• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Pełną parą
  • Podcast
  • Recenzje
  • Rozmaitości
  • Współpraca
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

(Podróże) Marco Polo – Euro-wyprawa do Państwa Środka

15 września 2016/0 Komentarze/w Gry euro, Gry strategiczne, Recenzja/Autor Adam Słowiński, Iwona Weber

Jak co roku, w okolicach września bierze nas na planszówkowe wspominki. Nozdrzami wyobraźni czujemy już zapach świeżej farby drukarskiej nowości, które niebawem wydawcy z całego świata zaprezentują na targach w Essen. Nim jednak te cuda wpadną w nasze ręce minie nieco czasu, a przecież apetyt – pobudzony pojawiającymi się zewsząd zapowiedziami – jakoś zaspokoić trzeba? Tu właśnie na pomoc przychodzą duchy zeszłorocznych targów, pudła tak licznie oblegające nasze półki, hity, którymi najbardziej ekscytowaliśmy się w latach minionych. Dziś przybliżymy Wam jeden z takich właśnie tytułów …

Spojrzawszy na tytuł tekstu doskonale wiecie, którą grę mamy na myśli – (Podróże) Marco Polo, pozycję z portfolio wydawnictwa Hans im Glück, w polskiej edycji zaprezentowaną dzięki krakowskiemu Albi Polska (w sumie czasami zastanawiam się po co ten woal tajemnicy, ten misternie snuty wstępy, kiedy ładuję sobie spoiler kilka wersów wyżej, recenzencki strzał w stopę, ale cóż począć – taka to już konwencja)

Kto spędził chwilę w planszówkowym światku, ten zapewne wie już mniej więcej, czego można spodziewać się po tytule ze stajni (a może obory – sądząc po logotypie) tego niemieckiego wydawcy. Eurogry – ma się rozumieć. Marco Polo to euro w swej najczystszej, niezmąconej klimatem postaci. Mamy tu mechanikę zarządzania kostkami (jedną z naszych ulubionych – ups, kolejny spoiler), kilka źródeł i źródełek punktowania oraz – co w kontekście gatunku bardzo ciekawe – specjalne zdolności postaci, diametralnie różnicujące podejście do rozgrywki przez każdego z uczestniczących w niej graczy (o tym ostatnim znacznie szerzej napiszemy w osobnej sekcji tekstu). Słowem – średnio-zaawansowana eurogra, której rdzeń stanowi sprawdzona mechanika, lecz całość wprawia w ruch świeży i wart uwagi twist. Mniam!

Euro-wyprawa do Państwa Środka

Chociaż w czasie rozgrywki, w ferworze liczenia punktów i odnajdywania najbardziej optymalnych zagrań klimat umyka, to mimo wszytko autorom udało się przedstawić zasady w sposób na tyle klarowny i podszyty delikatną nutką tematu, by te nie sprawiały trudności w zapamiętaniu. A zatem, pozostając w zgodzie z tytułem, każdy z graczy wciela się w jednego z towarzyszy słynnego podróżnika, by poprzez realizację kupieckich kontraktów, wytyczanie szlaków handlowych oraz wykonywanie akcji w słynnych miastach zdobywać punkty zwycięstwa.

Wenecja – początek podróży.

Swą podróż zaczynamy w Wenecji, tam też umieszczamy piony reprezentujące naszą karawanę, pobieramy pierwsze dwa kontraktu kupieckie oraz karty celów podróży. W ten oto sposób bogaci o wytyczne krótko i długoterminowe inicjujemy rozgrywkę. Marco Polo należy do tej grupy gier, których długość ustalana jest sztywno z pomocą głównych zasad, toteż nasze wędrówki zawsze trwać będą dokładnie 5 rund, z których każda upłynie na naprzemiennym wykonywaniu akcji. Te dzielą się na główne oraz dodatkowe, z czego pierwsze wymagają do swej aktywacji wspomnianych wcześniej kości – elementu, wokół którego obraca się cała mechanika gry. Wszyscy uczestnicy rozgrywki dysponują zestawem 5 podstawowych kości w wybranym kolorze, których rzut inicjuje każdą z 5 rund. Uzyskane w ten sposób wyniki staną się podstawą do opracowania planu działania w bieżącym etapie

Każdy z graczy ma przed sobą swój własny „pulpit”.

Plansza główna, przedstawiająca szlak podroży Marco Polo, bazar, dwór Khana, czy karawanseraj usiana jest polami, których jedynym aktywatorem mogą być odpowiednio zagrane kości. Ponadto zarysowane na niej kontury informują nas o liczbie sześcianów, wymaganych do aktywacji konkretnych działań, co różnicuje akcje pod względem czasu jaki musimy poświecić na zdobycie danego surowca lub usługi (wszak im więcej kostek zużyjemy, tym mniej kolejnych ruchów zostanie nam do wykonania w danej rundzie).

Kości umieszczamy na odpowiednich polach akcji.

Przyjrzyjmy się bliżej dostępnym akcjom, by lepiej zrozumieć wzajemne zależności podstawowej mechaniki.

