Wpisy

Robinson Crusoe: Przygoda na przeklętej wyspie – Zielona wyspa gier kooperacyjnych

29 X
Sterta połamanych desek, kilka skrzyń zapasów i sprzętu, płótno żaglowe – tyle zostało z naszej ukochanej Nocnej bryzy – miejmy nadzieję, że konwój kupiecki niebawem minie ten archipelag…
Wszystko stało się tak, szybko – można powiedzieć, że Bryza pokonała zbyt wiele sztormów, a może to nasz cieśla nie przykładał się do swojej roboty? Dość jednak domysłów – musimy zacząć działać. Po pierwszym rekonesansie wyspa wydaje się być dziewicza, jak sądzę nietknięta stopą białego człowieka. Opodal plaży odnaleźliśmy niewielką jaskinię – na jakiś czas da nam osłonę przed kaprysami matki Ziemi.
Od jutra zacznę przeszukiwać plażę – być może ktoś jeszcze ocalał? Czytaj dalej

Pośród gwiazd – siódmy cud galaktyki?

„Niepewność ogarnęła Republikę galaktyczną. Powstał spór o opodatkowanie szlaków handlowych w systemie gwiezdnym.” … ups to chyba nie ta historia.
Zacznijmy od początku:
„Pokój i miłość nastały w galaktyce. Wieloletni spór zakończył się wyczekiwanym pokojem, a na szlakach handlowych wszystkich systemów rozpoczęto odbudowę gigantycznych stacji. Bój na rakiety i blastery zastąpiły oferty i przetargi”
Konstruktorzy, negocjatorzy i projektanci – do dzieła! Pośród gwiazd plac budowy jest nieograniczony! Czytaj dalej

Tajemnicze Domostwo – Piękna zbrodnia

30 VII 1879 r. godz. 18.30

Do posiadłości dotarłem bez szwanku mimo, iż warunki podróży dalece odbiegały od przyjętych dziś standardów. Nie sposób jednak dziwić się przewoźnikowi, skoro droga prowadząca do domostwa od lat pozostawała niekonserwowana. 

Rozpakowawszy podręczny bagaż przysiadłem na werandzie (gdzie piszę te słowa), by – zażywając ostatnich promieni słońca –  w spokoju wyczekiwać pozostałych uczestników naszego niecodziennego zgromadzenia. Czytaj dalej

Robinson Crusoe: Wyprawa H.M.S. Beagle – ewolucja w dobrym kierunku

Porywisty wiatr targał żagle statku, Charles niespokojnie przechadzał się po pokładzie raz po raz wyglądając upragnionego lądu. Wypchaną notatkami teczkę dzierżył niczym żołnierz pełniący wartę przed pałacem jego Królewskiej Mości, co akurat nie było porównaniem dalekim od prawdy – w rękach przyrodnika to nauka stanowią najsilniejszy oręż.
– Ziemia! – nad głowami zabrzmiał donośny okrzyk.
Darwin przycisnął notatnik do piersi i w zadumie udał się do kajuty.

Czytaj dalej

Have fun – najważniejsza z reguł

Czy to aby na pewno miała być 1 czarna kostka na gracza? Czy mogę zagrać kartę przed rzutem? Ile rund rozgrywamy po pasowaniu? Komu …
Ile razy zdarzało się Wam pochylać nad tego typu pytaniami? Czytaj dalej

The Witcher: Adventure Game – czyli rzecz o nowościach

Potraficie przejść obojętnie obok zapowiedzi nowej gry, filmu, płyty czy książki? Szczególnie takiej, która dotychczas wydawała się Wam mało realna. Ja najczęściej nie. Zaczynam ponownie grzebać w niegdyś porzuconym temacie, przypominam sobie związane z zapowiedzią wątki; czasem przybiera to niewinną formę przyjemnej i krótkotrwałej fascynacji, czasem przeradza się w przewlekły i niezwykle zaraźliwy 'hype’. Czytaj dalej