• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Pełną parą
  • Podcast
  • Recenzje
  • Rozmaitości
  • Współpraca
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Kingsport Festiwal – (drewniane) Zło, śmierć i zniszczenie.

15 września 2014/3 komentarze/w Gry euro, Recenzja/Autor Adam Słowiński, Iwona Weber

Wydarzenia te miały miejsce lat temu niespełna 30. Czasu owego byłem już młodzieńcem, wiele widziałem i jeszcze więcej zobaczyć pragnąłem. Wyczekiwałem nowego, nigdy syty – wiecznie poszukujący odpowiedzi na pytania, jakie stawiała przede mną nieprzenikniona rzeczywistość i to, co od zawsze stało za jej kurtyną. Trudno jest dziwić się memu zapałowi – wychowałem się w domu pełnym opasanych w skórę książek, których fantastyczne ilustracje od pierwszych lat dzieciństwa rozbudzały w mej wyobraźni wizje innych światów. Każdą wolną chwilę poświęcałem odnalezieniu klucza łączącego owe obrazy z dzieciństwa, gdyż o istnieniu łącznika byłem  gruntownie przekonany. Tułałem się więc od miasta do miasta, równie często odwiedzając akademickie biblioteki, co kurhany zapadając się pod ciężarem własnej starożytności. Pragnąłem znów chwycić poczętą w dzieciństwie nić – pobiec za nią ku krainie, która wciąż pozostawała gdzieś za kolejnym progiem – zawsze o krok przede mną.
Wtedy nie miałem jeszcze pojęcia o niewypowiedzianej grozie, która zawsze czyhała w mych snach, a której zdawałem się nie dostrzegać.

W ostatnim czasie wielką popularnością w internecie cieszy się publikowanie list „10 książek, które mnie ukształtowały”. Gdybym sam miał przygotować taką listę, bez wątpienia znalazłoby się na niej jakieś z dzieł Howarda Phillipsa Lovecrafta. Zwyczajnie nie potrafię sobie wyobrazić kształtu dzisiejszej popkultury, a szczególnie szeroko rozumianej grozy bez inspiracji płynących od samotnika z Providence. Oniryczne wizje, posępne miasta zatrzymane w czasie, ludzie pełni tajemnic, a co najważniejsze – nieprzeniknione oceany czystej wyobraźni. Do dziś jestem pod wrażeniem lekkości z jaką Lovecraft kreuje krajobrazy tak obce i niesamowite, często wykraczające poza ramy epoki, w której tworzył. Nic więc dziwnego, iż przy tak wielkim oddaniu prozie Mistrza z niecierpliwością wyglądam wszystkiego, co swym tematem w jakimś stopniu nawiązuje do „Mitów”.

Przez lata cieszyłem się „Horrorem w Arkham”, podróże komunikacją miejską czas jakiś umilał mi „Elder Sign: Omens”, dawne sesje Zew Cthulhu zastąpiło zwiedzanie „Posiadłości Szaleństwa”, a od niedawna regularnie ratuję świat mierząc się z „Przedwieczną grozą” (Eldritch Horror). Nie mogę narzekać – wymienione gry są fantastycznie wydane, w większości dobrze oddają poruszany temat, a co najważniejsze do dziś nie zdążyły mi się znudzić. Mają jednak jedną zasadniczą „wadę” – wszystkie bez wyjątku pozwalają nam na wcielenie się w tych dobrych, żadna z nich nie chce oddać w nasze ręce potęgi, jaką oferują kulty mitycznych bogów. Trend ów od jakiegoś czasu stara się złamać wydawnictwo Black Monk – najpierw sugerując, że jakoby „Gwiazdy są w Porządku, a od niedawna zapraszając nas na „Kingsport Festiwal”. Ponure zakątki prozy Lovecrafta znam jak własną kieszeń, więc pozwólcie, że zabiorę was w podróż po mieście, które samotnik opisywał tymi słowy:

„zaśnie­żone King­sport pełne pra­sta­rych iglic, kale­nic, komi­nów z nad­staw­kami i kur­ków na dachach, nabrzeży i most­ków, wierzb i cmen­ta­rzy — niekończący się labirynt uli­czek, stro­mych, wąskich i krę­tych, z góru­jącą pośrodku wie­życą kościoła, któ­rego nie ośmie­lił się nad­kru­szyć ząb czasu — niezgłębiony gąszcz kolo­nial­nych domów, nie­po­rząd­nie nawar­stwiony, pokrzy­wiony na wsze strony niby stos dzie­cię­cych kloc­ków — man­sar­dowe dachy pobie­lone ręką zimy i otu­lone sza­rym skrzy­dłem zamierz­chło­ści — naświe­tla i okna o maleń­kich szyb­kach roz­bły­sku­jące po kolei w zim­nym zmroku świa­tłami domo­wych ognisk, jak gdyby chciały dołą­czyć do Oriona i archa­icz­nych gwiazd. O butwie­jące nabrzeża roz­bi­jały się zaś fale morza — tajem­nego, nie­pa­mięt­nego morza, z któ­rego przed wie­kami wyszli ludzie” 

Rozdz I – Coś na progu

Kingsport Festiwal jest grą opartą o mechanikę zarządzania pulą kości, toteż wpisuje się w rodzinę takich tytułów, jak Troyes, Alien Frontiers, czy Kingsburg. Ostatni z wymienionych jest swego rodzaju pierwowzorem Festiwalu, a zarazem grą tego samego projektanta (Andrea Chiarvesio). Jestem w pełni świadom faktu, że nie każdy z Was grał w którąś z wymienionych gier, stąd też postaram się przedstawić recenzowany tytuł przede wszystkim jako całkowicie nowy i samodzielny. Zaczniemy od tematu, gdyż w 90% przypadków to on przykuwa moją uwagę jako pierwszy – czy to za sprawą okładki, czy też informacji prasowych.

