• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Pełną parą
  • Podcast
  • Recenzje
  • Rozmaitości
  • Współpraca
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Groza zamówień sprzed wieków – ROZWIĄZANIE KONKURSU

31 maja 2014/1 Comment/w Konkurs/Autor Adam Słowiński, Iwona Weber

Organizując konkurs literacki trzeba się liczyć, ze sporą ilością tekstu do sprawdzenia. Organizując konkurs dla geeków, gdzie nagrodą jest Eldritch Horror  – czuj się podwójnie ostrzeżony ;) Zapraszam Was do poznania najlepszych naszym zdaniem prac w konkursie „Groza zamówień sprzed wieków”

Ten wpis będzie dłuuugi, toteż by zbędnie nie przeciągać nadmienię jedynie, że nadesłaliście w sumie 40 prac co daje około 23 strony tekstu do przeczytania i oceny – całkiem sporo. Przede wszystkim cieszy mnie, że wielu z Was udało się uchwycić specyfikę prozy Lovecrafta – nie epatowaliście bezpośrednią grozą, snując niepokojące opowieści. Nie sposób wstawić tu wszystkich teksów, toteż wybraliśmy te, które naszym zdaniem były najlepsze (najciekawsze, najbardziej oryginalne lub najśmieszniejsze).

Gratulujemy zwycięzcy, dziękujemy Wam za udział, a wszystkich zapraszamy do lektury (pisownia tekstów oryginalna).

Przeklęty egzemplarz gry ufundował sklep

 

ZWYCIĘZCA - Lucjan Mysłowski

Dogasające słońce rzucało ostatni nikły cień na samotny szyb niegdysiejszej kopalni – niemego strażnika porzuconych skarbów. Gdzieś między familokami, w sobie tylko znanym kierunku,  przemykał szary kocur. Nad śląską ziemią zapadała noc.Pośród słabego światła miejskich latarni poruszały się szare postacie, w ich zmęczonych oczach czerniała pustka podziemnego świata. Świata, który wił się pod tą ziemią wydrążonymi mackami …

Tej nocy spał niespokojnie, raz za razem budzony odgłosami pędzących pociągów. To czarne złoto ruszało w swą ostatnią podróż. Miarowy łoskot kół budził, a zarazem kołysał go do snu. Zmęczony usiadł przy oknie, za którym wciąż jeszcze królowała noc, od dwóch dni niezmącona światłem uszkodzonych przydomowych lamp. Przy wykrzywionym trzepaku wylegiwał się szary kot, o oczach błyskających światłem gwiazd niczym płomień metanówki. Na krótki moment ich spojrzenia spotkały się … chwilę później nastąpiło tąpnięcie…Ziemia zapłakała głuchym jękiem, gdzieś w oddali dał się słyszeć krzyk dziecka – on jednak był na nie głuchy. Zlany zimnym potem przebiegł przez izbę, ku drzwiom wyjściowym – nie miał pojęcia co i dlaczego robi, lecz wiedział, że On tego chce. Biegł za kocurem straciwszy rachubę czasu, mijając znajomą, lecz jakże obcą tej nocy okolicę. Rozpoznał samotny szyb. U jego podstawy czerniał szeroki na kilkanaście stóp otwór, u którego wylotu przed sekundą zniknął jego czworonożny towarzysz. Mimowolnie zbliżał się do ziejącej pustką szczeliny, a wraz z malejącą odległością nasilało się ledwie słyszalne dudnienie, przypominające dźwięk instrumentu, którego nazwy nie potrafił sobie przypomnieć. Walczył ze sobą, by nie spojrzeć w głąb otchłani, lecz coś nie dawało mu spokoju, nie potrafił odpędzić słodkiej myśli o czekających w głębi skarbach, były przecież jego – od zawsze do niego należały – musi tylko sięgnąć. Z lękiem i euforią graniczącą szaleństwu podczołgał się do krawędzi i spojrzał w głąb – w tym samym momencie otchłań spojrzała na niego. W powietrze wzbił się tuman sadzy spowijając wszystko czarną mgiełką, na mgnienie oka noc stała się jeszcze ciemniejsza. Gdy pył opadł nie było już kota, ponurego tunelu, ani leżącego mężczyzny…

Dyszał ciężko na łóżku, obudzony kolejnym pociągiem, ekran monitora migotał informując o pomyślnie złożonym zamówieniu, on jednak wpatrywał się w okno. Na parapecie szary kocur lizał ubrudzoną czarnym pyłem łapkę. Ich spojrzenia spotkały się – przez sekundę wydawało mu się, że już gdzieś go widział…

Teksty wyróżnione

Jakub Pietruszka

Bartłomiej Sycha

Marek Spychalski

Jarosław Czaja

Paweł Matyja

Mateusz Ilków

Cyryl Twardoch

Łukasz Małecki

Michal Czerniawski

Piotr Brodziak

Aleksandra Lach

Jakub Pietruszka

To był jeden z tych majowych wieczorów, w czasie których stukający o okiennice deszcz i szumiące drzewa, w połączeniu z pustą już butelką whiskey potęgowały uczucie beznadziei i narastającego niepokoju. A jeśli historie zawarte w Eldritch Horror, z którymi zmierzyłem się nie raz przemierzając mroczne uliczki Arkham kryją w sobie coś więcej niż tylko grę planszową. Mając w głowie podobne rozterki i czując obezwładniające zmęczenie postanowiłeś ułożyć się do snu. Ostatnią rzeczą jaką pamiętasz były cichy szelest oraz widok macek wsuwających się przez niedomkniętą okiennicę, obejmujących klawiaturę laptopa pozostawionego na otwartej zakładce internetowego sklepu Trzy Trolle.  „To cholernie dobra whiskey, ale powinienem po nią sięgać zdecydowanie rzadziej” – zdążyłeś jeszcze pomyśleć. Później były już tylko sny – pełne niewytłumaczalnych, koszmarnych obrazów…..

