym zazwyczaj towarzyszy pewna umowność, toteż wyczucie klimatu gry wymaga od nas mniejszej bądź większej dozy dobrej woli. W tym świetle Summoner Wars jest – można rzec – grą bardziej dosłowną.
Wszystko to za sprawą, wspomnianego wcześniej, mariażu mechaniki gier karcianych z figurkowymi bitewniakami.

Otóż w pudełku każdego Zestawu Startowego, prócz talii kart i elementów pomocniczych, jak kostki i żetony, znajdziemy planszę przedstawiającą pole bitwy. Zgadza się, w tej grze poruszając się jednostką fizycznie poruszamy kartę tej konkretnej jednostki/oddziału, strzał wymaga wolnej linii, a atak dotyczy przeciwników, zajmujących określone miejsce na obecnym przed nami polu bitwy. Właśnie w tym miejscu poczułem zarówno potencjał mechaniki, jak i ducha serii Heroes – wierzcie, praktyka pozytywnie zweryfikowała przeczucia.

Taktyka wojenna, czyli rzecz o zasadach.

Partię rozpoczynamy od rozmieszczenia wojsk na pozycjach bojowych. Każda predefiniowana tali posiada swój własny układ początkowy, który należy,wybierając wskazane karty, nanieść na swoją połowę pola bitwy. Następnie tasujemy pozostałe w talii karty tworząc swój Stos doboru.
Oto i całe przygotowania czas skrzyżować klingi.

Pomijając drobne ograniczenia w pierwszym ruchu gracza rozpoczynającego, cała rozgrywka przebiega według następującego schematu tury:

  • Dobór kart – uzupełniamy rękę do 5 kart ciągnąc je z własnego Stosu Doboru
  • Przywołanie – płacąc koszt przywołania danej jednostki umieszczamy ją na wolnym polu sąsiadującym z wybraną kartą naszego muru. Możemy kontynuować przywołanie tak długo, jak stać nas na opłacenie kosztu jednostek, a wokół kart murów na planszy są wolne miejsca.
  • Wydarzenia – w tej fazie przeprowadzamy manewry taktyczne, rzucamy zaklęcia oraz wznosimy fortyfikacje (mury) na polu bitwy. Karty wydarzeń (a w tym murów) możemy zagrywać tak długo, ja mamy je na ręce.
  • Ruch – zgodnie z podstawowymi zasadami mamy możliwość poruszenia się maksymalnie 3 rożnymi jednostkami o nie więcej niż 2 pola. Kierunek ruchu możemy zmieniać, jednakże zabronione jest przemieszczanie się po skosie.
  • Atak – Podobnie jak w przypadku reguł ruchu, atakujemy pojedynczo, maksymalnie 3 jednostkami, przy czym żadna z nich nie może zaatakować dwa razy w tej samej turze. Ataki rozstrzygamy rzucając liczbą kości odpowiadającą wartości ataku atakującego – wynik 3 i więcej to trafienie, które przeciwnik oznacza Znacznikami obrażeń. W momencie, gdy liczba takich znaczników na jednostce, zrówna się lub przekroczy wartość jej punktów wytrzymałości, kartę takiej jednostki należy przekazać na Stos Magii przeciwnika, który zdołał ją pokonać.
    Esencja każdego z pokonanych wrogów pozwala na przywołanie własnych jednostek – rozwiązanie świetne zarówno od strony mechanicznej, jak i tej budującej klimat Mistrza Przywołań kumulującego moc w tajemniczym artefakcie.
  • Budowa Magii – turę kończymy budowaniem magii, czyli dobrowolnym oddaniem kart z ręki na swój Stos Magii. Manewr ten pozwala na kontrolowanie szybkości dociągu oraz zagrywania kart jednostek.

Tak w telegraficznym skrócie wygląda rozgrywka wpisana w podstawowe zasady gry. Jednostki poruszają się po polu bitwy, otaczają wroga, przeprowadzają ostrzał, ukrywają się i uciekają. Mistrzowie przywołań gromadzą coraz większe pokłady mocy, by wysłać na pole bitwy coraz silniejsze sługi… Pamiętajmy jednak, że wspomniane wyżej zasady to jedynie szkielet rozgrywki, w który wpisana jest prawdziwa zabawa – umiejętności jednostek oraz karty wydarzeń. Te w najróżniejszy sposób modyfikują podstawowe założenia dociągu, ruchu, ataku itd. Pierwsze skrzypce nieprzerwanie gra tu taktyka i związane z nią umiejętne wykorzystanie mocnych stron kontrolowanych armii. Jednej przypada większa mobilność, inna potrafi zalać wroga słabymi, lecz tanimi jednostkami, kolejna z łatwością niszczy mury itd. Inwencja twórców, jak na razie mnie nie zawiodła – każda talia prezentuje ciekawy i odmienny styl gry. Co najważniejsze absolutnie wszystkie frakcje są perfekcyjnie wyważone (czyt. zbalansowane). Summonersi to jedna z tych gier, w których walka trwa do samego końca, a każda tura może przynieść nieoczekiwany zwrot akcji na polu bitwy.