  • Często obleganym polem będzie zapewne wizyta na bazarze, gdzie otrzymujemy pieprz, jedwab, złoto lub wielbłądy – zgodnie z wynikami na użytych do aktywacji kostkach (patrz zdjęcie niżej np. 6 pozwala wybrać z oferty pól od 1-6);
  • Dzięki Przysłudze Khana, za jedną kostkę o odpowiednim wyniku otrzymujemy zestaw: surowiec + 2 wielbłądy. Małe i stosunkowo tanie pole – w sam, by dopełnić wymagań jednego z posiadanych kontraktów;
  • W dolnej sekcji planszy czekają gotowe do wzięcia kontrakty – wraz z tokiem rozgrywki początkowe kontrakty zostaną wykonane (o tym niżej, w sekcji poświęconej akcjom dodatkowym), zatem co jakiś czas odwiedzimy to pole, by zdobyć kolejne lub wymienić te, które nam nie odpowiadają;
  • Pobranie 5 monet to akacja mówiąca sama za siebie. Monety przydają się w wielu sytuacjach: od opłacenia kosztów podróży, przez aktywowanie części z specjalnych akcji w miastach, a na używaniu pól zajętych przez przeciwnika kończąc. Ta ostatnia opcja jest szczególnie istotna, gdyż skłania graczy do rozważnego planowania kolejności działań. Kiedy przeciwnik zajmie nam upatrzone pole, nadal możemy z niego skorzystać jeśli tylko opłacimy liczbę oczek naszej kostki, odpowiednią wartością w monetach.
  • Zgodnie z tytułem, najważniejszą wśród akcji gry jest podróż. Podobnie jak na bazarze umieszczamy tu kości, by następnie skorzystać z opcji odpowiadającej ich maksymalnie najniższemu wynikowi (np. zagrany zestaw 5 i 4 pozwala na wybór opcji ruchu od 1 do 4 pól). Wykupiony przewodnik prowadzi nas przez kolejne pola planszy, zaś my pokrywamy również wszelkie dodatkowe opłaty związane z przebyciem szlaku (złoto lub wielbłądy). Zakończenie ruchu w mieście pozwala umieścić tam faktorię handlową – jeden z 9 drewnianych domków, jakie otrzymujemy podczas przygotowania partii. Miasto oznaczone w ten sposób nie tylko otwiera dla nas swoje pole akcji miejskiej (duże miasta) lub przynosi cykliczny dochodów (małe miasta), lecz równie często stanowi jeden z celów podróży „kart celów”, otrzymanej podczas rozpoczęcia partii. Słowem – podróże kształcą (a jeśli nie, to przynajmniej generują akcje, zasoby i punkty)!
  • Z akcji miejskiej danego dużego miasta (czyli takiego w którym umieszczono kartę akcji – patrz foto niżej), skorzystać może gracz posiadający w nim faktorię. Akcje te są niezwykle zróżnicowane, stąd też warto już na początku gry sprawdzić, w które zakątki mapy warto się udać, tworząc swój silniczek generujący punkty.

Jak widać akcje główne skupiają się na pozyskiwaniu surowców oraz przekształcaniu ich w inne dobra lub punkty, a także wędrówce i kontroli lokacji na planszy. Jak wspomnieliśmy wszystkie z nich wymagają do aktywacji kości, a te potrafią być kapryśne, co przecież nie do końca współgra z eurogrowym typem rozgrywki. Nie myślcie jednak, że autorzy pozwolili sobie na taki festiwal losowości – nic bardziej mylnego, akcje dodatkowe wprowadzają szereg opcji umożliwiających manipulowanie sześcianami. Są to odpowiednio:

  • Przerzut jednej kości (płatne 1 wielbłądem)
  • Zmiana wyniku jednej kości o 1 (płatne 2 wielbłądami)
  • Pobranie jednej dodatkowej czarnej kości (płatne 3 wielbłądami)

Dwie pierwsze opcje możemy wykonywać wedle uznania tak długo, jak długo starczy nam zasobów, zaś trzecia ograniczona jest do jednego razu na turę. Sprawia to, że rzut kośćmi – o ile nadaje pewien kierunek ruchom – nie determinuje ich i nie przekreśla naszej szansy na zwycięstwo. Losowość jest tu jedynie fatamorganą majaczącą hen na horyzoncie.

Wielbłądy pomagają „walczyć” z losowością.

Oczywiście wszystkie manipulacje i zmiany dokonywane na kościach, mają na celu zdobycie jak największej liczby punków, a tych nie uzyskamy bez realizacji kontraktów – płytek, których 5 stosów odmierza 5 upływających rund gry. Każdy kontrakt posiada warunek wykonania i nagrodę. Co oznacza, że do jego realizacji potrzebujemy określonej liczby wskazanych surowców, zaś po uiszczeniu ich do banku (korzystając z akcji dodatkowej „realizacja kontraktu”), otrzymamy zapłatę w postaci punktów oraz złota/ruchu na planszy/nowego kontraktu i innych. Jako, że w całej grze mamy do zrealizowania tylko dwie, odnoszące się do podróży, karty celów, to właśnie kontrakty stanowić będą dla nas istotne uzupełnienie źródła punktów.

I w ten oto sposób, po 5 rundach, nasza podróż dobiega końca. Podliczamy karty celów, resztki złota oraz surowców, obecność w faktorii handlowej w stolicy państwa środka i tyle. Pakujemy walizki i do domu …

No – nie do końca …

Opisując rozgrywkę troszeczkę Was oszukaliśmy, celowo pomijając „drobny” element mechaniki, który czyni z Marco Polo grę znacznie lepszą od kolejnego euro-klona typowego „dice management/placement” (gry polegającej na manipulowaniu wynikami i/lub rozmieszczaniem kości na planszy). Mowa tu oczywiście o płytkach postaci oraz zasadach przygotowania planszy głównej. Mam nadzieję, że to drobne szachrajstwo ujdzie nam na sucho, bo o ile ogólna mechanika gry wygląda dokładnie tak, jak to przedstawiliśmy w tym rozdziale, tak już to, jak każdy z graczy na nią spogląda, na których jej elementach się koncentruje, a które może wręcz zignorować (!), jest w Marco Polo czymś świeżym i godnym osobnego akapitu.