Bartłomiej Sycha

Godzina 23:00. Wygodnie siedząc w fotelu przed kominkiem, słyszysz dzwonek do drzwi. Jesteś zdziwiony, kto taki przeszkadza Ci w czytaniu ulubionej książki. Podchodzisz do drzwi. Patrzysz przez „Judasza”. Nikogo. Lekko uchylasz drzwi. Powiew zimnego wiatru przeszywa twoje ciało. Na zewnątrz ciemno. Na przeciwnej ulicy tylko migocząca lampa, daje oznaki, że jeszcze świat nie umarł. Wołasz „Halo”. Głuchy odzew. Twój wzrok kieruje się w dół. Tam drewniane pudło. Tętno przyspiesza, głowa huczy „Ale kto? Urodziny za 3 miesiące. A kurier z zamówioną grą miał być jutro”. Otwierasz szerzej drzwi. Kolejny powiew zimnego wiatru. Przeszywający chłód czujesz pod szlafrokiem. Zbliżasz się do pudełka. Bierzesz je w ręce. Czujesz, pot na swych dłoniach. W głowie: „Czy pudło jest ciepłe? Czy tak dłonie mam spocone?”. Szybkim ruchem zabierasz pudło do środka, zamykasz drzwi na klucz. Biegniesz z nim pod kominek. Światło kominka rozświetla pokój i rzuca blask na pudło. „Zaadresowane do mnie-czytasz”. Denerwujesz się, w głowie nasila się niepokój. Postanawiasz otworzyć. Idziesz do kuchni po nóż. Nagle trzask. Zdezorientowany wpadasz do pokoju z kominkiem, pudło leży przewrócone na inny bok. Serce wali jak szalone. Boisz się, czujesz strach. Przełykając ślinę, biorąc głęboki wdech, mocno ściskając nóż rozcinasz wieko. Kropla potu spada z czoła. Ku twym oczom ukazuje się gra. „Przedwieczna Groza? Miało przyjść jutro-myślisz”. Wyciągasz egzemplarz. Oglądasz go. Tętno spada, czujesz się pewniej, że to tylko gra. „Widocznie kurier miał po drodze, ale czemu o tej porze? -myślisz”. Po krótkiej konsternacji, odczuwasz lekkie drgania. Niepokój i strach szybko rosną. „Czy to ciężarówka tylko przejechała?”. Wibracje ustają, odkładasz grę i sięgasz po pudło by je zgnieść i wyrzucić do kosza. Ku twym oczom ukazują się pogięte gazety. Z wielkim dystansem wyciągasz ręce by pogrzebać w nich. Dotykasz czegoś. Twarde. Stukasz. Głuchy odgłos. Rozsuwasz gazety. Ku twemu wielkiemu zdziwieniu, dostrzegasz kolejny egzemplarz gry Przedwieczna groza. „Ale skąd? To pomyłka. Chciałem tylko jedną- mówisz do siebie”. Czujesz jednak że chociaż opakowanie to samo, to coś jest nie tak. Trzymając grę znów odczuwasz ciepło na dłoniach. Starasz się zachować zimną krew. „Rozum płata mi figla, weź się w garść, to tylko gra. Jedną odeślę, albo dam komuś”. Chowasz więc obie gry do pudła. Odstawiasz. Kierujesz się na piętro do sypialni. Kładąc się do łóżka znów odczuwasz drgania mieszkania. „Och, przeklęte tiry”.

Marek Spychalski

Boże przenajświętszy nie waż się otwierać tego pudła Pandory!!!

Żyjemy w czasach gdzie pieniądze odgrywają wielką rolę w naszym życiu, tak więc żaden zdrowy na umyśle człowiek nie przeznaczyłby pieniędzy na coś czego by nie chciał.

Przyjrzałem się sprawie bliżej, powtykałem swój duży niechciany nos w parę kątów i natrafiłem na parę interesujących faktów. W przeciągu niecałych 3 miesięcy rozesłano wliczając w to otrzymaną ostatnio przez Ciebie paczkę 5 „niespodziewanych przesyłek”. Co ciekawsze każda z przesyłek była wysłana w okręgu województwa śląskiego.  W tak krótkim czasie sklep znany pod nazwą „3 Trolle” rozesłał 5 paczek i tym samym zrzekł się otrzymania przesyłek  z powrotem. Dlaczego? Przecież nadmiar wysłanych  czy też nazwijmy to pomyłkowa paczek jest uderzeniem po kieszeni dla tak niszowego sklepu. Coś musiało łączyć te paczki. nikt nie myli się aż 5 razy z rzędu w tak ważnej sprawie.

Postanowiłem pokopać jeszcze głębiej. Dzięki znajomemu kurierowi uzyskałem informacje do jakich miast trafiły wspomniane paczki. Niestety nie udało się uzyskać dokładnych informacji. Nazwy miast to wszystko co miałem, dokładne adresy dostawy oraz adresaci pozostali nieznani. Informacji było mało i wszystko układało się stek bzdur.  Byłem w kropce w całej swojej bezradności wyciągałem mapę mając nadzieje, że oznaczenie miejsc dostawy otworzy mi oczy. Czułem się idiotycznie. czego ja właściwie szukałem? Paczek? Magi? Chyba zwariowałem… stałem…gapiłem się. nie dowierzałem. Bezsensu – cisnąłem mapą o ziemie jakby była czemukolwiek winna. Nie zaprzeczam, poczułem się lepiej. Kiedy już opanowałem swoją bezradność, schyliłem się po skrzywdzony kawałek papieru. Niemożliwe – wyjąkałem gdy podnosiłem papierzysko z podłogi. Szybkim ruchem rozciągnąłem mapę na stole. Mocnym stanowczym ruchem, który skrócił grafit ołówka o połowę postawiłem pierwszą kropkę na mieście Chorzów. Szybkim pociągnięciem pozostawiającym za sobą trzask i pisk łamanego ołówka poprowadziłem prostą linie do następnego miasta dostawy paczki – Jaworzno. Kolejna prosta do – Mikołowa kolejna Dąbrowa Górnicza potem Beruń i z  powrotem Chorzów.

Zostawiając mapę na środku stołu w biegu ściągnąłem kurtkę z fotela. muszę pojechać na Promienną 19, muszę zobaczyć czym są naprawdę są 3 Trolle. Piszę ten list w pociągu, jestem coraz bliżej Jeleniej Góry. Przede mną nie ma odwrotu, a Ciebie błagam nie otwieraj tego pudła póki nie dowiem się co tu jest grane…

Jarosław Czaja

Od rana dzień zapowiadał się ponuro. Budzik zadzwonił jak zwykle o 6.00. Ale tym razem Adam miał ochotę uciszyć go półkilowym młotkiem. Wczorajsze granie w planszówki było niewątpliwie bardzo przyjemne i nie tylko dlatego, że miało smak przyzwoitego wina. 4 godziny snu i intensywnie padający deszcz za oknem – to nie były czynniki, które zachęcały do udania się do pracy.

 *

 Uzbrojony w kubek mocnej kawy zasiadł przy biurku z silnym zamiarem skończenia kwartalnego raportu o stanie bezpieczeństwa na budowie nowego bloku energetycznego. Za oknem nadal lało. Nieważne, że nie był już w Chorzowie, a w Tychach. Jakby deszcz za nim podążał.

 *

 Kilka godzin później prace nad raportem posunęły się trochę do przodu, ale Adamowi daleko było do samozadowolenia. W dodatku jego myśli zaczęły dryfować wokół takich tematów, jak jutrzejsza premiera Eldritch Horror od Galakty (za 3 dni powinien otrzymać przesyłkę), czy najnowsza płyta Sacrificium. Swobodne krążenie myśli przerwał Marcin z zarządzania jakością.

 – Idziemy zjeść coś w Thanh Binh. Idziesz z nami?

 – Dobra, idę.

 *

 W Thanh Binh było tłoczno, jak zwykle w porze obiadowej w dni robocze. Gwar klientów mieszał się z dochodzącymi z zaplecza aromatami smażonych mięs, warzyw i owoców morza. Zamiast ulubionej „wołowiny w pięciu smakach” Adam postanowił zamówić coś bardziej oryginalnego. „Kalmary chrupiące” brzmiały wystarczająco oryginalnie.