Wspomniawszy o różnorodnych armiach, przyjrzyjmy się nieco tym, które garną się do bitki w pudełkach Zestawów Startowych.

Przegląd wojsk

Niezliczone pary żółtych oczu łypały złowrogo z niemalże każdej większej szczeliny w podnóżu góry. Po chwili z najbardziej okazałej pieczary wyłonił się osobnik większy i lepiej uzbrojony od reszty zielonoskórych, w prawej dłoni przeciwnika spoczywał szmaragdowy Kamień przywołań.
Wraz z pierwszym rozbłyskiem światła pole bitwy zalała zielona fala…

Jaskiniowe Gobliny to armia stawiająca przede wszystkim na liczebność. Ich tanie i błyskawicznie atakujące jednostki potrafią szybko i skutecznie osaczyć przeciwnika. Dzięki licznym wydarzeniom wspierającym zdolności ofensywne, gobliny zaatakują częściej od przeciwnika. Dodatkowym atutem jest tu niezwykle mobilny i silny w bezpośrednim starciu Mistrz Przywołań Sniiks.

Skryba nieprzerwanie kreślił runy na kartach księgi. Mimo, iż jego bracia ginęli  boju praca musi zostać wykonana, bez ksiąg poświecenie gildii przepadnie zapomniane w mrokach dziejów. Doskonale pamiętał słowa mistrza – „bądź niewzruszony niczym kamienne serce góry, bądź cierpliwy niczym jej sen, a gdy zagrzmisz… uderzenie twe zmiażdży wrogów niczym lawina pewnych siebie śmiałków”.

Krasnoludy Gildii są dokładnym przeciwieństwem rozszalałych goblinów – ich głównym atutem jest kontrola sytuacji na polu bitwy, szczególnie kwestii wznoszenia i niszczenia murów. Dzięki wytrzymałym jednostkom i umiejętnościom wspierającym obronę, krasnoludy potrafią sukcesywnie niszczyć fortyfikacje wroga ograniczając jego możliwości ekspansji. Wszystko po to, by w odpowiednim momencie uderzyć na wroga z pomocą niezwykle silnych czempionów.

Naszą stal i serca zaprawiły w ogniu prastare feniksy. Pod ich sztandarem idziemy w bój, wśród ich krzyku zwyciężamy.
Nasze klingi pędzą niczym płomień wśród suchych traw. Pod ich naporem padają wrogowie, wśród ich zgiełku przegrywają.

Elfy Feniksa to armia zabójcza, lecz również niezwykle delikatna. Ich atutem jest spora mobilność, kompensująca niewielką wytrzymałość jednostek. Elfy zadają potężne obrażenia zarówno na dystans, jak i w zwarciu – w obu przypadkach często posiłkując się wyniszczającą magią ognia. 

Wyłoniły się z lodowej zawieruchy, niczym na wpół ośnieżone głazy. Ich błękitna i spękana od zimna skóra w wielu miejscach istotnie przypominała kamień. W swych potężnych łapach dzierżyły prowizoryczne, kościane topory i maczugi, prawdopodobnie wykonane z szkieletów tych samych zwierząt, których zęby grzechotały na ich szyjach. W ich oczach dostrzegliśmy pustkę tundry i chłód, który potrafi pchnąć w objęcia szaleństwa.

Tundrowe Orki to armia dla osób lubujących się zarówno barbarzyńskiej sile, jak i chłodnej (mroźnej?) kalkulacji. Ich ataki zadają druzgocące obrażenia, ich czempioni należą do jednych z najsilniejszych w uniwersum, zaś ich dodatkowe mury i czary pozwalają na sukcesywne manewrowanie. Niestety bitewny szał ma również słabe strony, toteż wiele ataków, wyprowadzanych przez orki, jest obarczone sporym ryzykiem nieprzyjemnych konsekwencji.

Barwy wojenne

Jak zapewne wiecie, polskie wydanie Summoner Wars nie pojawiło się na rynku równo z międzynarodową premierą. Na rodzimą edycję przyszło nam czekać ponad 3 lata, lecz ręczę – było warto. Zacznijmy od tego, że wydawca wersji angielskiej po  pewnym czasie zdecydował się na zmianę szaty graficznej i formatu pudełek, co dla zapalonych kolekcjonerów mogło być zagraniem nieco rozczarowującym. Kolejnym problemem było eksperymentalne wykorzystanie lepszej jakości papieru przy wydruku kilku małych dodatków. Wiązało się to z innym odcieniem rewersów i znacznie różniącą się od wcześniejszej, fakturą papieru. Nie muszę tłumaczyć czym skutkują takie różnice podczas prób modyfikowania talii. Szczęście w nieszczęściu problem dotyczył „tylko” 2 armii oraz osób, które wybierając je chciały modyfikować ich skład. Również plansza nie należała do najmocniejszych stron edycji angielskiej, ta z pierwszego wydania była czarno-biała i zupełnie nie przystawała do profilu gry, natomiast poprawioną wydrukowano na matowym papierze w dość bladej tonacji.

