The Witcher: Adventure Game – czyli rzecz o nowościach

Potraficie przejść obojętnie obok zapowiedzi nowej gry, filmu, płyty czy książki? Szczególnie takiej, która dotychczas wydawała się Wam mało realna. Ja najczęściej nie. Zaczynam ponownie grzebać w niegdyś porzuconym temacie, przypominam sobie związane z zapowiedzią wątki; czasem przybiera to niewinną formę przyjemnej i krótkotrwałej fascynacji, czasem przeradza się w przewlekły i niezwykle zaraźliwy ‚hype’. Czytaj więcej

LCGeek #6: LCGeek o czterech twarzach

Po przerwie zaplanowanej na przedstawianie recenzji najnowszych tytułów z oferty LCG – Star Wars i Android: Netrunner, czas na powrót do regularnej serii.
Przybliżywszy główne założenia karcianek LCG – takie, jak budowanie talii, czy  sposób dystrybucji kart, przyjrzę się samym tytułom. W tym odcinku postaram się opisać i porównać wszystkie wydane w polskiej wersji serie. Scharakteryzuję ich tematykę, poziom skomplikowania, rozwój od daty premiery oraz mocne i słabe strony. Czytaj więcej

Android: Netrunner – opowieść o klimacie

Wiele już powiedziano na temat klimatu w grach, jednakże nikt „nie dopuścił do głosu” samych gier. Nikt nie pozwolił, by klimat sam przemówił i zawładnął naszą wyobraźnią. Postanowiłem nieco zmienić ten stan rzeczy pisząc to opowiadanie. Za wzór posłużyło kilkadziesiąt partii rozegranych w Android: Netrunner. Karcianka ta okazała się dla mnie kamieniem milowym w kwestii spójności mechaniki i tematu, tworząc klimat sugestywny i płynny. Czytaj więcej

LCGeek #5: Serce LCG

Ten wpis miał być inny…

Miał również pojawić się dopiero za tydzień…

Tylko dzięki przytomności jednego z użytkowników forum gry gry-planszowe.pl zorientowałem się, że opisując gry LCG zapominam o przybliżeniu zasad działania ich podstawowej, wspólnej dla wszystkich tytułów mechaniki – budowania talii (ang. deckbuilding). Czytaj więcej

LCGeek #4: Dla Ciebie, dla rodziny

Przeczytawszy trzy poprzednie wpisy wiesz już czym są karcianki wydawane w formacie LCG. Wiesz dlaczego cenię je bardziej od klasycznych gier kolekcjonerskich, wiesz również, że na 100% nie uda mi się napisać wszystkiego o czym myślę pisząc ten wstęp :D
Pytanie na dziś brzmi – czy wiesz kim jesteś? Czytaj więcej

LCGeek #3: It’s Alive!

Kronikarski obowiązek spełniony. Dzięki poprzednim wpisom znacie już główne założenia modelu wydawniczego CCG, a także skróconą historię ewolucji, jaką ten przeszedł pod skrzydłami wydawnictwa Fantasy Flight Games. Wpisy te stworzyłem przede wszystkim po to, by kolejne otrzymały odpowiednie tło, dzięki temu wszyscy nowi w temacie zrozumieją jak interesującym z perspektywy gracza wydarzeniem było wprowadzenie na rynek modelu LCG.
Wolny od historii, można by rzec – nareszcie! – przechodzę do konkretów. Czytaj więcej

LCGeek #2: Świt Żywych Karcianek

W przypadku karcianek kolekcjonerskich recepta na sukces wydaje się „banalnie prosta”, wystarczy zainteresować potencjalnych odbiorców sprawnie działająca mechaniką, przyprawioną szczyptą intrygującego uniwersum, a wszystko to okrasić cieszącymi oko grafikami.
Słyszycie już szum ochoczo wzbierających fal? Oto gracze-kolekcjonerzy niczym woda puszczają w obieg finansowy młyn wydawnictwa…

Czytaj więcej

LCGeek #1: Blaski i cienie CCG

Kolekcjonerskie gry karciane (w skrócie z ang. CCG lub TCG) – demon, który swoją potęgą przerażał i fascynował mnie przez bardzo długi czas…
Od najmłodszych lat uwielbiałem gry karciane, nie tylko z powodu samej radości grania, lecz po części z racji niejednokrotnie bajecznego (w dzieciństwie dosłownie) wyglądu kart. Niestety, gdy faza kolekcjonowania kolejnych talii „Czarnego Piotrusia” minęła, a wraz z upływem lat na horyzoncie zaczęły pojawiać się poważniejsze tytuły zorientowałem się, że karcianki CCG to rozrywka obarczona kilkoma uciążliwymi cechami… Czytaj więcej