Zawsze lubiłem czarne charaktery – od bajek Disneya, przez Star Wars, po gry planszowe – nie odmawiam sobie możliwości wcielenia się w tę drugą „gorszą” stronę. Rozumiecie więc, że okazji odegrania roli kultysty zwyczajnie nie mogłem przepuścić. Dokładnie tak – w Kingsport Festiwal wcielamy się w przywódców mrocznych kultów, którzy za pomocą zaklęć i rosnących wpływów, starają się ściągnąć na świat zło, śmierć i zniszczenie. W toku gry będziemy pozyskiwać przychylność bogów oraz kreatur spoza czasu i przestrzeni, zajmować kolejne lokacje w zamglonym Kingsport i okazjonalnie zmagać się z śmiałkami, którzy ośmielą się przeciwstawić naszej woli. Brzmi fantastycznie – ciężki, wręcz przerysowanie „zły” klimat wylewa się z pudełka. Instrukcja nie wydaje się zbyt długa – sprawdźmy jak naprawdę wygląda rozgrywka.

Rozdz II – Reanimator

Przygotowawszy wszystkie komponenty, które nawiasem mówiąc zajmują sporo miejsca na stole, możemy rozpocząć festiwal czarnej magii. Każdy z graczy otrzymuje komplet elementów w wybranym kolorze, tak  kolorze, nie ma tu rozróżnienia na kulty poszczególnych bóstw, nikt z nas nie posiada specjalnych zdolności – w tej grze jesteśmy tylko kolorem – jak w setce innych gier typu euro. Był to pierwszy niepokojący znak, który jednak zignorowałem napawając się oprawą i wierząc, że to jedynie drobne ustępstwo mające na celu oddać nam możliwość czczenia mrocznych bogów z większą dowolnością, niźli zakładał to Lovecraft.

Każdą z 12 rund wchodzących w skład jednej partii rozpoczynamy od fazy „Ustalania kolejności”, jej rozstrzygniecie ma ogromny wpływ na to co stanie się w kolejnych etapach. Wszyscy równocześnie rzucamy 3 kośćmi – osoba z najniższym wynikiem zostaje graczem rozpoczynającym na czas trwającej rundy. Wiążą  się z tym zarówno przywileje, jak i pewne problemy. Po pierwsze, gdy zabraknie nam szczęścia w kościach zyskujemy poczytalność – zasób przydatny w toku rozgrywki, po drugie rozpoczynamy „Fazę Wzywania”. To w tym momencie do gry wchodzą Przedwieczni – dzięki wynikom uzyskanym na kostkach możemy przyzwać od jednego do trzech z dwudziestu monstrów przedstawionych na kwadratowych kartach. Karty te opatrzono numerami – chcąc zwrócić uwagę konkretnego ze starszych bogów, musimy złożyć mu ofiarę z dokładnie takiej liczby oczek, jaka widnieje nad ilustracją. Podjąwszy decyzję oddajemy kolejkę następnemu kultyście itd, aż każdy z grających pozbędzie się wszystkich kości lub spasuje. Jak pewnie się domyślacie im wyższy wynik uzyskaliśmy w fazie kolejności, tym ciekawsze opcje mamy do zgarnięcia. Owszem droższe karty wymagają poświęcenia poczytalności, jednak w zestawieniu z zyskiem nie wydaje się to zbyt wysokim kosztem. Pomocne są tu zaklęcia Zła, które pozwalają manipulować wynikami, toteż zazwyczaj warto zatroszczyć się o posiadanie jakiegoś w pogotowiu, ot na wypadek, gdyby słabe rzuty miały popsuć nasz plan. Niestety dążenie do posiadania zaklęć może spowolnić nasz rozwój w innych kwestiach, co uważam za poważny problem omawianego tytułu. W podstawowym wariancie losowość zwyczajnie może doskwierać. Nie znaczy to jednak, że grę należy z marszu skreślić. Duet projektantów oddał w nasze ręce szereg możliwości wpływania na ogólne zasady gry, o czym wspomnę niżej opisując Scenariusze i Festiwale.

Wezwani bogowie domagają się zapłaty w poczytalności graczy, zasób ten ma balansować zapędy szczęściarzy, którym rzuty pozwoliły na przyzwanie droższych kart. W momencie gdy poczytalność spadnie do zera – za wszystkie karty wymagające jej utraty – zapłacimy punktami kultu (zwycięstwa). Oczywiście nikt nie obstawiałby wysokich pól, gdyby nie zysk jaki oferują. Każdy z przedwiecznych – zarówno wymagający, jak i nie wymagający ofiar – przekazuje swym czcicielom łaski w postaci Zaklęć, punktów magii potrzebnych przy ich rzucaniu, zasobów Zła, Śmierci lub Zniszczenia, a także okazyjnie zdolności wróżbiarstwa, która oferuje przewagę informacyjną nad pozostałymi graczami.