Na tle powyższych uwag polskie wydanie wypada wręcz wyśmienicie:

  • z racji czasu, jaki minął od wydania oryginału, możemy być spokojni o edytorską spójność serii
  • wszystkie karty zostaną wydrukowane na jednolitym papierze wzbogaconym o wkładkę węglową (tym jaki eksperymentalnie pojawił się w dwóch angielskich dodatkach); cechuje go większa elastyczność i wytrzymałość.
  • możemy być spokojni o kolory rewersów i wzajemną kompatybilność dodatków, a przy tym warto podkreślić, że nasz druk ma dużo lepszy kontrast.
  • planszę wydrukowano na kredowym, plakatowym papierze. nareszcie jej kolory są żywe, a karty przesuwa się z łatwością.
  • cena polskiego wydania jest znacznie niższa od analogicznych zestawów w wersji angielskiej (przy lepszej jakości produktu).

Poza kwestiami technicznymi wypada spojrzeć na samo tłumaczenie, które  w moim odczuciu wyszło bardzo dobrze, nie pozostawiając wiele miejsca do interpretacji.
Polskie odpowiedniki nazw jednostek przypadły mi do gustu, lecz w tym wypadku nie sposób zadowolić wszystkich.

Porównanie polskiego wydania (na zdjęciach zawsze po lewej) z angielska drugą edycją.

Sojusznicy, wrogowie i przegrupowanie

Seria Summoner Wars, mimo że nie jest to gra LCG, dorobiła się sporej liczby dodatków i edycji. Wydawnictwo Cube – Factory of Ideas zapowiedziało, że ma w planach wydanie całej linii, toteż w tym miejscu przedstawię krótką ściągawkę, rozwoju serii.

  • Zestaw Startowy – każdy z nich zawiera dwie gotowe do gry talie ras, komplet kości, znaczników, instrukcje oraz planszę. To właśnie tymi zestawami gra w 2009 roku zadebiutowała na rynku. Warto wspomnieć, że frakcje zawarte w Starterach w niczym nie ustępują innym, wydanym później.
  • Talia frakcji – gotowa do gry talia nowej rasy, analogiczna do tych zawartych w Zestawach Startowych. Nic dodać nic ująć – jeszcze więcej fantastycznych bestii i ciekawych taktyk za niecałe 30 zł.
  • Master Set – forma w jakiej zestaw ten ukaże się w języku polskim nie została jeszcze określona. W oryginale zawierał 6 talii nowych ras/frakcji, planszę w wersji premium, oraz zestaw standardowych elementów jak kości i żetony. Talie zawarte w Master Secie charakteryzowały się, jak sama nazwa wskazuje, nieco wyższym stopniem trudności w prowadzeniu, lecz w zamian oferowały emocjonujące batalie z wykorzystaniem jeszcze ciekawszych zagrywek.
  • Zestaw Uzupełniający – te niewielkie pudełeczka zawierają dodatkowe karty dla dotychczas wydanych talii ras, a także kilka kart zwanych Najemnikami. Dzięki nim osoby lubujące się w dostosowywaniu talii do własnych potrzeb mogą, w ograniczonym zakresie, przegrupować swoją ulubioną armię.  Skład zestawów jest stały i nie wymaga kupowania kolejnych kopii.
  • Druga talia frakcji – nowy Mistrz przywołań, nowe jednostki, nowe karty wydarzeń, a wszytko to w obrębie znanych 16 ras. Każdy zestaw zawiera gotową do gry armię.

Opisując Zestawy uzupełniające wspomniałem o modyfikowaniu tali. Zgadza się, Summoner Wars umożliwia pewien rodzaj deckbuildingu. Wystarczy wybrać Mistrza Przywołań, dobrać wszystkie obowiązkowe dla niego karty tzn. te wskazane na Karcie Pomocy (wydarzenia, 2 karty murów oraz jednostki niezbędne do stworzenia ustawienia początkowego), a następnie uzupełnić talię Najemnikami lub jednostkami należącymi do tej samej frakcji co wybrany Mistrz. Robiąc to należy pamiętać o ograniczeniach liczbowych nałożonych na talię. Szczegóły znajdują się na stronie 17 instrukcji do gry.