Ludzie i miejsca, czyli o regrywalności

Patrząc na nasze planszówkowe wybory dochodzę do wniosku, że należymy do grona „leniwych graczy”. Lubimy gdy gra sama zaproponuje nam zamianę strategii, gdy każda partia wita nas nieco innymi warunkami początkowymi, gdy jesteśmy „zmuszani” do kombinowania, a nie tylko zachęcani wielością różnych, lecz zawsze dostępnych opcji. Nic dziwnego, że Podróże Marco Polo tak przypadły nam do gustu, skoro w 100% wpisują się w charakteryzowany ideał regrywalności.

Poznajcie „Drużynę Polo”.

We wstępie napomknęliśmy – nie drążąc tematu, że w toku rozgrywki wcielamy się w towarzyszy i współpracowników słynnego podróżnika. Otóż fakt ten ma znamienny wpływ na przebieg partii gdyż wspomniane postacie to nie tylko kwestia innego koloru pionów, lecz również kafelek, na którym wskazano specjalne zasady, które obowiązują wyłącznie gracza wcielającego się w daną rolę. I uwierzcie nam nie są to zmiany kosmetyczne! Ba Marco Polo, to jedna z nielicznych gier euro, gdzie zdolności graczy tak wysoce ingerują w zasady podstawowe.

Każda z postaci wymusza inny styl gry.

Co powiecie na Raschida ad-Din Sinana, który nie musi rzucać kostkami, a wybierając akcję sam ustawia pożądany wynik? A może wolicie Mateo Polo i jego dodatkową, szóstką kostkę oraz darmowy kontrakt co rundę? Jest i kupiec, który bogaci się na bazarowych transakcjach innych graczy, a nawet słynny Kubilai Khan, zaczynający zmagania z sporą przewagą punktową. Jak sami widzicie różnorodność jest ogromna, a to tylko 4 z 8 postaci dostępnych w pudełku (kilka kolejnych, równie dobrych, można zdobyć kupując niewielki dodatek lub zwyczajnie drukując sobie zdjęcia płytek).

Chociaż dostępny tylko w języku niemieckim, mini-dodatek wart jest zachodu.

Postacie, chociaż zdecydowanie najbardziej jaskrawe pod względem różnicowania rozgrywek, nie są jedynym elementem, jaki w zamyśle autorów wpływa na regrywalność. Weźmy sobie typowe euro – plansza zazwyczaj stanowi zwarty projekt, gdzie pola akcji na stałe wyrysowano w odpowiednich miejscach. Tutaj jest inaczej. Jak pamiętacie opisując dostępne akcje, wspominałem o małych i dużych miastach, które odwiedzamy wędrując po planszy. Naturalnie lokalizacje tychże miasta się nie zmieniają, jednak ich zdolności już tak!

Przed każdą rozgrywką w losowy sposób określamy, które karty pól akcji z talii „Dużych miast” trafią na planszę i w jakim miejscu; to samo robimy dla premii oferowanych przez „Małe miasta”. Dzięki tej prostej zmianie na szlaku naszych podróży za każdym razem napotkamy nieco inny układ akcji, co w połączeniu z wspomnianymi wyżej postaciami daje multum przyjemnie różnych partii. A teraz dodajcie sobie ten akapit do wcześniejszego opisu podstawowej mechaniki. Sami widzicie, że Marco Polo to nie byle jaki eurosuchar ze średniej półki, a gra która w inteligentny i świadomy sposób czerpie z tego co znane, dostrzegając i naprawiając „błędy” ( może raczej nie przez wszystkich lubiane „cechy”) konkurencji.

Pocztówki z podróży – kilka słów o wykonaniu

Poza mechaniką, specyfikę wydawnictwa Hans im Glück odzwierciedla również jakość wydania. Od strony wizualnej mamy tu bowiem do czynienia z tytułem przejrzystym, schludnym, a przy tym utrzymanym w stylistyce bliskiej podejmowanemu tematowi.

O ile jednak zawartość pudełka można spokojnie określić mianem estetycznej, tak już grafik odpowiedzialny za okładkę ewidentnie sabotował projekt, przygotowując jeden z najbrzydszych frontów w linii wydawniczej HiG. Szkoda, bo gra nie zasługuje na tak feralną „twarz”. Całe szczęście oblicze Marco spogląda na nas sporadycznie, a cała reszta komponentów cieszy wysoką jakością i przyjemną dla oka kolorystyką.

Czy te oczy mogą kłamać …

Polskie wydanie, za które odpowiada wydawnictwo ALBI, należy do grupy wydań wielojęzycznych, stąd obok napisów w rodzimym języku, na tyle pudełka znajdziemy też nieco czeskiego i słowackiego. Na szczęście mamy do czynienia z profesjonalnym nadrukiem, nie zastosowano naklejek i innych tego typu półśrodków. Wkład polskiego wydawcy to również instrukcja oraz pomoce graczy. Ta pierwsza – poza kilkoma drobnymi błędami edytorskimi – nie odbiega od oryginału, pozostając czytelną i wyczerpującą.