Bogatsi o zasoby i prawdopodobnie nieco bardziej szaleni przystępujemy do szerzenia swych wynaturzonych wizji na ulicach Kingsport – temu służyć ma Faza Ekspansji. Główna plansza przedstawia mapę owego miasteczka podzieloną na kilkanaście pól, każde z nich to lokacja, którą – ponosząc koszt w zasobach – mogą zająć kultyści. Rozpoczynając od centralnego punktu planszy, w każdej z tur możemy rozszerzyć wpływy o jedno nowe miejsce, pozostając w zgodzie z zasadą, iż najpierw kupujemy budynek II stopnia, potem III, a na końcu IV. W nabywaniu budynków pomóc mogą zaklęcia Zniszczenia, oferujące zniżki lub dodatkowe zasoby potrzebne przy zdobywaniu kontroli nad danym miejscem. Położenie jednego ze swoich dysków na polu lokacji, prócz jednorazowego bonusu w postaci punktów zwycięstwa, oferuje sprzyjającą nam modyfikację ogólnych zasad różnych faz rozgrywki. Będą to modyfikatory siły, nowe drogi pozyskiwania punktów, czy sposoby na pozyskanie magii i zaklęć. Co ważne, kilka budynków pozwala również na drobną manipulację wynikami kości, niestety w tym wypadku profit jest śladowy i nie pomaga zbyt mocno w sytuacji bardzo pechowych rzutów.

W określonych turach, po fazie Ekspansji, poczynania kultystów zwracają uwagę Badaczy. Nasi starzy znajomi z opowiadań Lovecrafta wracają, by dać odpór nieczystym siłom. Wpierw odczytujemy wydarzenie, te może mieć zarówno pozytywny, jak i negatywny wpływ na nasze plany – stąd też warto wcześniej skorzystać z Wróżbiarstwa, które umożliwia podejrzenie karty Wydarzenia lub Badacza. Sama walka jest w istocie formalnością sprowadzającą się do porównania naszej aktualnej wartości siły, którą stanowi suma bonusów z pozyskanych lokacji i ewentualnych zaklęć Śmierci, z siłą Badacza. Zgodnie z wynikiem otrzymujemy nagrodę, lub ponosimy karę – remis nie przynosi żadnych efektów.
Po ewentualnej Fazie Ataku runda kończy się, zamykana przesunięciem się znacznika czasu. Rozstrzygnąwszy 12 rund podliczamy punkty – partia dobiegła końca.

Rozdz III – Szczury w murach

Gra w kształcie opisanym wyżej jest pozycją zaledwie średnią – brak w niej polotu, a losowość wyraźnie doskwiera, stąd też odradzam rozgrywania partii bez użycia kart Scenariuszy. To one dodają grze rumieńców i to dzięki nim nie spisałem tego tytułu na straty po kilku wyjątkowo nieciekawych partiach.

Przed każdą rozgrywką możemy wylosować lub wybrać jedną z 12 kart Scenariuszy, które modyfikują podstawowe zasady rozgrywki często łatając niedociągnięcia mechaniki podstawowej. A to nareszcie większą rolę odegra poczytalność, a to zniwelowana zostanie losowość pierwszeństwa w rundzie. Słowem jest znacznie ciekawiej. Niestety, część scenariuszy wymaga dobrania karty Festiwalu, która jest niczym innym, jak rodzajem końcowej punktacji … ukrytej do samego końca gry. Moim zdaniem nie jest to najlepsze rozwiązanie, gdyż nie mamy wpływu na to czy dziedzina w której się rozwijaliśmy ostanie nagrodzona punktami, czy też nie.

Kolejna uwaga tyczy się Zaklęć. W instrukcji poświęcono im zaledwie niewielką kolumnę na jednej z ostatnich stron. W pewnym sensie sugeruje to ich drugoplanową rolę, gdy tak naprawdę stoją w centrum całej rozgrywki! Co więcej, uważam, że ich treść powinna zostać zaprezentowana już przed pierwszą partią, gdyż dopiero świadomość tego, co czeka w każdej z trzech talii pozwala sensownie dysponować zasobami oraz podejmować świadome decyzje w przypadku słabych rzutów.

Dopiero uzmysłowienie sobie tych dwóch kwestii pozwoliło nam rozegrać partię Kingsport Festiwal, której nie towarzyszyło uczucie znużenia i bezsilności.

Przeczytawszy wcześniejszy akapit, mogłoby się wydawać, że najgorsze mamy już za sobą – otóż paradoksalnie nie. Jak pewnie zauważyliście pisząc recenzję starałem się oddać nieco ducha tematu – zwyczajnie ubrać czynności wykonywane podczas gry, w akcje samych kultystów. Mamy tu przecież pięknie wydaną instrukcję z masą fabularnych wstawek, niezłe ilustracje, stylizowane karty – wszystko wydaje się ociekać klimatem.

Otóż niestety jest wręcz odwrotnie – podczas partii żaden z trzech zagorzałych fanów Lovecrafta nawet na sekundę nie poczuł się jak kultysta wzywający mroczne siły. Kingsport festiwal to gra nawiązująca do stylu euro, ba nawet kości są tu drewniane ;) Co więcej karty bogów mają swe nazwy i bogate opisy na rewersach – szkoda, że nie ma zupełnie żadnego powodu, by podczas partii karty odwracać. Również świetne ilustracje planszy zakrywamy płytkami z opisem ich działania. Toteż w ostateczności otrzymujemy grę „euro” z doklejonym tematem, która poza operowaniem symbolami, wymaga ponadto czytania sporej ilości tekstu z kart i planszy.