 – Naa penoo kaamar?! – zapytała niska, ciemnowłosa i całkiem urodziwa Azjatka stojąca za ladą.

– Tak – odpowiedział krótko, patrząc jej w oczy. Przez chwilę miał wrażenie, że jej twarz stała się wykrzywiona i ponura, a oczy zaszły ciemną mgłą.

*

10 minut później cała czwórka zajadała zamówione potrawy. Adam właśnie przełykał kawałek kalmara, gdy nagle poczuł się dziwnie. Miał wrażenie, że czas stanął w miejscu. Poczuł obecność niewyobrażalnej, mrocznej siły, dużo starszej niż nasz Wszechświat. Była dziwnie podobna do Devy’ego Jonesa, zawładnęła jego myślami i nadała swój przekaz: „Dziś zamówisz kolejny egzemplarz Eldritch Horroru. I o tym zapomnisz. Jak gra dotrze do ciebie, złapiesz ją obiema rękoma i policzysz do 10. Potem ogłosisz konkurs. Zwycięzca otrzyma od ciebie ten egzemplarz gry. I o tym zapomnisz. Co drugi wtorek będziesz zamawiał kolejny egzemplarz i powtarzał procedurę. Za każdym razem będziesz wybierał zwycięzcę z innego województwa. Jak już wyślesz szesnasty egzemplarz, udasz się do Thanh Binh, zamówisz kalmary chrupiące i dostaniesz dalsze instrukcje.”

Paweł Matyja

Opisana sytuacja wskazuje na klasyczny przypadek rozszczepienia osobowości wskutek stresu pourazowago.

Prawdopodobnie było nim przedłużające się oczekiwanie na premierę gry, której towarzyszyło ogromne napięcie.

Pojedynczna osobowość nie była już w stanie go dłużej znosić – wytworzyła alter ego, które zaczęło funkcjonować niezależnie, przejmując znaczną część negatywnych emocji.

Stąd dwa niezależne zamówienia i brak ich wzajemnej świadomości.

Sytuacje takie zapewne będą się powtarzać. Teraz np. jedna osobowość zorganizował konkurs, a druga weźmie w nim udział.

W celu potwierdzenia diagnozy zaleca się przeprowadzenie samodzielnej rozgrywki w Eldritch Horror, najlepiej pod obserwacją.

Prawdopodobnie uda się zaobserwować interakcję pomiędzy osobowościami na poziomie badaczy – każda z osobowości utożsami się z jedną z postaci. Doprowadzenie do ich spotkania może być przełomem.

Jeśli nie uda się synteza osobowości, można spróbować szalenie ryzykownej (!!), ale ostatecznej metody: należy doprowadzić do pochłonięcia jednego z badaczy. Niestety, istnieje ryzyko, że razem z nim zostanie unicestwiona autentyczna część osobowości, a wtedy ta pozostała ‘alternatywna’, silnie emocjonalnie związana z grą, jako autentyczny przyjmie świat wykreowany grze i utknie w nim na zawsze!

Mateusz Ilków

Mój umysł wypełnia zupełna ciemność, albo do moich oczu nie dochodzi żadne światło, nie jestem pewien. Słyszę jedynie szum własnej krwi tłoczonej przez kolejne uderzenia serca oraz świst powietrza wydychanego z moich płuc. Klęcząc, chyba patrzę w dół, na posadzkę i wtem dostrzegam na jej powierzchni wyraźny obraz.

Widzę znajomy dom, choć trudno mi z początku określić, skąd znam to miejsce. Widzę mały pokój, a w nim parę mebli oraz łóżko. Jest już noc, lampka nocna pali się przy biurku, na którym stoi komputer stacjonarny. Ktoś przy nim siedzi i korzysta z internetu. Rozpoznaje na monitorze jedną ze swoich ulubionych stron. Mężczyzna składa zamówienie na grę planszową, której nazwa umyka mi ciągle z pamięci, jakby nie chciała zbytnio zwracać na siebie uwagi mojego umysłu. W końcu wyłącza zasilanie, wstaje i odwraca się w moją stronę. Nasze spojrzenia krzyżują się i wtem uświadamiam sobie, że patrzę na samego siebie. Wpatruję się z niedowierzaniem w człowieka wyglądającego zupełnie jak ja, stojącego pośród ścian mojego domu, a to jest mój pokój, i mój komputer. I moje lustrzane odbicie, które uśmiecha się do mnie złośliwie, choć tak naprawdę to ja spoglądam na niego zza lustra zawieszonego na jednej ze ścian.

Nie wiem co powiedzieć, niezwykłość tej sytuacji pozostawia kompletną pustkę w mojej głowie. W końcu wyduszam z siebie słabym głosem:

– Co robisz w moim domu?

„Nic takiego, o czym będziesz jutro pamiętał” – mój sobowtór rusza ustami, ale jego głos dochodzi do mnie jakby z daleka, a jego brzmienie przyprawia mnie o dreszcze.

„To nieważne, Ty nie jesteś ważny. Jesteś tylko kolejnym trybikiem w wielkiej maszynie wdrażającej w życie plan tak stary i doniosły, że nie potrafił byś objąć tego swoim żałosnym umysłem”

Strach z początku zdusił we mnie wszelkie naturalne reakcje, ale moje wzburzenie w końcu bierze górę nad odczuwanym lękiem.

-Kim jesteś?- Wychrypiałem w końcu.

„Przecież widzisz. Jestem Tobą, głupcze”. Istota podszywająca się pode mnie posyła mi szyderczy uśmiech.

-To jakiś absurd. Nie jesteś mną. Nie możesz nim być. To niemożliwe! – Mój głos zyskuje na sile, w miarę jak narasta we mnie gniew. Istota jakby łagodnieje pod wpływem moich ostrych słów, i tym razem uśmiecha się do mnie niemal dobrodusznie.

„Niemożliwe to coś, czego nie jesteśmy w stanie pojąć. Jeśli Ci ma to pomóc, możesz mnie nazywać swoim małym, osobistym szaleństwem.”

-Czyli to nie dzieje się naprawdę, to wszystko jednak mi się śni. To tylko koszmarny sen?