 Podsumowanie

Zastanawiam się czy można dodać coś więcej? Jeżeli dotrwaliście do samego końca, zapewne już wiecie, że jestem zachwycony serią Summoner Wars.
Co więcej, jestem nią zachwycony mimo, iż podchodziłem do niej z niemałymi wymaganiami i doświadczeniem w karciankowym światku. Nieczęsto spotykam się z grą, filmem, czy książką, która realizuje wszystkie pokładane w niej nadzieję, a tej tu udało się.
Colby Dauch nie tylko pokazał, że można dziś stworzyć ciekawą i dobrze zbalansowaną karciankę, bazującą na ogranym motywie fantasy; udało mu się również, świadomie bądź nie, tchnąć w papier ducha serii Heroes.
Staranne wykonanie, wielość całkowicie nieobowiązkowych dodatków, a także polska edycja sprawiają, że Summoner Wars to na dzień dzisiejszy nie tylko najlepsza alternatywa dla LCG na rynku, ale również zwyczajnie świetna gra.

  • WYKONANIE: 9+/10

    + wytrzymałe karty

    + przyjemna dla oka grafika i wyraziste kolory

    + najlepsza z dotychczas oferowanych papierowych plansz

    – polskie pudełko nieco gorszej jakości od edycji PHG.

  • MECHANIKA: 10/10

    + udane połączenie karcianki z grą bitewną

    + losowość, która nie psuje zabawy

    + banalne zasady – niebanalna rozgrywka

    + perfekcyjne wyważenie talii – emocje do końca każdej partii

    + masa udanych, lecz nieobowiązkowych dodatków (w przystępnej cenie)

    + duch serii Heroes of Might and Magic unoszący się nad planszą

  • OCENA: 10/10

    Summoner Wars to dla mnie przykład gry idealnej w swoim gatunku. Świetna mechanika, cieszące oko grafiki, solidne wykonanie i klimat. Autor gry wydaje się doskonale wiedzieć w jakim kierunku pokierować dalszym rozwojem serii co, mając na uwadze dotychczasowe sukcesy, wróży nam jeszcze wiele wspaniałych bitew. Czego chcieć więcej od karcianych wojen w świecie fantasy?

Dziękujemy wydawnictwu Cube – Factory of Ideas za przekazanie gry do recenzji.

Pozdrawiam
Adam

0 Udostępnień
Tagi: Colby Dauch, Cube - Factory of Ideas, Summoner Wars
https://pelnapara.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/17/2013/10/1.jpg 1273 1920 Adam Słowiński, Iwona Weber http://pelnapara.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/17/2022/05/znadplanszy-pelnapara-2.png Adam Słowiński, Iwona Weber2013-10-11 12:30:402021-01-16 19:15:26Summoner Wars #1: Przywołując wspomnienia
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Magia i myszy – Errare myszum est
Świąteczny poradnik prezentowy PełnejPary – Edycja 2019
Summoner Wars #5 – Master Set, czyli przywoływanie w wersji Deluxe
Summoner Wars #3: Drugi front cz. IV
Summoner Wars #3: Drugi front cz. I
Summoner Wars #4 – Przegrupowanie – KONKURS
Summoner Wars #6 – Przymierza, czyli wielkie zmiany w Itharii
Summoner Wars: Master Set #4: Bagienne Orki
https://www.facebook.com/ZnadPlanszyPelnaparahttps://www.youtube.com/c/ZnadPlanszyPełnąparą/http://boardgamegeek.com/user/pan_satyroshttp://pelnapara.znadplanszy.pl/kontakt/


Adam Słowiński & Iwona Weber Słowińska

Od lat tworzymy zgraną parę, po uszy zakochaną w nowoczesnych grach planszowych i karcianych. Nasza przygoda zaczęła się od wspólnego zainteresowania prozą i osobą mistrza Lovecrafta. To dzięki pokrętnym zasadom Horroru w Arkham trafiliśmy na planszówkowe fora i portale. Dziś większość wolnego czasu poświęcamy na odkrywanie nowych, interesujących mechanicznie gier, studiowanie instrukcji i wertowanie newsów z planszowego świata. Z pomocą platformy ZnadPlanszy mamy zamiar dzielić się z Wami naszymi przemyśleniami, opiniami, a przede wszystkim pasją.

Pełną parą


  • YouTube

    Nasz kanał YouTube

  • Spotify

    Nasz podcast w Spotify

  • iTunes

    Nasz podcast w iTunes

  • RSS

    RSS do podcastu


Naszych gier pilnują

Pierwsze duże zamówienie na KSie, jedna z najbardz Pierwsze duże zamówienie na KSie, jedna z najbardziej wyczekiwanych przez nas gier w całej planszowej przygodzie, niespełnione obietnice, 5 lat liczenia na poprawki i nareszcie jest – Massive Darkness 2, a wraz z nim patronat medialny oraz ostatni odcinek naszego podcastu 🎙️👫👋

Jak zwykle znajdziecie nas na YouTube, Spotify i w większości Apek 😊

#massivedarkness #patronat #podcast #cmon #portalgames #gryplanszowe #boardgames #pelnapara
"Niebiosa zapłaczą płomiennymi łzami [...]" #mass "Niebiosa zapłaczą płomiennymi łzami [...]" 
#massivedarkness #portalgames #cmon #gryplanszowe #boardgames #patronatmedialny #pelnapara #podcast
Tegoroczny 🎉 Dzień Gier Planszowych 🎉 świętujemy k Tegoroczny 🎉 Dzień Gier Planszowych 🎉 świętujemy kończąc ogrywanie Massive Darkness 2 🔥 
Recenzję, która będzie zarazem pożegnalnym materiałem Pełnej pary (na czas bliżej nieokreślony), nagramy w ten weekend 🎙️ 