Rozdz IV – Kolor z przestworzy

Pozostawiwszy na boku kwestię spójności tematu z oprawą, przyjrzyjmy się wydaniu od strony czysto techniczno-estetycznej. Mamy bogato ilustrowaną instrukcję, pełną ciekawych opowieści i wstawek dotyczących fabuły, plansza jest solidna, wszystko ma swoje miejsce – szkoda tylko, że tak jak wspomniałem, udane ilustracje należy zastawić tekstem, przez co jej czytelność mocno spada podczas rozgrywki. Piony i kości wykonano z drewna, toteż nie martwiłbym się o ich wytrzymałość, a elementy tekturowe również sprawiają wrażenie solidnych.

Dyskusyjna jest natomiast kwestia kart. Oba zestawy kart od strony wizualnej prezentują się dobrze – przedwieczni posiadają świetne ilustracje, a projekt zaklęć, wydarzeń itp. jest odpowiednio „mroczny”. Niestety w przypadku pierwszych szybko ucierpią rogi, gdyż nie pokuszono się o ich zaokrąglenie, zaś w kwestii pozostałych można mieć obawy co do zastosowanej gramatury. Nie do końca rozumiem również – jakoby wpływający na klimat – zabieg nietłumaczenia cytatów na kartach zaklęć. O ile teksty po łacinie, faktycznie mogą brzmieć ciekawie, o tyle już pozostawienie fragmentów angielskich, gdy wszystkie inne cytaty w tym języku zostały spolszczone, jest dość dziwnym posunięciem.

Rozdz V – Szepczący w ciemności 

Festiwal w Kingsport to tak naprawdę najzwyklejsza maskarada. Nie ma tu kultystów, a jedynie przebierańcy, nie ma tu przedwiecznych, a tylko bezimienne portrety. Sama mechanika może dawać satysfakcję, ale nie ze względu na temat, a zamiłowanie do zarządzania kostkami i zamianę drewienek na punkty. Dostrzegam w tym tytule ducha Kingsburg, którego nieco na siłę starano się zmodyfikować nadając mu więcej głębi, niźli potrafiłby udźwignąć. Irytuje również fakt, że karty festiwali, które w istocie psują zabawę przedstawiono jako niezwykle istotne, zaś najciekawszemu elementowi gry – Zaklęciom nadano miejsce sugerujące ich drugorzędność.

Czy dobrze bawiłem się grając w Kingsport Festiwal – i tak, i nie. Jako fan Lovecrafta miałem w pewnym momencie ochotę poświęcić pudełko Azathotowi, gdyż niestety nie odnalazłem tu klimatu. Z drugiej strony, jako miłośnik eurogier, a w szczególności gier opartych na kostkach, zagłębiwszy się w zasady i poznawszy działanie czarów, bawiłem się całkiem nieźle. Trzeba jednak nadmienić, iż nie jest to zabawa lekka – należy liczyć każdą kosteczkę, planować rozwój na planszy i uważać, by punktów poczytalności oraz magii starczyło na realizację owego planu. Trudno mi więc powiedzieć komu grę polecić. Jej mroczny i posępny wygląd, może odrzucić osoby nieprzepadające za poruszaną tematyką, zaś faktyczny brak klimatu nie działa na korzyść w przypadku fanów Lovecrafta. Koniec końców – jeśli nie chcecie rozstawać się z Cthulhu nawet podczas partii w grę euro – ten tytuł może przypaść Wam do gustu, pamiętajcie jednak, że tym razem jest to tylko malowany dia… tfu Przedwieczny.

  • WYKONANIE: 8/10

    + fantastyczne ilustracje przedwiecznych

    + porządne znaczniki i kości

    + na kartach umieszczono wiele cytatów i nawiązań do dzieł Lovecrafta

    + bogata w fabularne wstawki instrukcja …

    – … która układem treści może wprowadzić w błąd (zaklęcia)

    – bardzo cienkie, podatne uszkodzenia karty

    – jak na euro – zbyt wiele tu tekstu

    +/- imiona przedwiecznych na rewersach

  • MECHANIKA: 6/10

    + ciekawe współzależności między punktami poczytalności, magii i zwycięstwa

    + scenariusze

    + wiele dróg do zwycięstwa

    – losowość daje o sobie znać

    – Festiwale

    – nikłe powiązanie mechaniki z tematem (drewniane zło, śmierć i zniszczenie …)

  • OCENA: 6,5*/10

    Kingsport Festiwal całkiem sprawnie wykorzystuje znaną mechanikę dorzucając przy okazji coś od siebie. Jest to zdecydowanie jeden z bardziej wymagających tytułów w swoim gatunku i chociaż niepozbawiony wad, wart rozważenia przez niejednego euro-kultystę. FHTAGN!

*-0,5 w wariancie bez scenariuszy.

Dziękujemy wydawnictwu Black Monk za przekazanie egzemplarza gry do recenzji.