„Zgadza się. To tylko sen…”

 Cyryl Twardoch

W Bogu nadzieja, że ten mail do Ciebie dotrze. ONI nie kontrolują jeszcze internetu, chociaż jak sądzę to tylko kwestia czasu. Zabarykadowałem się w pokoju ale słyszę ICH – szmery za drzwiami, ukradkowe szepty i słodki głos mej ukochanej, która wzywa mnie bym usiadł z nimi i zagrał. Nie!! Nie dostaną mnie, brzytwa leży obok, a jej ostrze lśni i obiecuje słodkie zapomnienie. Pamiętam, że zawsze kpiłeś z mojego hobby: te wszystkie plansze, kolorowe kostki, figurki. Uważałeś to za mało męskie, zarzucałeś mi, że uciekam od prawdziwego życia pogrążając się w ułudzie wymyślonych światów. Och, gdybym Cię posłuchał! Przeklinam dzień kiedy spojrzałem pierwszy raz na Eldritch Horror, kiedy pierwszy raz rozłożyłem planszę. Musisz mi uwierzyć!!! To nie fikcja wymyślona przez H.P. Lovecrafta. To wszystko prawda! Przedwieczni istnieją CTHULHU, YOG SOTHOTH, AZATHOTH, czyhają poza czasem i przestrzenią spragnieni krwi i mięsa, a chwila ich uwolnienia jest bliska. Znowu zapłoną ogniska na wzgórzach, zakapturzone postacie złożą na kamiennych ołtarzach daninę z ludzkiej krwi, a pod niebo wzbije się okrzyk IA IA CZARNA KOZA Z TYSIĄCEM MŁODYCH POCHWALONE JEJ IMIĘ. Stary H.P.L wiedział o tym – myślisz, że naprawdę zmarł na raka jelit? Bzdura – to ONI go porwali, umieścili jego mózg w pojemniku MI-GO! Rozmawiałem z nim we śnie, szlochał i błagał bym go uwolnił od męki wiecznego życia. Ostrzegał mnie przed tą grą. ONI zmusili mnie bym nieświadomie zamówił drugi egzemplarz tego bluźnierstwa. To sny są drogą, otwarli bramę srebrnego klucza i opanowali moich najbliższych – rodzinę i przyjaciół. Kiedy gramy wydarzenia na planszy mają miejsce w rzeczywistości. Jak myślisz skąd ta nagła powódź w Chinach, bunt umysłowo chorych w Grecji i deszcz meteorów w USA!? Każdy rzut kostką przybliża nas do końca wszystkiego, bramy się otwierają, potwory wychodzą na świat, jeszcze tylko kilka gier… Teraz to wiem, a wiedza ta wypala mój umysł i powoduje, że chcę przestać istnieć! Musisz ICH powstrzymać – zawiadom rząd i wojsko. Wszystkie egzemplarze tej przeklętej gry muszą zostać spalone a fabryka w Chinach zbombardowana, to jedyny sposób! Dla mnie jest już za późno, drzwi pękają pchane tytaniczną siłą – z jakich piekielnych głębi sprowadzili Shoggotha, ohydny fetor dochodzi aż tutaj, biorę brzytwę do ręki

Łukasz Małecki

– Gdzie podpisać?
– Nie trzeba – burknął listonosz spod daszku czapki.
Otworzyłem usta, zanim jednak zdążyłem cokolwiek powiedzieć, obrócił się na pięcie i ruszył schodami na wyższe piętro.
– Iwona, zamawiałaś coś? – krzyknąłem, zamknąwszy drzwi. Cisza.
Położyłem paczkę na stole. Dziwne – żadnego adresata, a z tyłu, w miejscu nadawcy, pojedyncze słowo: 3Dhole, pod nim zaś numer telefonu. Podrapałem się po głowie, próbując sobie przypomnieć, czy w przypływie zakupowego amoku nie skorzystałem z jakiejś internetowej promocji.
Może zawartość powie mi więcej? Rozerwałem brązowy papier i moim oczom ukazały się dwa granatowe pudła. Eldritch Horror, głosił tytuł. Kolejna gra. No tak, cóżby innego.
Z łazienki wyszła Iwona.
– Co to? – spytała, spoglądając z zaciekawieniem.
– Ty mi powiedz. Najwyraźniej znów coś zamówiłem. Żebym chociaż pamiętał, kiedy.
– Ale czemu dwie sztuki?
Wzruszyłem ramionami i przez chwilę wpatrywaliśmy się skonsternowani w przesyłkę. W ciszy wyraźnie rozbrzmiały kroki dolatujące z klatki schodowej.
– Czekaj, to chyba wraca listonosz. Zapytam go, czy to nie jakaś pomyłka.
Podreptałem do drzwi i otworzyłem w chwili, gdy mężczyzna przechodził obok.
– Przepraszam…
Podniósł wzrok i przez ułamek sekundy widziałem jego oczy, rozpalone do czerwoności niczym dwa węgle w ognisku. Słowa uwięzły mi w gardle, a mięśnie na moment odmówiły posłuszeństwa. Gdy w końcu odzyskałem nad sobą panowanie, już go nie było – zostało po nim tylko wrażenie lodowatego zimna, rozlewającego się po moim żołądku.
Przełknąłem ciężko ślinę. Stojąca w korytarzu Iwona obserwowała mnie bacznie spod zmrużonych powiek.
– Coś się stało?
Pokręciłem głową. Co miałem powiedzieć? Że widziałem faceta o płonących oczach? Przecież to jakiś koszmar… I wtedy przypomniałem sobie o numerze telefonu na opakowaniu. Wygrzebałem papier ze śmietnika. Jest i numer. Pierwszy sygnał, drugi…
– Dzień …obry, tu firma 3Dhole z siedzibą w …un…ich – trzaski w słuchawce zagłuszały głos automatu. – Naszym nadrzę… celem jest …atysfakcja klienta. …śli chcesz… – Tu nastąpiło wyliczenie opcji. – …śli chcesz …ączyć się z naszym …onsultantem, wciśnij 6.
Klik. Chwila ciszy, aż wreszcie:
– …hu f…gn. …hu f…gn. – I tak w kółko.
– Halo? Halo! – Rozłączyłem się zirytowany. – Nic z tego nie rozumiem. A ty?
Poczułem, jak stojąca za mną Iwona nachyla się, kładąc zimną dłoń na moim ramieniu.
– Cthulhu fhtagn – wymruczała mi do ucha uwodzicielskim głosem.