Do usłyszenia! 👋 👫 🦔

#dziengierplanszowych #massivedarkness #patronat #portalgames #cmon #podcast #gryplanszowe #boardgames #pelnapara
Nim zgasimy światło i zapadnie Ciemność, opowiemy Nim zgasimy światło i zapadnie Ciemność, opowiemy Wam o jeszcze jednym, dość Massywnym tytule... 😈👼

... który objęliśmy patronatem 🔥
 (to chyba trochę "spoiler" 🤔😅)

Fani Diablo III - szykujcie portfele, przedsprzedaż już trwa! 💸

#massivedarkness #cmon #portalgames #pelnapara #patronatmedialny #gryplanszowe #boardgames #podcast
Dziś za oknem 🌧️ więc w oczekiwaniu na okienko pog Dziś za oknem 🌧️ więc w oczekiwaniu na okienko pogodowe nie marnujemy czasu 🦔 ⚔️ 😅

#muduko #sporobor #pelnapara #urlop #prague #dongiovannihotel #grykarciane #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #znadplanszy
🐘 Ark Nova 🐒 już u nas, a tymczasem my pakujemy wa 🐘 Ark Nova 🐒 już u nas, a tymczasem my pakujemy walizki na urlop 🙈 ale, ale - patronat rządzi się swoimi prawami, zatem pierwszą partię w polskiej wersji... rozegramy w Czechach 😅

#arknova #patronatmedialny #pelnapara #portalgames #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #znadplanszy
Jeśli zastanawiacie się, jaki tytuł przedstawimy w Jeśli zastanawiacie się, jaki tytuł przedstawimy w kolejnym odcinku podcastu - spieszymy z odpowiedzią :) Będzie to 🐘 Ark Nova 🐒 którego polskie wydanie (przygotowane przez @portalgamespl) objęliśmy patronatem medialnym 🥰

Materiał nagramy po powrocie z urlopu, na który zabieramy jeden z pierwszych, finalnych egzemplarzy gry 🤩 Dzięki temu planszowe zwierzaki odwiedzą swoich kolegów z praskiego ZOO 😊

PS. Grę możecie zamówić np w @3trolle.pl 👍

#arknova #patronatmedialny #pelnapara #portalgames #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #znadplanszy #podcast
9 lat przyszło czekać miłośnikom cywilizacji Sida 9 lat przyszło czekać miłośnikom cywilizacji Sida Meiera, na kolejną inkarnację jej najwierniejszego, planszowego odpowiednika - ⚔️ Clash of Cultures ⚔️.

Czy jednak odświeżona edycja tego ameri-klasyka prezentuje się dziś równie okazale, co w latach swej świetności? 

A może uchyliwszy wieko okazałego "sarkofagu", w jaki spakowano nowe wydanie, odkryjemy jedynie podsuszoną mumię? 😱

Między innymi o tym opowiadamy w naszej audioRECENZJI 🎙️ 👫

Do posłuchania na YouTube, Spotify i iTunes 🎧

#clashofcultures #portalgames #wizkids #pelnapara #znadplanszy #gryplanszowe #sidmeierscivilization #boardgamegeek #boardgames #podcast
Dziś na stole (niczym na szczycie piramidy) wylądo Dziś na stole (niczym na szczycie piramidy) wylądowało Origins: Pierwsi Budowniczowie aka Ancient Aliens: The Game 😅 

Erich von Däniken z pewnością byłby dumny z doboru tematyki, niemniej w praktyce tyle jej w grze, ile prawdy w publikacjach słynnego szwajcara ;) Ba, zaryzykujemy stwierdzenie, że spośród wszystkich poznanych przez nas gier Adama Kwapińskiego, tej zdecydowanie najbliżej do kategorii, którą zwykliśmy nazywać "średnio ciężkim euro o niczym"...

Pretekstowa tematyka nie oznacza bynajmniej, że w Origins nie znajdziemy ciekawych pomysłów, a kolejne rozgrywki nie dostarczą chwil przyjemnego kombinowania - o to możecie być spokojni 👍

Optymalizacja ograniczonych zasobów, perfekcyjne zamykanie dzielnic, próba zaplanowania "żywota" naszych kościanych robotników, rywalizacja na torach świątyń i zdobywanie kontroli nad znakami zodiaku - to wszystko działa tu co najmniej dobrze, a czasem budzi nawet nieco emocji (szczególnie, gdy nagle "cena" akcji rośnie, lub przeciwnik podbiera upatrzony przez nas kafelek). 