0 Udostępnień
Tagi: Andrea Chiarvesio, Black Monk, eurogry, Gianluca Santopietro, H. P. Lovecraft, Kingsport Festiwal
https://pelnapara.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/17/2014/09/DSC_1233.jpg 1221 1823 Adam Słowiński, Iwona Weber http://pelnapara.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/17/2022/05/znadplanszy-pelnapara-2.png Adam Słowiński, Iwona Weber2014-09-15 17:13:542021-01-16 19:14:54Kingsport Festiwal – (drewniane) Zło, śmierć i zniszczenie.
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
ZWYCIĘZCY: W Nowy Rok z Pełną Parą – Edycja 2016
ZWYCIĘZCY: Gwiazdka z Pełną Parą – Edycja 2015
Suburbia – powrót do „domu”
KONKURS: W Nowy Rok z Pełną Parą – Edycja 2016
Bonfire [audioRECENZJA]
Maracaibo [audioRECENZJA]
KONKURS: Gwiazdka z Pełną Parą – Edycja 2015
3Trolle w Arkham [KONKURS]
https://www.facebook.com/ZnadPlanszyPelnaparahttps://www.youtube.com/c/ZnadPlanszyPełnąparą/http://boardgamegeek.com/user/pan_satyroshttp://pelnapara.znadplanszy.pl/kontakt/


Adam Słowiński & Iwona Weber Słowińska

Od lat tworzymy zgraną parę, po uszy zakochaną w nowoczesnych grach planszowych i karcianych. Nasza przygoda zaczęła się od wspólnego zainteresowania prozą i osobą mistrza Lovecrafta. To dzięki pokrętnym zasadom Horroru w Arkham trafiliśmy na planszówkowe fora i portale. Dziś większość wolnego czasu poświęcamy na odkrywanie nowych, interesujących mechanicznie gier, studiowanie instrukcji i wertowanie newsów z planszowego świata. Z pomocą platformy ZnadPlanszy mamy zamiar dzielić się z Wami naszymi przemyśleniami, opiniami, a przede wszystkim pasją.

Pełną parą


  • YouTube

    Nasz kanał YouTube

  • Spotify

    Nasz podcast w Spotify

  • iTunes

    Nasz podcast w iTunes

  • RSS

    RSS do podcastu


Naszych gier pilnują

Pierwsze duże zamówienie na KSie, jedna z najbardz Pierwsze duże zamówienie na KSie, jedna z najbardziej wyczekiwanych przez nas gier w całej planszowej przygodzie, niespełnione obietnice, 5 lat liczenia na poprawki i nareszcie jest – Massive Darkness 2, a wraz z nim patronat medialny oraz ostatni odcinek naszego podcastu 🎙️👫👋

Jak zwykle znajdziecie nas na YouTube, Spotify i w większości Apek 😊

#massivedarkness #patronat #podcast #cmon #portalgames #gryplanszowe #boardgames #pelnapara
"Niebiosa zapłaczą płomiennymi łzami [...]" #mass "Niebiosa zapłaczą płomiennymi łzami [...]" 
#massivedarkness #portalgames #cmon #gryplanszowe #boardgames #patronatmedialny #pelnapara #podcast
Tegoroczny 🎉 Dzień Gier Planszowych 🎉 świętujemy k Tegoroczny 🎉 Dzień Gier Planszowych 🎉 świętujemy kończąc ogrywanie Massive Darkness 2 🔥 
Recenzję, która będzie zarazem pożegnalnym materiałem Pełnej pary (na czas bliżej nieokreślony), nagramy w ten weekend 🎙️ 

Do usłyszenia! 👋 👫 🦔

#dziengierplanszowych #massivedarkness #patronat #portalgames #cmon #podcast #gryplanszowe #boardgames #pelnapara
Nim zgasimy światło i zapadnie Ciemność, opowiemy Nim zgasimy światło i zapadnie Ciemność, opowiemy Wam o jeszcze jednym, dość Massywnym tytule... 😈👼

... który objęliśmy patronatem 🔥
 (to chyba trochę "spoiler" 🤔😅)

Fani Diablo III - szykujcie portfele, przedsprzedaż już trwa! 💸

#massivedarkness #cmon #portalgames #pelnapara #patronatmedialny #gryplanszowe #boardgames #podcast
Dziś za oknem 🌧️ więc w oczekiwaniu na okienko pog Dziś za oknem 🌧️ więc w oczekiwaniu na okienko pogodowe nie marnujemy czasu 🦔 ⚔️ 😅

#muduko #sporobor #pelnapara #urlop #prague #dongiovannihotel #grykarciane #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #znadplanszy
🐘 Ark Nova 🐒 już u nas, a tymczasem my pakujemy wa 🐘 Ark Nova 🐒 już u nas, a tymczasem my pakujemy walizki na urlop 🙈 ale, ale - patronat rządzi się swoimi prawami, zatem pierwszą partię w polskiej wersji... rozegramy w Czechach 😅

#arknova #patronatmedialny #pelnapara #portalgames #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #znadplanszy
Jeśli zastanawiacie się, jaki tytuł przedstawimy w Jeśli zastanawiacie się, jaki tytuł przedstawimy w kolejnym odcinku podcastu - spieszymy z odpowiedzią :) Będzie to 🐘 Ark Nova 🐒 którego polskie wydanie (przygotowane przez @portalgamespl) objęliśmy patronatem medialnym 🥰

Materiał nagramy po powrocie z urlopu, na który zabieramy jeden z pierwszych, finalnych egzemplarzy gry 🤩 Dzięki temu planszowe zwierzaki odwiedzą swoich kolegów z praskiego ZOO 😊

PS. Grę możecie zamówić np w @3trolle.pl 👍

#arknova #patronatmedialny #pelnapara #portalgames #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #znadplanszy #podcast
9 lat przyszło czekać miłośnikom cywilizacji Sida 9 lat przyszło czekać miłośnikom cywilizacji Sida Meiera, na kolejną inkarnację jej najwierniejszego, planszowego odpowiednika - ⚔️ Clash of Cultures ⚔️.

Czy jednak odświeżona edycja tego ameri-klasyka prezentuje się dziś równie okazale, co w latach swej świetności? 