Michal Czerniawski

Niepewnie biorę drugi z egzemplarzy gry do ręki. Przyglądam mu się uważnie. Jest ciężki, dużo za ciężki. I zimny, całkowicie lodowaty w dotyku, choć przecież mamy maj, wokół jest bardzo ciepło. Moje dłonie, natychmiast i całkowicie instynktownie, zaczynają wolno przesuwać się po pudełku. Wodzę nimi powoli, z niemal ekstatyczną czcią, zupełnie jakby jakiś pierwotny instynkt podpowiadał mi, że mam do czynienia z czymś niezwykle cennym. Pod wpływem mojego dotyku pudełko, praktycznie niezauważalnie, zaczyna drgać. Tracę przytomność. Nie wiem ile czasu upływa – minuty, a może godziny? Gdy wreszcie udaje mi się ocknąć, cały pokój jest pogrążony w rzadkiej mgle. Wydobywa się ona wprost z pudełka. Po chwili się rozwiewa. Wraz z powrotem do rzeczywistości odczuwam nagły skurcz całego ciała, paraliżujący pierwotny lęk, bo dociera do mnie co stało się przed chwilą: śniłem inny świat, widziałem tych, którzy czekają po drugiej stronie. Co konkretnie zobaczyłem? Nie pamiętam. Czuję, że było to coś przerażającego, poza ludzkim pojęciem, że nie chcę tego pamiętać. Mój umysł wyparł tamte wspomnienia, natychmiast wymazał je nadludzkim wysiłkiem woli. I wiem, że za żadne skarby świata nie chcę żeby wracały – mógłbym tego nie wytrzymać, oszaleć. Wtedy słyszę Go po raz pierwszy. Z początku niemal niezauważalny szept z czasem wzmacnia się. Dochodzi nie z zewnątrz, ale z samego środka mojego jestestwa. Zaczynam rozumieć słowa wypowiadane w starożytnym języku. Woła mnie. Już wiem, to nie jest zwykły egzemplarz, to prezent od Niego. To Jego wola sprawiła, że znalazł się u mnie. Jego mocą został wyjęty z zakamarków sklepowego magazynu, aby dziś znaleźć się w moim pokoju. On także wciąż tu jest i nie ma zamiaru odejść. Szepcze do mnie, kusi, opowiada o chwale pradawnych bóstw, grozi, żąda, składa obietnice. Roztacza wizję tego, jak to całkowicie niepozorne pudełko pozwoli mi otworzyć Bramę, wejść w duszną ciemność i wrzaski, do innego świata, Jego świata. Poznać prawdę. Boję się, tak bardzo nie chcę tam iść, próbuję uciec, wyrzucić go z mojej głowy… Ale On ma czas, woła mnie nieustannie, wzywa do siebie… Wiem, że nie przestanie… Wydaje się jakby trwało to wieczność, ale w końcu mu się poddaję. Chwytam mocniej egzemplarz gry, zimno przenika mnie do szpiku kości. Nie zważam jednak na to, nie zważam już na nic. Bezwiednie otwieram pudełko. To On prowadzi moje ręce gdy uważnie rozkładam zawartość, podpowiada słowa inkantacji i rytualne ruchy, które należy wykonać. Otwieram Bramę…

Piotr Brodziak

Możesz wmawiać sobie, że to zwykła pomyłka. Możesz oszukiwać się, że zamówienie składałeś „pod wpływem” i wszystko dwoiło Ci się w oczach. Możesz zrzucać winę na komunikaty podprogowe w reklamach flashowych na stronie sklepu. Możesz oszukiwać sam siebie, że Trolle maja miękkie serce i postanowiły uszczęśliwić Cię podwójnie.  Obydwoje wiemy jednak, że To się dzieje. Zaczęło się.
Trzy Trolle nigdy by nie popełniły takiego błędu. Cztery Trolle już owszem. Cztery Trolle! Przedwieczna groza zaczyna przenikać nasza obecną rzeczywistość. Pradawne istoty nie będą jednak toczyć otwartej walki. Najpierw przenikną nasze struktury by poznać ludzkie słabe strony.To zapewne jeden z Nich. Próbując wdrożyć się w firmie powielił pracę innego Trolla. Stąd podwójna zawartość zamówienia. Sprytnie. Zaczęli od najgroźniejszych dla nich przedstawicieli człowieczej rasy, którzy złamali zęby
na grach planszowych i karcianych i wiedzą jak radzić sobie z takimi kreaturami. Któż lepiej zna tajniki i słabości przedwiecznej rasy? Jestem pewien, że w pudełku znajdują się jakieś nadprogramowe karty. W nich zapewne kryją się superczułe nadajniki, które będą zdradzać lokalizację Obrońców Ziemi. Inwazja rozpocznie się wkrótce Pełną Parą….Od Ciebie zależy, czy zamierzasz z Nimi walczyć sam czy też potrzebujesz mojej  pomocy….

Aleksandra Lach

 Istnieje całkowicie racjonalne wyjaśnienie fenomenu pojawienia się
dodatkowego egzemplarza gry.
W zamówioną paczkę uderzyła nadgorliwa (więc pewnie japońska)
cząsteczka promieniotwórcza, co zapoczątkowało eksperyment z kotem
Schrödingera. Jak mówi popularne powiedzenie na bezkociu i rak  ryba,
więc zamiast futrzaka trafiło w „Przedwieczną grozę”.
Jednocześnie żywa i martwa, przy otwarciu zdecydowała się na
opcję przeżyciową.
Ponieważ w wypadku gry planszowej dostępny jest co najwyżej wariant
„nie umarła” najbliższą możliwą akcją była replikacja.
Skutkiem używania gry będzie nieunikniony zgon, bo:
1) trucizna, która musiała być użyta w doświadczeniu została
wchłonięta przez tekturę,
2) „Eldritch Horror: Przedwieczna Groza” żeby wykonać rozmnożenie
musiała obniżyć swój poziom życia. Skoro na początku był on zerowy to
teraz, będąc na poziomie polskiej dziury budżetowej, tak jak ona
zostanie zapewne wyrównany kosztem bogu ducha winnych graczy (którzy
naprawdę powinni być rozsądniejsi niż zadłużać się u istoty, która ma
więcej macek niż kieszeni).

Jak widać, nie należy ulegać panice – dodatkowa gra absolutnie
nie jest przeklęta.
Bardziej niepokoić trzeba się faktem, skąd wzięła się trucizna
niezbędna w całym tym procesie. Wariant optymistyczny, to okultysta –
amator w firmie wysyłkowej, który w swojej perfidności sfałszował
zamówienie i zagarnął dodatkową kwotę na zakup almanachu „Mhroczne
rytuały dla średnio zaawansowanych, tom 666.”
Pesymistycznej wersji lepiej nie rozważać i intensywnie grać z
nadzieją, że działania uboczne gry pozwolą zejść z tego świata z
ekstazą w oczach i kośćmi w ręce, zanim wariant drugi zapozna się z
książką adresową.

0 Udostępnień
Tagi: Eldritch Horror, Galakta, Konkurs, TrzyTrolle
https://pelnapara.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/17/2014/05/ZzZ.jpg 720 1205 Adam Słowiński, Iwona Weber http://pelnapara.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/17/2022/05/znadplanszy-pelnapara-2.png Adam Słowiński, Iwona Weber2014-05-31 11:15:032021-01-16 19:15:15Groza zamówień sprzed wieków – ROZWIĄZANIE KONKURSU
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Ocaleni – Jak mija czas po apokalipsie?
WYNIKI KONKURSU: „O Trzech Trollach i królewnie”
Mansions of Madness Second Edition – Stając u progu szaleństwa
Świąteczny poradnik prezentowy PełnejPary – Edycja 2018
Warhammer: Diskwars – Gdy figurka spotyka młotek
Horror w Arkham: Gra karciana [Zasady gry i recenzja]
KONKURS: „O Trzech Trollach i królewnie”
This War of Mine: Gra Planszowa – (Gr)adaptacja doskonała?
https://www.facebook.com/ZnadPlanszyPelnaparahttps://www.youtube.com/c/ZnadPlanszyPełnąparą/http://boardgamegeek.com/user/pan_satyroshttp://pelnapara.znadplanszy.pl/kontakt/


Adam Słowiński & Iwona Weber Słowińska

Od lat tworzymy zgraną parę, po uszy zakochaną w nowoczesnych grach planszowych i karcianych. Nasza przygoda zaczęła się od wspólnego zainteresowania prozą i osobą mistrza Lovecrafta. To dzięki pokrętnym zasadom Horroru w Arkham trafiliśmy na planszówkowe fora i portale. Dziś większość wolnego czasu poświęcamy na odkrywanie nowych, interesujących mechanicznie gier, studiowanie instrukcji i wertowanie newsów z planszowego świata. Z pomocą platformy ZnadPlanszy mamy zamiar dzielić się z Wami naszymi przemyśleniami, opiniami, a przede wszystkim pasją.