Niemniej nas takie tytuły już chyba zwyczajnie nie bawią na tyle, by zagwarantować sobie stałe miejsce w kolekcji 🤷 Zbyt mocno to wszystko arbitralne, mechanikom daleko do naturalnego i płynnego układania się w głowie, a wspomniana suchość nie pomaga w przypominaniu ich sobie po dłuższej przerwie.

Nieco więcej o grze opowiemy w kolejnym odcinku podcastu, który pojawi się niebawem :)

#origins #rebelpl #podcast #pelnapara #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames
Co wyszło z fuzji mechanik Terraformacji Marsa i R Co wyszło z fuzji mechanik Terraformacji Marsa i RFTG? 🚀 Przekonacie się słuchając nowego odcinka naszego podcastu 🎧

#terraformacjamarsa #terraformingmars #podcast #pelnapara #znadplanszy #rebelpl #boardgamegeek #boardgames #gryplanszowe #grykarciane #terraformingmars
Stanowisko Międzyplanetarnego Komitetu Olimpijskie Stanowisko Międzyplanetarnego Komitetu Olimpijskiego "Mars 2222":

"Reprezentacja Marsa zostaje zdyskwalifikowana z powodu wykrycia w organizmie zawodnika E. Aresa, wysokiego stężenia niedozwolonych substancji z rodziny RftG".

(Innymi słowy - starsza siostra (TM) i brat (RftG) "Ekspedycji Ares" zdecydowanie lepsze 😅 )

#terraformacjamarsa #ekspedycjaares #rebelpl #pelnapara #podcast #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #terraformingmars
❄️ Na potęgę mrożonego czerepu! ❄️ (czy jakoś tak ❄️ Na potęgę mrożonego czerepu! ❄️
(czy jakoś tak 😅)

#rebelpl #pandemic #worldofwarcraft #blizzard #wrathofthelichking #gryplanszowe #boardgames #boardgamegeek #znadplanszy #pelnapara #podcast
Na chorzowskim stadionie w najlepsze trwa Portalco Na chorzowskim stadionie w najlepsze trwa Portalcon, a tymczasem u Pełnej pary remanent 😫 📦

Wraz z nowym rokiem w życie wprowadzamy kilka "postanowień", wśród których jednym z najważniejszych jest odchudzenie kolekcji 💪 (w tym jak na zdjęciu, ze zbędnych pudełek dodatków).

Pierwsza, najbardziej oczywista partia makulatury trafiła dziś na śmietnik 🚮 

Szafy, regały i podłoga odetchnęły z ulgą 😌 ale do ideału wciąż bardzo daleko 😥 
Przed nami jeszcze sporo pracy, sprzedaży i trudnych decyzji, a wszystko po to, by finalnie móc powiedzieć "GRAM" (a nie tylko "MAM") ☺️

A, no i jak widzicie - żyjemy ;) Być może jeszcze w styczniu usłyszymy się w kolejnym odcinku podcastu, ale o czym będzie? Tego sami jeszcze nie wiemy 🤷

PS. Portalconowe zapowiedzi pewnie zdążyliście już zobaczyć na każdym możliwym fanpageu, więc póki co napiszemy tylko - "well done Mr. Prezes, well done" 🤓👍

/edit.
📦 jeśli pojawią się kolejne boxy - zamiast z marszu wyrzucać, damy Wam możliwość ich odbioru :)
♻️ plastik z fotki został później odpowiednio posegregowany 👍

#remanent #backtothegym #pelnapara #portalcon #gryplanszowe #boardgames #podcast #porządki #zaduzogier
Życzenia w blasku choinki 🎄 gorące kakao ☕ i czeko Życzenia w blasku choinki 🎄 gorące kakao ☕ i czekoladki 🍫 Wraz z @nasza_ksiegarnia_gry dbamy o to, by grudniowym rozgrywkom towarzyszył odpowiedni nastrój 🥰
#naszaksięgarniagry #wesolychswiat #pelnapara #podcast #gryplanszowe #znadplanszy #merrychristmas #boardgames
Grudzień, za oknem pierwszy śnieg ❄️ a na blogu wł Grudzień, za oknem pierwszy śnieg ❄️ a na blogu właśnie wylądował Poradnik prezentowy 👫 🎁

Sezon świąteczny rozpoczęty! 🎅🏻

W kolejnej, 8 już edycji naszego poradnika, dłuugo opowiadamy o 30 tytułach wydanych w Polsce przez: @albipolska @factoryofideas
@egmont_polska @galeforcenineofficial @galaktagames @lacertapl @luckyduckgamespl @nasza_ksiegarnia_gry @ogry_games @portalgamespl
@ravensburgerglobal @rebel_pl

Mamy nadzieję, że wśród polecanek znajdziecie coś, co zagości pod choinką 🎄🎁

Poradnik znajdziecie na Youtube, Spotify i w apkach podcastowych 🎧

#poradnikprezentowy #pelnapara #znadplanszy #albipolska #galakta #luckyduckgames #naszaksiegarniagry #ogrygames #portalgames #ravensburger #rebelpl #gryplanszowe #boardgames #boardgamegeek #bożenarodzenie #christmas #prezent
Rozbite akwarium, złota rybka trzepocząca w konwul Rozbite akwarium, złota rybka trzepocząca w konwulsjach na mokrej podłodze, kopcący ogarek i krew, wszędzie krew... 
Nagle światło, kolejny raz budzę się z tego samego koszmaru [...]