A może uchyliwszy wieko okazałego "sarkofagu", w jaki spakowano nowe wydanie, odkryjemy jedynie podsuszoną mumię? 😱

Między innymi o tym opowiadamy w naszej audioRECENZJI 🎙️ 👫

Do posłuchania na YouTube, Spotify i iTunes 🎧

#clashofcultures #portalgames #wizkids #pelnapara #znadplanszy #gryplanszowe #sidmeierscivilization #boardgamegeek #boardgames #podcast
Dziś na stole (niczym na szczycie piramidy) wylądo Dziś na stole (niczym na szczycie piramidy) wylądowało Origins: Pierwsi Budowniczowie aka Ancient Aliens: The Game 😅 

Erich von Däniken z pewnością byłby dumny z doboru tematyki, niemniej w praktyce tyle jej w grze, ile prawdy w publikacjach słynnego szwajcara ;) Ba, zaryzykujemy stwierdzenie, że spośród wszystkich poznanych przez nas gier Adama Kwapińskiego, tej zdecydowanie najbliżej do kategorii, którą zwykliśmy nazywać "średnio ciężkim euro o niczym"...

Pretekstowa tematyka nie oznacza bynajmniej, że w Origins nie znajdziemy ciekawych pomysłów, a kolejne rozgrywki nie dostarczą chwil przyjemnego kombinowania - o to możecie być spokojni 👍

Optymalizacja ograniczonych zasobów, perfekcyjne zamykanie dzielnic, próba zaplanowania "żywota" naszych kościanych robotników, rywalizacja na torach świątyń i zdobywanie kontroli nad znakami zodiaku - to wszystko działa tu co najmniej dobrze, a czasem budzi nawet nieco emocji (szczególnie, gdy nagle "cena" akcji rośnie, lub przeciwnik podbiera upatrzony przez nas kafelek). 

Niemniej nas takie tytuły już chyba zwyczajnie nie bawią na tyle, by zagwarantować sobie stałe miejsce w kolekcji 🤷 Zbyt mocno to wszystko arbitralne, mechanikom daleko do naturalnego i płynnego układania się w głowie, a wspomniana suchość nie pomaga w przypominaniu ich sobie po dłuższej przerwie.

Nieco więcej o grze opowiemy w kolejnym odcinku podcastu, który pojawi się niebawem :)

#origins #rebelpl #podcast #pelnapara #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames
Co wyszło z fuzji mechanik Terraformacji Marsa i R Co wyszło z fuzji mechanik Terraformacji Marsa i RFTG? 🚀 Przekonacie się słuchając nowego odcinka naszego podcastu 🎧

#terraformacjamarsa #terraformingmars #podcast #pelnapara #znadplanszy #rebelpl #boardgamegeek #boardgames #gryplanszowe #grykarciane #terraformingmars
Stanowisko Międzyplanetarnego Komitetu Olimpijskie Stanowisko Międzyplanetarnego Komitetu Olimpijskiego "Mars 2222":

"Reprezentacja Marsa zostaje zdyskwalifikowana z powodu wykrycia w organizmie zawodnika E. Aresa, wysokiego stężenia niedozwolonych substancji z rodziny RftG".

(Innymi słowy - starsza siostra (TM) i brat (RftG) "Ekspedycji Ares" zdecydowanie lepsze 😅 )

#terraformacjamarsa #ekspedycjaares #rebelpl #pelnapara #podcast #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #terraformingmars
❄️ Na potęgę mrożonego czerepu! ❄️ (czy jakoś tak ❄️ Na potęgę mrożonego czerepu! ❄️
(czy jakoś tak 😅)

#rebelpl #pandemic #worldofwarcraft #blizzard #wrathofthelichking #gryplanszowe #boardgames #boardgamegeek #znadplanszy #pelnapara #podcast
Na chorzowskim stadionie w najlepsze trwa Portalco Na chorzowskim stadionie w najlepsze trwa Portalcon, a tymczasem u Pełnej pary remanent 😫 📦

Wraz z nowym rokiem w życie wprowadzamy kilka "postanowień", wśród których jednym z najważniejszych jest odchudzenie kolekcji 💪 (w tym jak na zdjęciu, ze zbędnych pudełek dodatków).

Pierwsza, najbardziej oczywista partia makulatury trafiła dziś na śmietnik 🚮 

Szafy, regały i podłoga odetchnęły z ulgą 😌 ale do ideału wciąż bardzo daleko 😥 
Przed nami jeszcze sporo pracy, sprzedaży i trudnych decyzji, a wszystko po to, by finalnie móc powiedzieć "GRAM" (a nie tylko "MAM") ☺️

A, no i jak widzicie - żyjemy ;) Być może jeszcze w styczniu usłyszymy się w kolejnym odcinku podcastu, ale o czym będzie? Tego sami jeszcze nie wiemy 🤷

PS. Portalconowe zapowiedzi pewnie zdążyliście już zobaczyć na każdym możliwym fanpageu, więc póki co napiszemy tylko - "well done Mr. Prezes, well done" 🤓👍

/edit.
📦 jeśli pojawią się kolejne boxy - zamiast z marszu wyrzucać, damy Wam możliwość ich odbioru :)
♻️ plastik z fotki został później odpowiednio posegregowany 👍