Dobrze napisana instrukcja, której odbiór zakłócają jedynie dość niezręcznie dodane polskie znaki.

Jedynym minusem wykonania, mogącym mieć wpływ na samą rozgrywkę jest przyjęcie dwóch rozmiarów podstawowych dóbr, odpowiadających dwóch różnym nominałom. Większe drewienka oznaczają trzy sztuki danego dobra, mniejsza – jedną. Wszytko byłoby ok, gdyby nie fakt, iż rzeczone różnice w rozmiarze – chociaż widoczne, są na tyle małe, by okresowo doprowadzać do pomyłek. Stąd też należy uważnie pobierać zasoby, by przypadkiem – nieświadomie – nie złamać reguł gry.

Marco Polo, podróżnik jakich mało (Podsumowanie)

Planszówkowy Marco Polo (podobnie jak jego historyczny pierwowzór) nie odkrył Ameryki, to fakt niezaprzeczalny. Niemniej autorzy gry z powodzeniem udowodnili, że czasami szczypta nieszablonowego podejścia do tematu wystarczy, by z czegoś powszechnego uczynić pozycję wyjątkową i godną uwagi. Słowem po cóż marnować czas wymyślając koło na nowo, kiedy można poświecić go budując samochód? Pisząc naszą recenzję właśnie na ten aspekt staraliśmy się położyć szczególny nacisk. Wskazać, że płynność rozgrywki, intuicyjność zasad, regrywalności i zaskakujący balans nie wzięły się znikąd, a są wynikiem dziesiątek godzin pracy projektantów i testerów, szlifujących mechanikę.

Pakujcie walizki i w drogę!

Można zatem powiedzieć, że Marco Polo to prawdziwa planszókowa podróż przez lata doskonalenia mechaniki eurogier. Mamy tu bowiem całą masę znajomych rozwiązań, które włoscy autorzy spięli klamrą własnych pomysłów z wprawą godną prawdziwego mistrza. Jeżeli w planszówkach cenicie sobie kalkulowanie optymalnych ścieżek do zwycięstwa, a ponad żywą tematykę i dynamiczne pojedynki stawiacie spokojną, punktową rywalizację – czym prędzej sięgajcie po Marco Polo. Nim iskra jego geniuszu niesłusznie przygaśnie w strumieniu essenowych nowości …

  • WYKONANIE: 9/10

    + wysoka jakość elementów

    + wpisująca się w temat oprawa

    + przejrzysta ikonografia

    + czytelna i wyczerpująca instrukcja

    + świetny stosunek cena/jakość

    – mylący podział na dwa rozmiary-nominały surowców

    – drobne (niemerytoryczne) wpadki w instrukcji

  • MECHANIKA: 9/10

    + postacie o różnych zdolnościach, odświeżające klasyczną formułę eurogry

    + wysoka regrywalność (zmiany w przygotowaniu gry)

    + bardzo dobre skalowanie (w tym wariant dwuosobowy)

    + idealny balans taktyki i strategii

    + losowość temperowana mechaniką

    + zasady złożone w teorii, lecz bardzo przejrzyste w praktyce (łatwo wytłumaczyć)

    +/- mimo innowacji, sporo tu również zapożyczeń

    – raczej umowny klimat (to nadal gra euro – tu liczymy punkty, a nie przeżywamy przygody ;) )

  • OCENA: 9/10

    Marco Polo to prawdziwa planszókowa podróż przez lata doskonalenia mechaniki eurogier. Mamy tu bowiem całą masę znajomych rozwiązań, które włoscy autorzy spięli klamrą własnych pomysłów z wprawą godną prawdziwego mistrza. Jeżeli w planszówkach cenicie sobie kalkulowanie optymalnych ścieżek do zwycięstwa, a ponad żywą tematykę i dynamiczne pojedynki stawiacie spokojną, punktową rywalizację – czym prędzej sięgajcie po Marco Polo.

Dziękujemy wydawnictwu Albi za udostępnienie polskiej edycji gry.

0 Udostępnień
Tagi: Albi, Daniele Tascini, Hans im Glück, Simone Luciani
https://pelnapara.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/17/2016/09/DSC_1259a.jpg 1325 1920 Adam Słowiński, Iwona Weber http://pelnapara.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/17/2022/05/znadplanszy-pelnapara-2.png Adam Słowiński, Iwona Weber2016-09-15 00:00:412021-01-16 19:13:57(Podróże) Marco Polo – Euro-wyprawa do Państwa Środka
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Świąteczny poradnik prezentowy PełnejPary – Edycja 2019
ZWYCIĘZCY: W Nowy Rok z Pełną Parą – Edycja 2016
ZWYCIĘZCY: Gwiazdka z Pełną Parą – Edycja 2015
KONKURS: W Nowy Rok z Pełną Parą – Edycja 2016
KONKURS: Gwiazdka z Pełną Parą – Edycja 2015
Świąteczny poradnik prezentowy PełnejPary – Edycja 2016
Świąteczny poradnik prezentowy Pełnej Pary – Edycja 2021
Do plecaka #20: Brain Box – pudełko pełne nauki i zabawy
https://www.facebook.com/ZnadPlanszyPelnaparahttps://www.youtube.com/c/ZnadPlanszyPełnąparą/http://boardgamegeek.com/user/pan_satyroshttp://pelnapara.znadplanszy.pl/kontakt/