Od niechcenia zaglądam do skrzynki. Robię to raz na kilka dni, nie licząc na nic poza rachunkami i ofertą kupna mieszkania. 

- A to ciekawe - szara koperta? Od kogo? ✉️

Policja?! Przesłuchanie?! Zabójstwo?! 🩸 

- A może to nie był tylko sen?! ... 😱

A może to 100 lat doświadczenia w marketingu i tworzeniu niesamowitych historii? 😅

Oj, w takiej akcji promocyjnej dawno nie uczestniczyliśmy! 🤩

Za chwile grozy dziękujemy wydawnictwu @nasza_ksiegarnia_gry gratulując Jubileuszu 🥳 i z niecierpliwością oczekując premiery "Niepożądanych gości" 🕵️‍♂️🕵️‍♀️

#naszaksiegarnia #jubileusz #100lat #pelnapara #podcast #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #unusualsuspects #niepożądanigoście #naszaksięgarniagry
Druga połowa listopada może oznaczać tylko jedno - Druga połowa listopada może oznaczać tylko jedno - najwyższy czas zabrać się za przygotowania do kolejnej edycji Poradnika Prezentowego! 🎅 🎁

Wybraliśmy dla Was ponad 20 tytułów, które ukazały się w Polsce w ciągu ostatnich 12 miesięcy, by jak zwykle zaprezentować je Pełną parą w 7 kategoriach 🤓👍

Do usłyszenia pod koniec miesiąca! 👩🏻‍🤝‍👨🏼🎙️

#poradnikprezentowy #pelnapara #corazblizejswieta #znadplanszy #boardgames #gryplanszowe #boardgamegeek #christmas
📣 Uwaga 📣 Ktoś rozprowadza fałszywe Zamki Burgund 📣 Uwaga 📣

Ktoś rozprowadza fałszywe Zamki Burgundii!

Autor ten sam,
Wygląd ten sam,
Tytuł prawie ten sam...

Ale to nie są Zamki Burgundii!

To zupa jest z brukselek! 

tzn. to zamki są Toskanii! 😅

Recenzja tej dość zaskakującej gry Stefana Felda w najnowszym odcinku podcastu 🎙️

#rebelpl #znadplanszy #pelnapara #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #zamkitoskanii #castlesoftuscany #stefanfeld
⚔️ Reavers of Midgard ⚔️ to kolejny tytuł z portfo ⚔️ Reavers of Midgard ⚔️ to kolejny tytuł z portfolio @portalgamespl któremu przyglądamy się w najnowszym odcinku podcastu🎙️

Czy wojaże zachłannych wikingów przypadły nam do gustu? Sprawdźcie sami! 🎧 😊

#pelnapara #znadplanszy #portalgames #reaversofmidgard #gryplanszowe #boardgames #boardgamegeek
W ostatnim odcinku podcastu sprawdzaliśmy, jak suc W ostatnim odcinku podcastu sprawdzaliśmy, jak sucha jest Praga Caput Regni (@portalgamespl), poprzedzając to dogłębnym zbadaniem tematu 🏰 🍺 🇨🇿

To już chyba tzw. "Method reviewing" 😂

#portalgames #pragacaputregni #pelnapara #podcast #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #praga #praha #czechrepublic
Obserwuj na Instagramie

NAJNOWSZE KOMENTARZE

  • Pamięć, uwaga, zmysły – zapamiętywanie « Notatki z(a)planszowanego Pingwina - Faras – planszówkowa archeologia
  • pelnaparaZnadPlanszy - Istanbul – Biegając między straganami
  • Dawid - Istanbul – Biegając między straganami
  • pelnaparaZnadPlanszy - Pełną parą #1 (GenCon 2018, Zamek Smoków, Azul, Santorini)
  • pelnaparaZnadPlanszy - Pełną parą #1 (GenCon 2018, Zamek Smoków, Azul, Santorini)