Pełną parą


  • YouTube

    Nasz kanał YouTube

  • Spotify

    Nasz podcast w Spotify

  • iTunes

    Nasz podcast w iTunes

  • RSS

    RSS do podcastu


Naszych gier pilnują

Pierwsze duże zamówienie na KSie, jedna z najbardz Pierwsze duże zamówienie na KSie, jedna z najbardziej wyczekiwanych przez nas gier w całej planszowej przygodzie, niespełnione obietnice, 5 lat liczenia na poprawki i nareszcie jest – Massive Darkness 2, a wraz z nim patronat medialny oraz ostatni odcinek naszego podcastu 🎙️👫👋

Jak zwykle znajdziecie nas na YouTube, Spotify i w większości Apek 😊

#massivedarkness #patronat #podcast #cmon #portalgames #gryplanszowe #boardgames #pelnapara
"Niebiosa zapłaczą płomiennymi łzami [...]" #mass "Niebiosa zapłaczą płomiennymi łzami [...]" 
#massivedarkness #portalgames #cmon #gryplanszowe #boardgames #patronatmedialny #pelnapara #podcast
Tegoroczny 🎉 Dzień Gier Planszowych 🎉 świętujemy k Tegoroczny 🎉 Dzień Gier Planszowych 🎉 świętujemy kończąc ogrywanie Massive Darkness 2 🔥 
Recenzję, która będzie zarazem pożegnalnym materiałem Pełnej pary (na czas bliżej nieokreślony), nagramy w ten weekend 🎙️ 

Do usłyszenia! 👋 👫 🦔

#dziengierplanszowych #massivedarkness #patronat #portalgames #cmon #podcast #gryplanszowe #boardgames #pelnapara
Nim zgasimy światło i zapadnie Ciemność, opowiemy Nim zgasimy światło i zapadnie Ciemność, opowiemy Wam o jeszcze jednym, dość Massywnym tytule... 😈👼

... który objęliśmy patronatem 🔥
 (to chyba trochę "spoiler" 🤔😅)

Fani Diablo III - szykujcie portfele, przedsprzedaż już trwa! 💸

#massivedarkness #cmon #portalgames #pelnapara #patronatmedialny #gryplanszowe #boardgames #podcast
Dziś za oknem 🌧️ więc w oczekiwaniu na okienko pog Dziś za oknem 🌧️ więc w oczekiwaniu na okienko pogodowe nie marnujemy czasu 🦔 ⚔️ 😅

#muduko #sporobor #pelnapara #urlop #prague #dongiovannihotel #grykarciane #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #znadplanszy
🐘 Ark Nova 🐒 już u nas, a tymczasem my pakujemy wa 🐘 Ark Nova 🐒 już u nas, a tymczasem my pakujemy walizki na urlop 🙈 ale, ale - patronat rządzi się swoimi prawami, zatem pierwszą partię w polskiej wersji... rozegramy w Czechach 😅

#arknova #patronatmedialny #pelnapara #portalgames #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #znadplanszy
Jeśli zastanawiacie się, jaki tytuł przedstawimy w Jeśli zastanawiacie się, jaki tytuł przedstawimy w kolejnym odcinku podcastu - spieszymy z odpowiedzią :) Będzie to 🐘 Ark Nova 🐒 którego polskie wydanie (przygotowane przez @portalgamespl) objęliśmy patronatem medialnym 🥰

Materiał nagramy po powrocie z urlopu, na który zabieramy jeden z pierwszych, finalnych egzemplarzy gry 🤩 Dzięki temu planszowe zwierzaki odwiedzą swoich kolegów z praskiego ZOO 😊

PS. Grę możecie zamówić np w @3trolle.pl 👍

#arknova #patronatmedialny #pelnapara #portalgames #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #znadplanszy #podcast
9 lat przyszło czekać miłośnikom cywilizacji Sida 9 lat przyszło czekać miłośnikom cywilizacji Sida Meiera, na kolejną inkarnację jej najwierniejszego, planszowego odpowiednika - ⚔️ Clash of Cultures ⚔️.

Czy jednak odświeżona edycja tego ameri-klasyka prezentuje się dziś równie okazale, co w latach swej świetności? 

A może uchyliwszy wieko okazałego "sarkofagu", w jaki spakowano nowe wydanie, odkryjemy jedynie podsuszoną mumię? 😱

Między innymi o tym opowiadamy w naszej audioRECENZJI 🎙️ 👫

Do posłuchania na YouTube, Spotify i iTunes 🎧

#clashofcultures #portalgames #wizkids #pelnapara #znadplanszy #gryplanszowe #sidmeierscivilization #boardgamegeek #boardgames #podcast
Dziś na stole (niczym na szczycie piramidy) wylądo Dziś na stole (niczym na szczycie piramidy) wylądowało Origins: Pierwsi Budowniczowie aka Ancient Aliens: The Game 😅 

Erich von Däniken z pewnością byłby dumny z doboru tematyki, niemniej w praktyce tyle jej w grze, ile prawdy w publikacjach słynnego szwajcara ;) Ba, zaryzykujemy stwierdzenie, że spośród wszystkich poznanych przez nas gier Adama Kwapińskiego, tej zdecydowanie najbliżej do kategorii, którą zwykliśmy nazywać "średnio ciężkim euro o niczym"...

Pretekstowa tematyka nie oznacza bynajmniej, że w Origins nie znajdziemy ciekawych pomysłów, a kolejne rozgrywki nie dostarczą chwil przyjemnego kombinowania - o to możecie być spokojni 👍

Optymalizacja ograniczonych zasobów, perfekcyjne zamykanie dzielnic, próba zaplanowania "żywota" naszych kościanych robotników, rywalizacja na torach świątyń i zdobywanie kontroli nad znakami zodiaku - to wszystko działa tu co najmniej dobrze, a czasem budzi nawet nieco emocji (szczególnie, gdy nagle "cena" akcji rośnie, lub przeciwnik podbiera upatrzony przez nas kafelek). 

Niemniej nas takie tytuły już chyba zwyczajnie nie bawią na tyle, by zagwarantować sobie stałe miejsce w kolekcji 🤷 Zbyt mocno to wszystko arbitralne, mechanikom daleko do naturalnego i płynnego układania się w głowie, a wspomniana suchość nie pomaga w przypominaniu ich sobie po dłuższej przerwie.