Adam Słowiński & Iwona Weber Słowińska

Od lat tworzymy zgraną parę, po uszy zakochaną w nowoczesnych grach planszowych i karcianych. Nasza przygoda zaczęła się od wspólnego zainteresowania prozą i osobą mistrza Lovecrafta. To dzięki pokrętnym zasadom Horroru w Arkham trafiliśmy na planszówkowe fora i portale. Dziś większość wolnego czasu poświęcamy na odkrywanie nowych, interesujących mechanicznie gier, studiowanie instrukcji i wertowanie newsów z planszowego świata. Z pomocą platformy ZnadPlanszy mamy zamiar dzielić się z Wami naszymi przemyśleniami, opiniami, a przede wszystkim pasją.

Pełną parą


  • YouTube

    Nasz kanał YouTube

  • Spotify

    Nasz podcast w Spotify

  • iTunes

    Nasz podcast w iTunes

  • RSS

    RSS do podcastu


Naszych gier pilnują

Pierwsze duże zamówienie na KSie, jedna z najbardz Pierwsze duże zamówienie na KSie, jedna z najbardziej wyczekiwanych przez nas gier w całej planszowej przygodzie, niespełnione obietnice, 5 lat liczenia na poprawki i nareszcie jest – Massive Darkness 2, a wraz z nim patronat medialny oraz ostatni odcinek naszego podcastu 🎙️👫👋

Jak zwykle znajdziecie nas na YouTube, Spotify i w większości Apek 😊

#massivedarkness #patronat #podcast #cmon #portalgames #gryplanszowe #boardgames #pelnapara
"Niebiosa zapłaczą płomiennymi łzami [...]" #mass "Niebiosa zapłaczą płomiennymi łzami [...]" 
#massivedarkness #portalgames #cmon #gryplanszowe #boardgames #patronatmedialny #pelnapara #podcast
Tegoroczny 🎉 Dzień Gier Planszowych 🎉 świętujemy k Tegoroczny 🎉 Dzień Gier Planszowych 🎉 świętujemy kończąc ogrywanie Massive Darkness 2 🔥 
Recenzję, która będzie zarazem pożegnalnym materiałem Pełnej pary (na czas bliżej nieokreślony), nagramy w ten weekend 🎙️ 

Do usłyszenia! 👋 👫 🦔

#dziengierplanszowych #massivedarkness #patronat #portalgames #cmon #podcast #gryplanszowe #boardgames #pelnapara
Nim zgasimy światło i zapadnie Ciemność, opowiemy Nim zgasimy światło i zapadnie Ciemność, opowiemy Wam o jeszcze jednym, dość Massywnym tytule... 😈👼

... który objęliśmy patronatem 🔥
 (to chyba trochę "spoiler" 🤔😅)

Fani Diablo III - szykujcie portfele, przedsprzedaż już trwa! 💸

#massivedarkness #cmon #portalgames #pelnapara #patronatmedialny #gryplanszowe #boardgames #podcast
Dziś za oknem 🌧️ więc w oczekiwaniu na okienko pog Dziś za oknem 🌧️ więc w oczekiwaniu na okienko pogodowe nie marnujemy czasu 🦔 ⚔️ 😅

#muduko #sporobor #pelnapara #urlop #prague #dongiovannihotel #grykarciane #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #znadplanszy
🐘 Ark Nova 🐒 już u nas, a tymczasem my pakujemy wa 🐘 Ark Nova 🐒 już u nas, a tymczasem my pakujemy walizki na urlop 🙈 ale, ale - patronat rządzi się swoimi prawami, zatem pierwszą partię w polskiej wersji... rozegramy w Czechach 😅

#arknova #patronatmedialny #pelnapara #portalgames #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #znadplanszy
Jeśli zastanawiacie się, jaki tytuł przedstawimy w Jeśli zastanawiacie się, jaki tytuł przedstawimy w kolejnym odcinku podcastu - spieszymy z odpowiedzią :) Będzie to 🐘 Ark Nova 🐒 którego polskie wydanie (przygotowane przez @portalgamespl) objęliśmy patronatem medialnym 🥰

Materiał nagramy po powrocie z urlopu, na który zabieramy jeden z pierwszych, finalnych egzemplarzy gry 🤩 Dzięki temu planszowe zwierzaki odwiedzą swoich kolegów z praskiego ZOO 😊

PS. Grę możecie zamówić np w @3trolle.pl 👍

#arknova #patronatmedialny #pelnapara #portalgames #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #znadplanszy #podcast
9 lat przyszło czekać miłośnikom cywilizacji Sida 9 lat przyszło czekać miłośnikom cywilizacji Sida Meiera, na kolejną inkarnację jej najwierniejszego, planszowego odpowiednika - ⚔️ Clash of Cultures ⚔️.

Czy jednak odświeżona edycja tego ameri-klasyka prezentuje się dziś równie okazale, co w latach swej świetności? 