#remanent #backtothegym #pelnapara #portalcon #gryplanszowe #boardgames #podcast #porządki #zaduzogier
Życzenia w blasku choinki 🎄 gorące kakao ☕ i czeko Życzenia w blasku choinki 🎄 gorące kakao ☕ i czekoladki 🍫 Wraz z @nasza_ksiegarnia_gry dbamy o to, by grudniowym rozgrywkom towarzyszył odpowiedni nastrój 🥰
#naszaksięgarniagry #wesolychswiat #pelnapara #podcast #gryplanszowe #znadplanszy #merrychristmas #boardgames
Grudzień, za oknem pierwszy śnieg ❄️ a na blogu wł Grudzień, za oknem pierwszy śnieg ❄️ a na blogu właśnie wylądował Poradnik prezentowy 👫 🎁

Sezon świąteczny rozpoczęty! 🎅🏻

W kolejnej, 8 już edycji naszego poradnika, dłuugo opowiadamy o 30 tytułach wydanych w Polsce przez: @albipolska @factoryofideas
@egmont_polska @galeforcenineofficial @galaktagames @lacertapl @luckyduckgamespl @nasza_ksiegarnia_gry @ogry_games @portalgamespl
@ravensburgerglobal @rebel_pl

Mamy nadzieję, że wśród polecanek znajdziecie coś, co zagości pod choinką 🎄🎁

Poradnik znajdziecie na Youtube, Spotify i w apkach podcastowych 🎧

#poradnikprezentowy #pelnapara #znadplanszy #albipolska #galakta #luckyduckgames #naszaksiegarniagry #ogrygames #portalgames #ravensburger #rebelpl #gryplanszowe #boardgames #boardgamegeek #bożenarodzenie #christmas #prezent
Rozbite akwarium, złota rybka trzepocząca w konwul Rozbite akwarium, złota rybka trzepocząca w konwulsjach na mokrej podłodze, kopcący ogarek i krew, wszędzie krew... 
Nagle światło, kolejny raz budzę się z tego samego koszmaru [...]

Od niechcenia zaglądam do skrzynki. Robię to raz na kilka dni, nie licząc na nic poza rachunkami i ofertą kupna mieszkania. 

- A to ciekawe - szara koperta? Od kogo? ✉️

Policja?! Przesłuchanie?! Zabójstwo?! 🩸 

- A może to nie był tylko sen?! ... 😱

A może to 100 lat doświadczenia w marketingu i tworzeniu niesamowitych historii? 😅

Oj, w takiej akcji promocyjnej dawno nie uczestniczyliśmy! 🤩

Za chwile grozy dziękujemy wydawnictwu @nasza_ksiegarnia_gry gratulując Jubileuszu 🥳 i z niecierpliwością oczekując premiery "Niepożądanych gości" 🕵️‍♂️🕵️‍♀️

#naszaksiegarnia #jubileusz #100lat #pelnapara #podcast #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #unusualsuspects #niepożądanigoście #naszaksięgarniagry
Druga połowa listopada może oznaczać tylko jedno - Druga połowa listopada może oznaczać tylko jedno - najwyższy czas zabrać się za przygotowania do kolejnej edycji Poradnika Prezentowego! 🎅 🎁

Wybraliśmy dla Was ponad 20 tytułów, które ukazały się w Polsce w ciągu ostatnich 12 miesięcy, by jak zwykle zaprezentować je Pełną parą w 7 kategoriach 🤓👍

Do usłyszenia pod koniec miesiąca! 👩🏻‍🤝‍👨🏼🎙️

#poradnikprezentowy #pelnapara #corazblizejswieta #znadplanszy #boardgames #gryplanszowe #boardgamegeek #christmas
📣 Uwaga 📣 Ktoś rozprowadza fałszywe Zamki Burgund 📣 Uwaga 📣

Ktoś rozprowadza fałszywe Zamki Burgundii!

Autor ten sam,
Wygląd ten sam,
Tytuł prawie ten sam...

Ale to nie są Zamki Burgundii!

To zupa jest z brukselek! 

tzn. to zamki są Toskanii! 😅

Recenzja tej dość zaskakującej gry Stefana Felda w najnowszym odcinku podcastu 🎙️

#rebelpl #znadplanszy #pelnapara #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #zamkitoskanii #castlesoftuscany #stefanfeld
⚔️ Reavers of Midgard ⚔️ to kolejny tytuł z portfo ⚔️ Reavers of Midgard ⚔️ to kolejny tytuł z portfolio @portalgamespl któremu przyglądamy się w najnowszym odcinku podcastu🎙️

Czy wojaże zachłannych wikingów przypadły nam do gustu? Sprawdźcie sami! 🎧 😊

#pelnapara #znadplanszy #portalgames #reaversofmidgard #gryplanszowe #boardgames #boardgamegeek
W ostatnim odcinku podcastu sprawdzaliśmy, jak suc W ostatnim odcinku podcastu sprawdzaliśmy, jak sucha jest Praga Caput Regni (@portalgamespl), poprzedzając to dogłębnym zbadaniem tematu 🏰 🍺 🇨🇿

To już chyba tzw. "Method reviewing" 😂

#portalgames #pragacaputregni #pelnapara #podcast #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #praga #praha #czechrepublic
Obserwuj na Instagramie

NAJNOWSZE KOMENTARZE

  • Pamięć, uwaga, zmysły – zapamiętywanie « Notatki z(a)planszowanego Pingwina - Faras – planszówkowa archeologia
  • pelnaparaZnadPlanszy - Istanbul – Biegając między straganami
  • Dawid - Istanbul – Biegając między straganami
  • pelnaparaZnadPlanszy - Pełną parą #1 (GenCon 2018, Zamek Smoków, Azul, Santorini)
  • pelnaparaZnadPlanszy - Pełną parą #1 (GenCon 2018, Zamek Smoków, Azul, Santorini)