Nieco więcej o grze opowiemy w kolejnym odcinku podcastu, który pojawi się niebawem :)

#origins #rebelpl #podcast #pelnapara #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames
Co wyszło z fuzji mechanik Terraformacji Marsa i R Co wyszło z fuzji mechanik Terraformacji Marsa i RFTG? 🚀 Przekonacie się słuchając nowego odcinka naszego podcastu 🎧

#terraformacjamarsa #terraformingmars #podcast #pelnapara #znadplanszy #rebelpl #boardgamegeek #boardgames #gryplanszowe #grykarciane #terraformingmars
Stanowisko Międzyplanetarnego Komitetu Olimpijskie Stanowisko Międzyplanetarnego Komitetu Olimpijskiego "Mars 2222":

"Reprezentacja Marsa zostaje zdyskwalifikowana z powodu wykrycia w organizmie zawodnika E. Aresa, wysokiego stężenia niedozwolonych substancji z rodziny RftG".

(Innymi słowy - starsza siostra (TM) i brat (RftG) "Ekspedycji Ares" zdecydowanie lepsze 😅 )

#terraformacjamarsa #ekspedycjaares #rebelpl #pelnapara #podcast #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #terraformingmars
❄️ Na potęgę mrożonego czerepu! ❄️ (czy jakoś tak ❄️ Na potęgę mrożonego czerepu! ❄️
(czy jakoś tak 😅)

#rebelpl #pandemic #worldofwarcraft #blizzard #wrathofthelichking #gryplanszowe #boardgames #boardgamegeek #znadplanszy #pelnapara #podcast
Na chorzowskim stadionie w najlepsze trwa Portalco Na chorzowskim stadionie w najlepsze trwa Portalcon, a tymczasem u Pełnej pary remanent 😫 📦

Wraz z nowym rokiem w życie wprowadzamy kilka "postanowień", wśród których jednym z najważniejszych jest odchudzenie kolekcji 💪 (w tym jak na zdjęciu, ze zbędnych pudełek dodatków).

Pierwsza, najbardziej oczywista partia makulatury trafiła dziś na śmietnik 🚮 

Szafy, regały i podłoga odetchnęły z ulgą 😌 ale do ideału wciąż bardzo daleko 😥 
Przed nami jeszcze sporo pracy, sprzedaży i trudnych decyzji, a wszystko po to, by finalnie móc powiedzieć "GRAM" (a nie tylko "MAM") ☺️

A, no i jak widzicie - żyjemy ;) Być może jeszcze w styczniu usłyszymy się w kolejnym odcinku podcastu, ale o czym będzie? Tego sami jeszcze nie wiemy 🤷

PS. Portalconowe zapowiedzi pewnie zdążyliście już zobaczyć na każdym możliwym fanpageu, więc póki co napiszemy tylko - "well done Mr. Prezes, well done" 🤓👍

/edit.
📦 jeśli pojawią się kolejne boxy - zamiast z marszu wyrzucać, damy Wam możliwość ich odbioru :)
♻️ plastik z fotki został później odpowiednio posegregowany 👍

#remanent #backtothegym #pelnapara #portalcon #gryplanszowe #boardgames #podcast #porządki #zaduzogier
Życzenia w blasku choinki 🎄 gorące kakao ☕ i czeko Życzenia w blasku choinki 🎄 gorące kakao ☕ i czekoladki 🍫 Wraz z @nasza_ksiegarnia_gry dbamy o to, by grudniowym rozgrywkom towarzyszył odpowiedni nastrój 🥰
#naszaksięgarniagry #wesolychswiat #pelnapara #podcast #gryplanszowe #znadplanszy #merrychristmas #boardgames
Grudzień, za oknem pierwszy śnieg ❄️ a na blogu wł Grudzień, za oknem pierwszy śnieg ❄️ a na blogu właśnie wylądował Poradnik prezentowy 👫 🎁

Sezon świąteczny rozpoczęty! 🎅🏻

W kolejnej, 8 już edycji naszego poradnika, dłuugo opowiadamy o 30 tytułach wydanych w Polsce przez: @albipolska @factoryofideas
@egmont_polska @galeforcenineofficial @galaktagames @lacertapl @luckyduckgamespl @nasza_ksiegarnia_gry @ogry_games @portalgamespl
@ravensburgerglobal @rebel_pl

Mamy nadzieję, że wśród polecanek znajdziecie coś, co zagości pod choinką 🎄🎁

Poradnik znajdziecie na Youtube, Spotify i w apkach podcastowych 🎧

#poradnikprezentowy #pelnapara #znadplanszy #albipolska #galakta #luckyduckgames #naszaksiegarniagry #ogrygames #portalgames #ravensburger #rebelpl #gryplanszowe #boardgames #boardgamegeek #bożenarodzenie #christmas #prezent
Rozbite akwarium, złota rybka trzepocząca w konwul Rozbite akwarium, złota rybka trzepocząca w konwulsjach na mokrej podłodze, kopcący ogarek i krew, wszędzie krew... 
Nagle światło, kolejny raz budzę się z tego samego koszmaru [...]

Od niechcenia zaglądam do skrzynki. Robię to raz na kilka dni, nie licząc na nic poza rachunkami i ofertą kupna mieszkania. 

- A to ciekawe - szara koperta? Od kogo? ✉️

Policja?! Przesłuchanie?! Zabójstwo?! 🩸 

- A może to nie był tylko sen?! ... 😱

A może to 100 lat doświadczenia w marketingu i tworzeniu niesamowitych historii? 😅

Oj, w takiej akcji promocyjnej dawno nie uczestniczyliśmy! 🤩

Za chwile grozy dziękujemy wydawnictwu @nasza_ksiegarnia_gry gratulując Jubileuszu 🥳 i z niecierpliwością oczekując premiery "Niepożądanych gości" 🕵️‍♂️🕵️‍♀️

#naszaksiegarnia #jubileusz #100lat #pelnapara #podcast #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #unusualsuspects #niepożądanigoście #naszaksięgarniagry
Druga połowa listopada może oznaczać tylko jedno - Druga połowa listopada może oznaczać tylko jedno - najwyższy czas zabrać się za przygotowania do kolejnej edycji Poradnika Prezentowego! 🎅 🎁

Wybraliśmy dla Was ponad 20 tytułów, które ukazały się w Polsce w ciągu ostatnich 12 miesięcy, by jak zwykle zaprezentować je Pełną parą w 7 kategoriach 🤓👍

Do usłyszenia pod koniec miesiąca! 👩🏻‍🤝‍👨🏼🎙️

#poradnikprezentowy #pelnapara #corazblizejswieta #znadplanszy #boardgames #gryplanszowe #boardgamegeek #christmas
📣 Uwaga 📣 Ktoś rozprowadza fałszywe Zamki Burgund 📣 Uwaga 📣

Ktoś rozprowadza fałszywe Zamki Burgundii!

Autor ten sam,
Wygląd ten sam,
Tytuł prawie ten sam...

Ale to nie są Zamki Burgundii!

