Do plecaka #11: Dzień dziecka – Szachy solo

Z okazji Dnia Dziecka postanowiłam sprezentować Małym i Dużym Łamigłówkowiczom recenzję łamigłówki logicznej „Szachy Solo”. Po kilkumiesięcznej nieobecności,wracam z serią „Do plecaka”, która ponownie zagości na łamach naszego bloga. Na restart cyklu nie bez powodu wybrałam pierwszy czerwca na dzień – w końcu głównie z myślą o najmłodszych graczach „Pełną parą” piszę o łamigłówkach :)

Szachy… solo?

Szachy Solo to jednoosobowa łamigłówka logiczna z serii Thinkfun, autorstwa Vesa Timonena. Polskie wydanie przygotowało wydawnictwo Egmont, a honorowy patronat nad łamigłówką objął Polski Związek Szachowy, który jest razem jej konsultantem merytorycznym – http://www.pzszach.org.pl/index.php?idm2=173&idn=2225.

Łamigłówka stanowi doskonały wstęp do przygody z „królewską grą”, zapoznaje gracza z ruchami figur, a także umożliwia trening podstawowych strategii.

Co znajdziemy w pudełku?

  • planszę-pudełko ze schowkiem na figury
  • 10 figur szachowych: 1 król, 1 hetman, 2 skoczki, 2 gońce, 2 wieże, 2 pionki
  • 60 zadań 
  • instrukcję zawierającą wskazówki i rozwiązania zadań

Jak grać? 

Celem gry jest zbijanie figur tak, aby tylko jedna pozostała na planszy. Na początku wybieramy jedną z 60 kart zadań i umieszczamy ją na planszy. Przygotowujemy początkowy układ zgodnie z rysunkiem, a następnie przemieszczamy i zbijamy kolejne figury trzymając się następujących zasad:

  • KRÓL: może poruszać się w każdym kierunku, ale tylko o jedno pole.
  • HETMAN: porusza się w każdym kierunku o dowolną liczbę wolnych pól.
  • SKOCZEK: porusza się po kształcie litery „L” (dwa pola do przodu i jedno w bok); jest to jedyna figura, która może przeskakiwać inne. Skoczek zbija tylko tę figurę, która znajduje się na polu, na którym skończył swój ruch.
  • GONIEC: porusza się na ukos o dowolną liczbę wolnych pól. Zawsze musi poruszać się po polach w tym samym kolorze.
  • WIEŻA: porusza się do przodu, do tyłu oraz na boki o dowolną liczbę wolnych pól.
  • PIONEK: porusza się o jedno pole. Może poruszać się tylko w górę planszy.

W tej łamigłówce – jak w żadnej innej – konieczna jest wcześniejsza analiza pozycji poszczególnych elementów. Dzięki temu gra  jest wspaniałym wsparciem i uzupełnieniem nauki gry w szachy, a także rozwija wyobraźnię przestrzenną i oraz logiczne – sekwencyjne myślenie.
Zadania są podzielone na cztery stopnie trudności, od początkującego do eksperta – na każdy z nich przypada to 15 wyzwań. Łatwiejsze zagadki nadają się dla młodszych graczy oraz osób, które nie miały wcześniej do czynienia z  tego typu układankami. Możemy je również traktować jako wprowadzenie do trudniejszych poziomów. Zadania na poziomie zaawansowanym są już bardzo wymagające, a jeszcze trudniejszy ekspert – znalazłam tu zadania, które udowodniły mi, że żaden ze mnie szachista ;)
Podstawową różnicą w poziomie trudności zadań jest liczba figur na planszy, oraz liczba tych, którymi możemy poprawnie rozpocząć zadanie. Pierwszy ruch gra tu bardzo istotną rolę – gdyż, jak wspominałam w tej grze sekwencja ruchów to ściśle powiązany ze sobą ciąg – nie ma tu miejsca na przypadek. O ile w pierwszych zadaniach tylko jedna z figur jest tym jedynym i poprawnym „otwierającym”, to już w dalszych możliwości jest więcej.

Trudność rozwiązywania zadań jest oczywiście sprawą subiektywną – każdy robi to inaczej i z inną szybkością. W razie trudności nie zachęcam jednak do szybkiego poddawania się –  lepiej zajrzeć do „mini-poradnika”, jaki w swojej recenzji zawarła Agnieszka.

Moja przygoda z Szachami Solo 

Rozwiązanie całych Szachów solo zajęła mi kilka dni. Generalnie nie miałam problemu z wykonywaniem zadań i jak na łamigłówkę przystało wciąż miałam ochotę na więcej. Oczywiście zdarzały się wyzwania, którym musiałam poświęcić więcej czasu, jednak to nie zniechęciło mnie do dalszej gry. Pamiętajmy jednak, że podobnie, jak w przypadku innych łamigłówek, po rozwiązaniu wszystkich zadań i odczekaniu kilku tygodni, można spokojnie wrócić do gry – rozwiązań nie sposób zapamiętać.
Łamigłówkę polecamy szczególnie świetlicom szkolnym i bibliotecznym, gdzie organizowane są zajęcia szachowe, jak również rodzinom, gdzie najnowsza propozycja Egmontu z pewnością stanie się świetnym pomostem między pokoleniami!

Do tej pory „Szachy Solo” zdobyły następujące nagrody i wyróżnienia:

  • Zabawka Roku – nominacja (USA, 2011)
  • Złota nagroda „Wybór Rodziców” (USA, 2011)
  • Nagroda magazynu „Kreatywne Dziecko” (USA, 2011)
  • Srebrna nagroda „Wybór Rodziców” (USA, 2010)

  • WYKONANIE: 10/10

    + solidne wykonanie
    + przyciągające uwagę elementy – figury szachowe

  • MECHANIKA: 10/10

    + mechanika rozwijająca logiczne myślenie
    + łamigłówka nawiązuje zasadami do szachów
    + kilka poziomów trudności
    +/- najmłodszym może sprawiać problemy na wyższych poziomach trudności

  • OCENA: 10/10

    Szachy solo to łamigłówka, która z całą pewnością zasługuje na uwagę. Polecam ją małym i dużym graczom ponieważ poziomy trudnością są bardzo dobrze zrównoważone. Uważam, że Szachy solo mogą być wspaniałym wsparciem i uzupełnieniem nauki gry w szachy oraz rozwijać wyobraźnię przestrzenną i logiczne myślenie.

    Pozdrawiam,
    Iwona :)

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za przekazanie łamigłówki do recenzji.