A może uchyliwszy wieko okazałego "sarkofagu", w jaki spakowano nowe wydanie, odkryjemy jedynie podsuszoną mumię? 😱

Między innymi o tym opowiadamy w naszej audioRECENZJI 🎙️ 👫

Do posłuchania na YouTube, Spotify i iTunes 🎧

#clashofcultures #portalgames #wizkids #pelnapara #znadplanszy #gryplanszowe #sidmeierscivilization #boardgamegeek #boardgames #podcast
Dziś na stole (niczym na szczycie piramidy) wylądo Dziś na stole (niczym na szczycie piramidy) wylądowało Origins: Pierwsi Budowniczowie aka Ancient Aliens: The Game 😅 

Erich von Däniken z pewnością byłby dumny z doboru tematyki, niemniej w praktyce tyle jej w grze, ile prawdy w publikacjach słynnego szwajcara ;) Ba, zaryzykujemy stwierdzenie, że spośród wszystkich poznanych przez nas gier Adama Kwapińskiego, tej zdecydowanie najbliżej do kategorii, którą zwykliśmy nazywać "średnio ciężkim euro o niczym"...

Pretekstowa tematyka nie oznacza bynajmniej, że w Origins nie znajdziemy ciekawych pomysłów, a kolejne rozgrywki nie dostarczą chwil przyjemnego kombinowania - o to możecie być spokojni 👍

Optymalizacja ograniczonych zasobów, perfekcyjne zamykanie dzielnic, próba zaplanowania "żywota" naszych kościanych robotników, rywalizacja na torach świątyń i zdobywanie kontroli nad znakami zodiaku - to wszystko działa tu co najmniej dobrze, a czasem budzi nawet nieco emocji (szczególnie, gdy nagle "cena" akcji rośnie, lub przeciwnik podbiera upatrzony przez nas kafelek). 

Niemniej nas takie tytuły już chyba zwyczajnie nie bawią na tyle, by zagwarantować sobie stałe miejsce w kolekcji 🤷 Zbyt mocno to wszystko arbitralne, mechanikom daleko do naturalnego i płynnego układania się w głowie, a wspomniana suchość nie pomaga w przypominaniu ich sobie po dłuższej przerwie.

Nieco więcej o grze opowiemy w kolejnym odcinku podcastu, który pojawi się niebawem :)

#origins #rebelpl #podcast #pelnapara #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames
Co wyszło z fuzji mechanik Terraformacji Marsa i R Co wyszło z fuzji mechanik Terraformacji Marsa i RFTG? 🚀 Przekonacie się słuchając nowego odcinka naszego podcastu 🎧

#terraformacjamarsa #terraformingmars #podcast #pelnapara #znadplanszy #rebelpl #boardgamegeek #boardgames #gryplanszowe #grykarciane #terraformingmars
Stanowisko Międzyplanetarnego Komitetu Olimpijskie Stanowisko Międzyplanetarnego Komitetu Olimpijskiego "Mars 2222":

"Reprezentacja Marsa zostaje zdyskwalifikowana z powodu wykrycia w organizmie zawodnika E. Aresa, wysokiego stężenia niedozwolonych substancji z rodziny RftG".

(Innymi słowy - starsza siostra (TM) i brat (RftG) "Ekspedycji Ares" zdecydowanie lepsze 😅 )

#terraformacjamarsa #ekspedycjaares #rebelpl #pelnapara #podcast #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #terraformingmars
❄️ Na potęgę mrożonego czerepu! ❄️ (czy jakoś tak ❄️ Na potęgę mrożonego czerepu! ❄️
(czy jakoś tak 😅)

#rebelpl #pandemic #worldofwarcraft #blizzard #wrathofthelichking #gryplanszowe #boardgames #boardgamegeek #znadplanszy #pelnapara #podcast
Na chorzowskim stadionie w najlepsze trwa Portalco Na chorzowskim stadionie w najlepsze trwa Portalcon, a tymczasem u Pełnej pary remanent 😫 📦

Wraz z nowym rokiem w życie wprowadzamy kilka "postanowień", wśród których jednym z najważniejszych jest odchudzenie kolekcji 💪 (w tym jak na zdjęciu, ze zbędnych pudełek dodatków).

Pierwsza, najbardziej oczywista partia makulatury trafiła dziś na śmietnik 🚮 

Szafy, regały i podłoga odetchnęły z ulgą 😌 ale do ideału wciąż bardzo daleko 😥 
Przed nami jeszcze sporo pracy, sprzedaży i trudnych decyzji, a wszystko po to, by finalnie móc powiedzieć "GRAM" (a nie tylko "MAM") ☺️

A, no i jak widzicie - żyjemy ;) Być może jeszcze w styczniu usłyszymy się w kolejnym odcinku podcastu, ale o czym będzie? Tego sami jeszcze nie wiemy 🤷

PS. Portalconowe zapowiedzi pewnie zdążyliście już zobaczyć na każdym możliwym fanpageu, więc póki co napiszemy tylko - "well done Mr. Prezes, well done" 🤓👍

/edit.
📦 jeśli pojawią się kolejne boxy - zamiast z marszu wyrzucać, damy Wam możliwość ich odbioru :)
♻️ plastik z fotki został później odpowiednio posegregowany 👍

#remanent #backtothegym #pelnapara #portalcon #gryplanszowe #boardgames #podcast #porządki #zaduzogier
Życzenia w blasku choinki 🎄 gorące kakao ☕ i czeko Życzenia w blasku choinki 🎄 gorące kakao ☕ i czekoladki 🍫 Wraz z @nasza_ksiegarnia_gry dbamy o to, by grudniowym rozgrywkom towarzyszył odpowiedni nastrój 🥰
#naszaksięgarniagry #wesolychswiat #pelnapara #podcast #gryplanszowe #znadplanszy #merrychristmas #boardgames
Grudzień, za oknem pierwszy śnieg ❄️ a na blogu wł Grudzień, za oknem pierwszy śnieg ❄️ a na blogu właśnie wylądował Poradnik prezentowy 👫 🎁