NAJNOWSZE WPISY

  • Massive Darkness 2 + Heavenfall [audioRECENZJA]19 października 2022 - 22:57
  • Clash of Cultures: Monumentalna Edycja Polska [audioRECENZJA]11 maja 2022 - 19:54
  • Origins: Pierwsi Budowniczowie [audioRECENZJA]7 kwietnia 2022 - 14:27
  • REBELowe „crossovery” [Ekspedycja Ares, Wrath of the Lich King]17 lutego 2022 - 07:00
  • Koniec przerwy… czyli co/czy dalej? [odcinek specjalny]16 lutego 2022 - 07:00
  • Świąteczny poradnik prezentowy Pełnej Pary – Edycja 20211 grudnia 2021 - 05:30
  • Express EUROpa [Praga Caput Regni, Aqua Garden, Reavers of Midgard, Glen More II, Zamki Toskanii]12 listopada 2021 - 08:00
  • Czerwona Katedra [audioRECENZJA]20 września 2021 - 17:00
  • Sezon na Kaczki #1: Na tropie Przeznaczenia3 września 2021 - 13:00
  • Rozstrzygnięcie konkursu „Moja pierwsza Zombikalipsa”7 lipca 2021 - 15:59

Kategorie

  • Blog
  • Cykle
  • Dodatki do gier
  • Felietony
  • Gry ameri
  • Gry euro
  • Gry imprezowe
  • Gry jednoosobowe
  • Gry karciane
  • Gry kooperacyjne
  • Gry LCG
  • Gry logiczne
  • Gry przygodowe
  • Gry rodzinne
  • Gry strategiczne
  • Konkurs
  • Łamigłówki
  • Podcast
  • Recenzja
  • Rozmaitości
  • Summoner Wars
  • Summoner Wars – Konkursy
  • Summoner Wars – Recenzje
  • Summoner Wars – Wieści
  • Wideorecenzje

Pages

  • Kontakt
  • Podcast
  • Summoner Wars
  • Współpraca
  • Recenzje
  • Recenzje
  • Rozmaitości
  • Wieści
  • Konkursy
  • Rozmaitości
  • Konkursy

Archiwa

  • październik 2022 (1)
  • maj 2022 (1)
  • kwiecień 2022 (1)
  • luty 2022 (2)
  • grudzień 2021 (1)
  • listopad 2021 (1)
  • wrzesień 2021 (2)
  • lipiec 2021 (1)
  • czerwiec 2021 (2)
  • maj 2021 (1)
  • marzec 2021 (2)
  • luty 2021 (2)
  • styczeń 2021 (2)
  • grudzień 2020 (1)
  • listopad 2020 (2)
  • październik 2020 (2)
  • wrzesień 2020 (4)
  • sierpień 2020 (2)
  • lipiec 2020 (4)
  • czerwiec 2020 (2)
  • maj 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (2)
  • marzec 2020 (3)
  • luty 2020 (3)
  • styczeń 2020 (1)
  • grudzień 2019 (1)
  • listopad 2019 (2)
  • październik 2019 (2)
  • wrzesień 2019 (3)
  • sierpień 2019 (1)
  • lipiec 2019 (6)
  • czerwiec 2019 (3)
  • maj 2019 (2)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (5)
  • luty 2019 (3)
  • styczeń 2019 (1)
  • grudzień 2018 (1)
  • listopad 2018 (1)
  • październik 2018 (1)
  • wrzesień 2018 (1)
  • sierpień 2018 (2)
  • czerwiec 2018 (3)
  • sierpień 2017 (2)
  • lipiec 2017 (2)
  • czerwiec 2017 (2)
  • kwiecień 2017 (1)
  • luty 2017 (3)
  • grudzień 2016 (2)
  • listopad 2016 (1)
  • październik 2016 (2)
  • wrzesień 2016 (1)
  • sierpień 2016 (2)
  • lipiec 2016 (1)
  • maj 2016 (5)
  • kwiecień 2016 (2)
  • luty 2016 (2)
  • styczeń 2016 (1)
  • grudzień 2015 (4)
  • listopad 2015 (3)
  • październik 2015 (3)
  • wrzesień 2015 (1)
  • sierpień 2015 (3)
  • lipiec 2015 (8)
  • czerwiec 2015 (1)
  • maj 2015 (3)
  • kwiecień 2015 (4)
  • marzec 2015 (2)
  • luty 2015 (6)
  • styczeń 2015 (5)
  • grudzień 2014 (7)
  • listopad 2014 (5)
  • październik 2014 (7)
  • wrzesień 2014 (8)
  • sierpień 2014 (5)
  • lipiec 2014 (13)
  • czerwiec 2014 (5)
  • maj 2014 (4)
  • kwiecień 2014 (1)
  • luty 2014 (2)
  • styczeń 2014 (3)
  • grudzień 2013 (6)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (6)
  • wrzesień 2013 (4)
  • sierpień 2013 (3)
  • lipiec 2013 (7)
  • czerwiec 2013 (8)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Pełną parą | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Waleczne Piksele – wiele możliwosci w niskiej rozdzielczości Link to: Waleczne Piksele – wiele możliwosci w niskiej rozdzielczości Waleczne Piksele – wiele możliwosci w niskiej rozdzielczości Link to: Królestwo w Budowie – Gra uniwersalna Link to: Królestwo w Budowie – Gra uniwersalna Królestwo w Budowie – Gra uniwersalna
Scroll to top Scroll to top Scroll to top