Wpisy

Maracaibo [audioRECENZJA]

Żeglując po ocenie growych możliwości zwykliśmy obierać kurs śladem gwiazd – Uwe Rosenberg, Martin Wallace, Stefan Feld – pudełek opatrzonych tymi nazwiskami wypatrywaliśmy z zapałem nie mniejszym od wprawionych nawigatorów. I chociaż dziś blask wyżej wymienionych nieco już przygasł, nie oznacza to wcale, że podobni nam „żeglarze” nie mogą liczyć na nowych „planszowych przewodników”!

Czytaj więcej

Podwodne Miasta [audioRECENZJA]

Choć po typowe eurosy sięgamy dziś znacznie rzadziej, niż na początku planszowej przygody, to jednak nigdy nie odpuszczamy sobie okazji sprawdzenia tytułu cenionego przez nas autora, który przy okazji kusi nietuzinkowym tematem. W ten oto sposób na nasz stół trafiły Podwodne Miasta Vladimíra Suchego.

Czytaj więcej

Kingsport Festiwal – (drewniane) Zło, śmierć i zniszczenie.

Wydarzenia te miały miejsce lat temu niespełna 30. Czasu owego byłem już młodzieńcem, wiele widziałem i jeszcze więcej zobaczyć pragnąłem. Wyczekiwałem nowego, nigdy syty – wiecznie poszukujący odpowiedzi na pytania, jakie stawiała przede mną nieprzenikniona rzeczywistość i to, co od zawsze stało za jej kurtyną. Trudno jest dziwić się memu zapałowi – wychowałem się w domu pełnym opasanych w skórę książek, których fantastyczne ilustracje od pierwszych lat dzieciństwa rozbudzały w mej wyobraźni wizje innych światów. Każdą wolną chwilę poświęcałem odnalezieniu klucza łączącego owe obrazy z dzieciństwa, gdyż o istnieniu łącznika byłem  gruntownie przekonany. Tułałem się więc od miasta do miasta, równie często odwiedzając akademickie biblioteki, co kurhany zapadając się pod ciężarem własnej starożytności. Pragnąłem znów chwycić poczętą w dzieciństwie nić – pobiec za nią ku krainie, która wciąż pozostawała gdzieś za kolejnym progiem – zawsze o krok przede mną.
Wtedy nie miałem jeszcze pojęcia o niewypowiedzianej grozie, która zawsze czyhała w mych snach, a której zdawałem się nie dostrzegać. Czytaj więcej

Suburbia – powrót do „domu”

powrót – przybycie do miejsca, w którym się już kiedyś było.
W ciągu ostatnich dni zapewne wielu z Nas gdzieś lub do czegoś wróciło – do miasta, domu, obowiązków, pracy … Często, by móc powiedzieć, że powrót jest udany trzeba dostatecznie odpocząć od tego, co zdecydowaliśmy się przerwać, opuścić. Czytaj więcej