Sezon świąteczny rozpoczęty! 🎅🏻

W kolejnej, 8 już edycji naszego poradnika, dłuugo opowiadamy o 30 tytułach wydanych w Polsce przez: @albipolska @factoryofideas
@egmont_polska @galeforcenineofficial @galaktagames @lacertapl @luckyduckgamespl @nasza_ksiegarnia_gry @ogry_games @portalgamespl
@ravensburgerglobal @rebel_pl

Mamy nadzieję, że wśród polecanek znajdziecie coś, co zagości pod choinką 🎄🎁

Poradnik znajdziecie na Youtube, Spotify i w apkach podcastowych 🎧

#poradnikprezentowy #pelnapara #znadplanszy #albipolska #galakta #luckyduckgames #naszaksiegarniagry #ogrygames #portalgames #ravensburger #rebelpl #gryplanszowe #boardgames #boardgamegeek #bożenarodzenie #christmas #prezent
Rozbite akwarium, złota rybka trzepocząca w konwul Rozbite akwarium, złota rybka trzepocząca w konwulsjach na mokrej podłodze, kopcący ogarek i krew, wszędzie krew... 
Nagle światło, kolejny raz budzę się z tego samego koszmaru [...]

Od niechcenia zaglądam do skrzynki. Robię to raz na kilka dni, nie licząc na nic poza rachunkami i ofertą kupna mieszkania. 

- A to ciekawe - szara koperta? Od kogo? ✉️

Policja?! Przesłuchanie?! Zabójstwo?! 🩸 

- A może to nie był tylko sen?! ... 😱

A może to 100 lat doświadczenia w marketingu i tworzeniu niesamowitych historii? 😅

Oj, w takiej akcji promocyjnej dawno nie uczestniczyliśmy! 🤩

Za chwile grozy dziękujemy wydawnictwu @nasza_ksiegarnia_gry gratulując Jubileuszu 🥳 i z niecierpliwością oczekując premiery "Niepożądanych gości" 🕵️‍♂️🕵️‍♀️

#naszaksiegarnia #jubileusz #100lat #pelnapara #podcast #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #unusualsuspects #niepożądanigoście #naszaksięgarniagry
Druga połowa listopada może oznaczać tylko jedno - Druga połowa listopada może oznaczać tylko jedno - najwyższy czas zabrać się za przygotowania do kolejnej edycji Poradnika Prezentowego! 🎅 🎁

Wybraliśmy dla Was ponad 20 tytułów, które ukazały się w Polsce w ciągu ostatnich 12 miesięcy, by jak zwykle zaprezentować je Pełną parą w 7 kategoriach 🤓👍

Do usłyszenia pod koniec miesiąca! 👩🏻‍🤝‍👨🏼🎙️

#poradnikprezentowy #pelnapara #corazblizejswieta #znadplanszy #boardgames #gryplanszowe #boardgamegeek #christmas
📣 Uwaga 📣 Ktoś rozprowadza fałszywe Zamki Burgund 📣 Uwaga 📣

Ktoś rozprowadza fałszywe Zamki Burgundii!

Autor ten sam,
Wygląd ten sam,
Tytuł prawie ten sam...

Ale to nie są Zamki Burgundii!

To zupa jest z brukselek! 

tzn. to zamki są Toskanii! 😅

Recenzja tej dość zaskakującej gry Stefana Felda w najnowszym odcinku podcastu 🎙️

#rebelpl #znadplanszy #pelnapara #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #zamkitoskanii #castlesoftuscany #stefanfeld
⚔️ Reavers of Midgard ⚔️ to kolejny tytuł z portfo ⚔️ Reavers of Midgard ⚔️ to kolejny tytuł z portfolio @portalgamespl któremu przyglądamy się w najnowszym odcinku podcastu🎙️

Czy wojaże zachłannych wikingów przypadły nam do gustu? Sprawdźcie sami! 🎧 😊

#pelnapara #znadplanszy #portalgames #reaversofmidgard #gryplanszowe #boardgames #boardgamegeek
W ostatnim odcinku podcastu sprawdzaliśmy, jak suc W ostatnim odcinku podcastu sprawdzaliśmy, jak sucha jest Praga Caput Regni (@portalgamespl), poprzedzając to dogłębnym zbadaniem tematu 🏰 🍺 🇨🇿

To już chyba tzw. "Method reviewing" 😂

#portalgames #pragacaputregni #pelnapara #podcast #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #praga #praha #czechrepublic
Obserwuj na Instagramie

NAJNOWSZE KOMENTARZE

  • Pamięć, uwaga, zmysły – zapamiętywanie « Notatki z(a)planszowanego Pingwina - Faras – planszówkowa archeologia
  • pelnaparaZnadPlanszy - Istanbul – Biegając między straganami
  • Dawid - Istanbul – Biegając między straganami
  • pelnaparaZnadPlanszy - Pełną parą #1 (GenCon 2018, Zamek Smoków, Azul, Santorini)
  • pelnaparaZnadPlanszy - Pełną parą #1 (GenCon 2018, Zamek Smoków, Azul, Santorini)