To zupa jest z brukselek! 

tzn. to zamki są Toskanii! 😅

Recenzja tej dość zaskakującej gry Stefana Felda w najnowszym odcinku podcastu 🎙️

#rebelpl #znadplanszy #pelnapara #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #zamkitoskanii #castlesoftuscany #stefanfeld
⚔️ Reavers of Midgard ⚔️ to kolejny tytuł z portfo ⚔️ Reavers of Midgard ⚔️ to kolejny tytuł z portfolio @portalgamespl któremu przyglądamy się w najnowszym odcinku podcastu🎙️

Czy wojaże zachłannych wikingów przypadły nam do gustu? Sprawdźcie sami! 🎧 😊

#pelnapara #znadplanszy #portalgames #reaversofmidgard #gryplanszowe #boardgames #boardgamegeek
W ostatnim odcinku podcastu sprawdzaliśmy, jak suc W ostatnim odcinku podcastu sprawdzaliśmy, jak sucha jest Praga Caput Regni (@portalgamespl), poprzedzając to dogłębnym zbadaniem tematu 🏰 🍺 🇨🇿

To już chyba tzw. "Method reviewing" 😂

#portalgames #pragacaputregni #pelnapara #podcast #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #praga #praha #czechrepublic
Obserwuj na Instagramie

NAJNOWSZE KOMENTARZE

  • Pamięć, uwaga, zmysły – zapamiętywanie « Notatki z(a)planszowanego Pingwina - Faras – planszówkowa archeologia
  • pelnaparaZnadPlanszy - Istanbul – Biegając między straganami
  • Dawid - Istanbul – Biegając między straganami
  • pelnaparaZnadPlanszy - Pełną parą #1 (GenCon 2018, Zamek Smoków, Azul, Santorini)
  • pelnaparaZnadPlanszy - Pełną parą #1 (GenCon 2018, Zamek Smoków, Azul, Santorini)

NAJNOWSZE WPISY

  • Massive Darkness 2 + Heavenfall [audioRECENZJA]19 października 2022 - 22:57
  • Clash of Cultures: Monumentalna Edycja Polska [audioRECENZJA]11 maja 2022 - 19:54
  • Origins: Pierwsi Budowniczowie [audioRECENZJA]7 kwietnia 2022 - 14:27
  • REBELowe „crossovery” [Ekspedycja Ares, Wrath of the Lich King]17 lutego 2022 - 07:00
  • Koniec przerwy… czyli co/czy dalej? [odcinek specjalny]16 lutego 2022 - 07:00
  • Świąteczny poradnik prezentowy Pełnej Pary – Edycja 20211 grudnia 2021 - 05:30
  • Express EUROpa [Praga Caput Regni, Aqua Garden, Reavers of Midgard, Glen More II, Zamki Toskanii]12 listopada 2021 - 08:00
  • Czerwona Katedra [audioRECENZJA]20 września 2021 - 17:00
  • Sezon na Kaczki #1: Na tropie Przeznaczenia3 września 2021 - 13:00
  • Rozstrzygnięcie konkursu „Moja pierwsza Zombikalipsa”7 lipca 2021 - 15:59

Kategorie

  • Blog
  • Cykle
  • Dodatki do gier
  • Felietony
  • Gry ameri
  • Gry euro
  • Gry imprezowe
  • Gry jednoosobowe
  • Gry karciane
  • Gry kooperacyjne
  • Gry LCG
  • Gry logiczne
  • Gry przygodowe
  • Gry rodzinne
  • Gry strategiczne
  • Konkurs
  • Łamigłówki
  • Podcast
  • Recenzja
  • Rozmaitości
  • Summoner Wars
  • Summoner Wars – Konkursy
  • Summoner Wars – Recenzje
  • Summoner Wars – Wieści
  • Wideorecenzje

Pages

  • Kontakt
  • Podcast
  • Summoner Wars
  • Współpraca
  • Recenzje
  • Recenzje
  • Rozmaitości
  • Wieści
  • Konkursy
  • Rozmaitości
  • Konkursy

Archiwa

  • październik 2022 (1)
  • maj 2022 (1)
  • kwiecień 2022 (1)
  • luty 2022 (2)
  • grudzień 2021 (1)
  • listopad 2021 (1)
  • wrzesień 2021 (2)
  • lipiec 2021 (1)
  • czerwiec 2021 (2)
  • maj 2021 (1)
  • marzec 2021 (2)
  • luty 2021 (2)
  • styczeń 2021 (2)
  • grudzień 2020 (1)
  • listopad 2020 (2)
  • październik 2020 (2)
  • wrzesień 2020 (4)
  • sierpień 2020 (2)
  • lipiec 2020 (4)
  • czerwiec 2020 (2)
  • maj 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (2)
  • marzec 2020 (3)
  • luty 2020 (3)
  • styczeń 2020 (1)
  • grudzień 2019 (1)
  • listopad 2019 (2)
  • październik 2019 (2)
  • wrzesień 2019 (3)
  • sierpień 2019 (1)
  • lipiec 2019 (6)
  • czerwiec 2019 (3)
  • maj 2019 (2)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (5)
  • luty 2019 (3)
  • styczeń 2019 (1)
  • grudzień 2018 (1)
  • listopad 2018 (1)
  • październik 2018 (1)
  • wrzesień 2018 (1)
  • sierpień 2018 (2)
  • czerwiec 2018 (3)
  • sierpień 2017 (2)
  • lipiec 2017 (2)
  • czerwiec 2017 (2)
  • kwiecień 2017 (1)
  • luty 2017 (3)
  • grudzień 2016 (2)
  • listopad 2016 (1)
  • październik 2016 (2)
  • wrzesień 2016 (1)
  • sierpień 2016 (2)
  • lipiec 2016 (1)
  • maj 2016 (5)
  • kwiecień 2016 (2)
  • luty 2016 (2)
  • styczeń 2016 (1)
  • grudzień 2015 (4)
  • listopad 2015 (3)
  • październik 2015 (3)
  • wrzesień 2015 (1)
  • sierpień 2015 (3)
  • lipiec 2015 (8)
  • czerwiec 2015 (1)
  • maj 2015 (3)
  • kwiecień 2015 (4)
  • marzec 2015 (2)
  • luty 2015 (6)
  • styczeń 2015 (5)
  • grudzień 2014 (7)
  • listopad 2014 (5)
  • październik 2014 (7)
  • wrzesień 2014 (8)
  • sierpień 2014 (5)
  • lipiec 2014 (13)
  • czerwiec 2014 (5)
  • maj 2014 (4)
  • kwiecień 2014 (1)
  • luty 2014 (2)
  • styczeń 2014 (3)
  • grudzień 2013 (6)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (6)
  • wrzesień 2013 (4)
  • sierpień 2013 (3)
  • lipiec 2013 (7)
  • czerwiec 2013 (8)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Pełną parą | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Summoner Wars #3: Drugi front cz. III Link to: Summoner Wars #3: Drugi front cz. III Summoner Wars #3: Drugi front cz. III Link to: Do plecaka #11: Dzień dziecka – Szachy solo Link to: Do plecaka #11: Dzień dziecka – Szachy solo Do plecaka #11: Dzień dziecka – Szachy solo
Scroll to top Scroll to top Scroll to top