NAJNOWSZE WPISY

  • Massive Darkness 2 + Heavenfall [audioRECENZJA]19 października 2022 - 22:57
  • Clash of Cultures: Monumentalna Edycja Polska [audioRECENZJA]11 maja 2022 - 19:54
  • Origins: Pierwsi Budowniczowie [audioRECENZJA]7 kwietnia 2022 - 14:27
  • REBELowe „crossovery” [Ekspedycja Ares, Wrath of the Lich King]17 lutego 2022 - 07:00
  • Koniec przerwy… czyli co/czy dalej? [odcinek specjalny]16 lutego 2022 - 07:00
  • Świąteczny poradnik prezentowy Pełnej Pary – Edycja 20211 grudnia 2021 - 05:30
  • Express EUROpa [Praga Caput Regni, Aqua Garden, Reavers of Midgard, Glen More II, Zamki Toskanii]12 listopada 2021 - 08:00
  • Czerwona Katedra [audioRECENZJA]20 września 2021 - 17:00
  • Sezon na Kaczki #1: Na tropie Przeznaczenia3 września 2021 - 13:00
  • Rozstrzygnięcie konkursu „Moja pierwsza Zombikalipsa”7 lipca 2021 - 15:59

Kategorie

  • Blog
  • Cykle
  • Dodatki do gier
  • Felietony
  • Gry ameri
  • Gry euro
  • Gry imprezowe
  • Gry jednoosobowe
  • Gry karciane
  • Gry kooperacyjne
  • Gry LCG
  • Gry logiczne
  • Gry przygodowe
  • Gry rodzinne
  • Gry strategiczne
  • Konkurs
  • Łamigłówki
  • Podcast
  • Recenzja
  • Rozmaitości
  • Summoner Wars
  • Summoner Wars – Konkursy
  • Summoner Wars – Recenzje
  • Summoner Wars – Wieści
  • Wideorecenzje

Pages

  • Kontakt
  • Podcast
  • Summoner Wars
  • Współpraca
  • Recenzje
  • Recenzje
  • Rozmaitości
  • Wieści
  • Konkursy
  • Rozmaitości
  • Konkursy

Archiwa

  • październik 2022 (1)
  • maj 2022 (1)
  • kwiecień 2022 (1)
  • luty 2022 (2)
  • grudzień 2021 (1)
  • listopad 2021 (1)
  • wrzesień 2021 (2)
  • lipiec 2021 (1)
  • czerwiec 2021 (2)
  • maj 2021 (1)
  • marzec 2021 (2)
  • luty 2021 (2)
  • styczeń 2021 (2)
  • grudzień 2020 (1)
  • listopad 2020 (2)
  • październik 2020 (2)
  • wrzesień 2020 (4)
  • sierpień 2020 (2)
  • lipiec 2020 (4)
  • czerwiec 2020 (2)
  • maj 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (2)
  • marzec 2020 (3)
  • luty 2020 (3)
  • styczeń 2020 (1)
  • grudzień 2019 (1)
  • listopad 2019 (2)
  • październik 2019 (2)
  • wrzesień 2019 (3)
  • sierpień 2019 (1)
  • lipiec 2019 (6)
  • czerwiec 2019 (3)
  • maj 2019 (2)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (5)
  • luty 2019 (3)
  • styczeń 2019 (1)
  • grudzień 2018 (1)
  • listopad 2018 (1)
  • październik 2018 (1)
  • wrzesień 2018 (1)
  • sierpień 2018 (2)
  • czerwiec 2018 (3)
  • sierpień 2017 (2)
  • lipiec 2017 (2)
  • czerwiec 2017 (2)
  • kwiecień 2017 (1)
  • luty 2017 (3)
  • grudzień 2016 (2)
  • listopad 2016 (1)
  • październik 2016 (2)
  • wrzesień 2016 (1)
  • sierpień 2016 (2)
  • lipiec 2016 (1)
  • maj 2016 (5)
  • kwiecień 2016 (2)
  • luty 2016 (2)
  • styczeń 2016 (1)
  • grudzień 2015 (4)
  • listopad 2015 (3)
  • październik 2015 (3)
  • wrzesień 2015 (1)
  • sierpień 2015 (3)
  • lipiec 2015 (8)
  • czerwiec 2015 (1)
  • maj 2015 (3)
  • kwiecień 2015 (4)
  • marzec 2015 (2)
  • luty 2015 (6)
  • styczeń 2015 (5)
  • grudzień 2014 (7)
  • listopad 2014 (5)
  • październik 2014 (7)
  • wrzesień 2014 (8)
  • sierpień 2014 (5)
  • lipiec 2014 (13)
  • czerwiec 2014 (5)
  • maj 2014 (4)
  • kwiecień 2014 (1)
  • luty 2014 (2)
  • styczeń 2014 (3)
  • grudzień 2013 (6)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (6)
  • wrzesień 2013 (4)
  • sierpień 2013 (3)
  • lipiec 2013 (7)
  • czerwiec 2013 (8)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Pełną parą | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Do plecaka #8: TRIO – nie tylko dla trojga Link to: Do plecaka #8: TRIO – nie tylko dla trojga Do plecaka #8: TRIO – nie tylko dla trojga Link to: Summoner Wars #2: W obliczu wojny cz. I Link to: Summoner Wars #2: W obliczu wojny cz. I Summoner Wars #2: W obliczu wojny cz. I
Scroll to top Scroll to top Scroll to top