NAJNOWSZE WPISY

  • Massive Darkness 2 + Heavenfall [audioRECENZJA]19 października 2022 - 22:57
  • Clash of Cultures: Monumentalna Edycja Polska [audioRECENZJA]11 maja 2022 - 19:54
  • Origins: Pierwsi Budowniczowie [audioRECENZJA]7 kwietnia 2022 - 14:27
  • REBELowe „crossovery” [Ekspedycja Ares, Wrath of the Lich King]17 lutego 2022 - 07:00
  • Koniec przerwy… czyli co/czy dalej? [odcinek specjalny]16 lutego 2022 - 07:00
  • Świąteczny poradnik prezentowy Pełnej Pary – Edycja 20211 grudnia 2021 - 05:30
  • Express EUROpa [Praga Caput Regni, Aqua Garden, Reavers of Midgard, Glen More II, Zamki Toskanii]12 listopada 2021 - 08:00
  • Czerwona Katedra [audioRECENZJA]20 września 2021 - 17:00
  • Sezon na Kaczki #1: Na tropie Przeznaczenia3 września 2021 - 13:00
  • Rozstrzygnięcie konkursu „Moja pierwsza Zombikalipsa”7 lipca 2021 - 15:59

Kategorie

  • Blog
  • Cykle
  • Dodatki do gier
  • Felietony
  • Gry ameri
  • Gry euro
  • Gry imprezowe
  • Gry jednoosobowe
  • Gry karciane
  • Gry kooperacyjne
  • Gry LCG
  • Gry logiczne
  • Gry przygodowe
  • Gry rodzinne
  • Gry strategiczne
  • Konkurs
  • Łamigłówki
  • Podcast
  • Recenzja
  • Rozmaitości
  • Summoner Wars
  • Summoner Wars – Konkursy
  • Summoner Wars – Recenzje
  • Summoner Wars – Wieści
  • Wideorecenzje

Pages

  • Kontakt
  • Podcast
  • Summoner Wars
  • Współpraca
  • Recenzje
  • Recenzje
  • Rozmaitości
  • Wieści
  • Konkursy
  • Rozmaitości
  • Konkursy

Archiwa

  • październik 2022 (1)
  • maj 2022 (1)
  • kwiecień 2022 (1)
  • luty 2022 (2)
  • grudzień 2021 (1)
  • listopad 2021 (1)
  • wrzesień 2021 (2)
  • lipiec 2021 (1)
  • czerwiec 2021 (2)
  • maj 2021 (1)
  • marzec 2021 (2)
  • luty 2021 (2)
  • styczeń 2021 (2)
  • grudzień 2020 (1)
  • listopad 2020 (2)
  • październik 2020 (2)
  • wrzesień 2020 (4)
  • sierpień 2020 (2)
  • lipiec 2020 (4)
  • czerwiec 2020 (2)
  • maj 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (2)
  • marzec 2020 (3)
  • luty 2020 (3)
  • styczeń 2020 (1)
  • grudzień 2019 (1)
  • listopad 2019 (2)
  • październik 2019 (2)
  • wrzesień 2019 (3)
  • sierpień 2019 (1)
  • lipiec 2019 (6)
  • czerwiec 2019 (3)
  • maj 2019 (2)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (5)
  • luty 2019 (3)
  • styczeń 2019 (1)
  • grudzień 2018 (1)
  • listopad 2018 (1)
  • październik 2018 (1)
  • wrzesień 2018 (1)
  • sierpień 2018 (2)
  • czerwiec 2018 (3)
  • sierpień 2017 (2)
  • lipiec 2017 (2)
  • czerwiec 2017 (2)
  • kwiecień 2017 (1)
  • luty 2017 (3)
  • grudzień 2016 (2)
  • listopad 2016 (1)
  • październik 2016 (2)
  • wrzesień 2016 (1)
  • sierpień 2016 (2)
  • lipiec 2016 (1)
  • maj 2016 (5)
  • kwiecień 2016 (2)
  • luty 2016 (2)
  • styczeń 2016 (1)
  • grudzień 2015 (4)
  • listopad 2015 (3)
  • październik 2015 (3)
  • wrzesień 2015 (1)
  • sierpień 2015 (3)
  • lipiec 2015 (8)
  • czerwiec 2015 (1)
  • maj 2015 (3)
  • kwiecień 2015 (4)
  • marzec 2015 (2)
  • luty 2015 (6)
  • styczeń 2015 (5)
  • grudzień 2014 (7)
  • listopad 2014 (5)
  • październik 2014 (7)
  • wrzesień 2014 (8)
  • sierpień 2014 (5)
  • lipiec 2014 (13)
  • czerwiec 2014 (5)
  • maj 2014 (4)
  • kwiecień 2014 (1)
  • luty 2014 (2)
  • styczeń 2014 (3)
  • grudzień 2013 (6)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (6)
  • wrzesień 2013 (4)
  • sierpień 2013 (3)
  • lipiec 2013 (7)
  • czerwiec 2013 (8)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Pełną parą | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Orléans – Euro-wycieczka do francuskiego miasteczka Link to: Orléans – Euro-wycieczka do francuskiego miasteczka Orléans – Euro-wycieczka do francuskiego miasteczka Link to: Ashes: Odrodzenie z Popiołów – Pierwsza iskra Link to: Ashes: Odrodzenie z Popiołów – Pierwsza iskra Ashes: Odrodzenie z Popiołów – Pierwsza iskra
Scroll to top Scroll to top Scroll to top