Roll Player – Do bohatera jeden rzut (lub kilka)

Jeżeli graliście w jakąkolwiek papierową lub komputerową grę RPG, doskonale wiecie, jak wiele czasu potrafi zająć pieczołowite stworzenie postaci. I nic dziwnego, wszak spędzimy z naszym fantastycznym alter ego nie rzadko dziesiątki, a nawet setki godzin, musi więc być co najmniej tak wspaniały, jak my sami – no może trochę lepszy. Co jednak, gdyby z tworzenia postaci uczynić grę samą w sobie? Na taki pomysł wpadł swego czasu Keith Matejka, my zaś dokładnie sprawdziliśmy, czy z dizajnerkach starań powstał prawdziwy heros, czy zwykły eNPeC.

Po przerwie znacznie znacznie krótszej niżby wypadało, wracamy z kolejnym materiałem. Tym razem czas wyjątkowo naglił, gdyż kampania dodatku do omawianej gry pt. Potwory i Sługusy, wciąż jeszcze trwa na platformie wspieram.to. Tym samym macie czas, by zapoznać się również z naszą opinią przed ewentualnym wsparciem. W recenzji jak zwykle skrótowo prezentujemy zasady, a także odpowiadamy na kilka pytań, jak chociażby: Czy Rol Player to gra pełna klimatu? Czy dodatek wydaje się konieczny? oraz Czy rozgrywka warta jest ceny?

Zapraszamy zatem do wysłuchania recenzji gry Roll Player:

Seria Roll Player ukazuje się w Polsce pod patronatem platformy ZnadPlanszy

Galeria