• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Pełną parą
  • Podcast
  • Recenzje
  • Rozmaitości
  • Współpraca
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Panteon na planszy #4: Kemet – Ci niesamowici Egipcjanie

6 lutego 2015/5 komentarzy/w Blog, Gry strategiczne, Recenzja/Autor Adam Słowiński, Iwona Weber

Starożytny Egipt to – obok Grecji i Rzymu – jedna z dawnych cywilizacji wyjątkowo często pojawiających się w grach planszowych. Specyficzny panteon, zwyczaje pogrzebowe oraz bogata- zachowana do dnia dzisiejszego – sztuka i architektura czynią z mieszkańców Czarnej ziemi wdzięczny temat dla wielu projektantów.

Spaloną słońcem krainę eksplorował Reiner Knizia (Ra), grupa Acchittocca (Egizia), a całkiem niedawno również Ignacy Trzewiczek (Osadnicy) oraz Steffen Bogen (Pędzące Wielbłądy). Mimo to do pewnego czasu nie mieliśmy wśród „egipskich gier” tytułu skupiającego się wyłącznie na walce. Nikt nie dał nam pokierować rydwanami i piechotą toczącą boje na rozgrzanych piaskach, a nawet jeśli – nie zrobił tego w sposób godny zapamiętania. To już jednak przeszłość, gdyż dzięki duetowi Jacques Bariot – Guillaume Montiage możemy cieszyć się nie tylko jedną z lepszych gier strategicznych ostatnich lat, lecz również absolutnie najlepszym tytułem „ubranym w szaty faraona” (zdaniem użytkowników serwisu bgg).

Premiery Kemeta wyczekiwałem z kilku powodów:

  • Po pierwsze – interesuje mnie historia i mitologia starożytnego Egiptu, toteż zwyczajnie nie mógłbym sobie odpuścić przynajmniej przetestowania tak dużej gry, osadzonej w tych realiach.
  • Po drugie jestem wielkim fanem serii Cyklady, a tak się składa, że Kemet należy do tego samego cyklu wydawniczego, co mitologiczne potyczki greckich bogów – można sądzić, że jakość poprzedników zobowiązuje.
  • Po trzecie – bardzo lubię gry z otwartą rywalizacją, bitwami i juchą spływającą po figurkach, lecz niekoniecznie opierające swą mechanikę na założeniach gier wojennych.

Jak sami widzicie tytuł ten teoretycznie powinien zadowolić mnie po trzykroć! Czy tak istotnie jest?

Duch wielkich konstruktorów – rzecz o zasadach

Seria, gabaryty pudełka, styl ilustracji, figurki, tematyka mitologiczna oraz wydawca – wszystko to w przypadku Kemeta wskazuje na podobieństwo do Cyklad, jednak nie ulegajmy złudzeniu –  zarówno rozłożenie mechanicznych akcentów, jak i ogólny rys rozgrywki są w obu tytułach zupełnie inne. Podstawową różnicą jest tu rola losowości – o ile Cyklady pozwalają sobie na korzystanie z jej usług w stopniu dość istotnym (płytki bogów, karty bestii, bitwy), tak już Kemet ogranicza ów aspekt do absolutnego minimum, a co za tym idzie na taktyczno-strategicznej wadze sądu Ozyrysa prawa szala zdecydowanie przeważa.

W przeciwieństwie do bóstw greckich, o których przychylność musieliśmy stale zabiegać złotem, egipskie wymagają krwi, lecz wspierają swych wyznawców od początku do końca partii. To komu oddamy pokłon nie ma jednak wielkiego znaczenia dla samej rozgrywki, gdyż frakcje poza grafikami i wzorem figurek są identyczne. Dopiero nasze decyzje sprawią, iż jako strona konfliktu nabierzemy charakterystycznych cech, właściwych dla obranej strategii. Niemniej, bez względu na to jak pokierujemy losami swych wojsk ogólny cel pozostaje ten sam – wyjść zwycięsko ze starcia bogów osiągając wynik ośmiu (lub dziesięciu) punktów zwycięstwa.

Preludium wojny stanowi wybór właściwej strony planszy, bowiem w zależności od liczby graczy pole gry wygląda nieco inaczej. Wokół umieszczamy karty, żetony oraz 48 płytek mocy, będących głównym czynnikiem odpowiadającym za różnorodność kolejnych partii (stąd też nieco niżej napiszę o nich więcej). Na zakończenie każdy wybiera jedno z miast, gdzie umieszcza startowe piramidy i część wojsk. Zarówno przygotowania, jak i sama partia nie trwają długo – całość da się zamknąć w około 75 minutach, pełnych potyczek toczonych o miasta i świątynie rozsiane po piaszczystej mapie.

Ku dominacji nad pustynną krainą dążymy zarówno w nocy, jak i za dnia – bowiem każda z rund została przez autorów podzielona na dwie fazy. Noc jest swego „początkiem rundy” w czasie jej trwania otrzymujemy punkty modlitwy za wznoszone modły – będące podstawową walutą gry, karty boskich interwencji oraz określamy kolejność zagrywania na najbliższy dzień. Warto zatrzymać się na chwilę przy nadmienionych wyżej kartach, gdyż to im zawdzięczamy niewielką dozę losowości, o której wcześniej wspominałem. Są dobierane losowo i niejawne do czasu zagrania, zaś wskazane na nich efekty mogą wpływać zarówno na najróżniejsze aspekty walki, jak i kwestie związane z przychylnością bogów, bądź ruchem wojsk. Boska interwencja zagrana w odpowiednim momencie może dać nam przewagę taktyczną niezbędną dla dalszej realizacji naszej strategii lub wręcz przeciwnie – pozwoli załamać dominację przeciwnika. To między innymi dzięki tym kartom Kemet nie jest partią pustynnych szachów.

Po nocnych modłach nad Czarną Ziemią wstaje nowy dzień. W jego trakcie gracze muszą rozdysponować 5 specjalnych znaczników – podejmując się wybranych z niżej wymienionych akcji:

  1. Modlitwa – pozwala na uzyskanie 2 punktów modlitwy. (Akcja dostępna max dwa razy na dzień)
  2. Budowa piramidy – podnosi poziom jednej z posiadanych piramid. To od stopnia ukończenia tych monumentalnych budowli zależy, które płytki mocy będą dostępne dla gracza. Wzniesienie budowli na kolejne poziomy wymaga opłaty w punktach modlitwy, toteż wykazując się wyjątkową żarliwością nic nie stoi na przeszkodzie, by z poziomu 1 powędrować od razu na 3.
  3. Zakup płytki mocy w kolorze odpowiadającym wybranemu polu akcji. Rozpoczynając grę, każdy z uczestników otrzymuje piramidy w trzech kolorach – czerwoną, niebieską i białą. Zarówno kolory, jak i poziom piramid nawiązują do 48 płytek mocy specjalnych – podzielonych na trzy grupy po 16 kafelków. Każda z grup to 4 rzędy po 4 płytki o najróżniejszym działaniu z czego czerwone skupiają się na walce i ruchu, niebieskie na obronie i kontroli, zaś białe – jak nie trudno się domyśleć – odpowiadają za stan zasobów i modły. Chcąc kupić jedną z nich należy nie tylko zapłacić punktami modlitwy, lecz przede wszystkim kontrolować piramidę w analogicznym kolorze na poziomie równym lub wyższym od poziomu płytki. Np. zakup niebieskiej płytki 3-go poziomu o koszcie 3 wymaga zużycia trzech punktów modlitwy i kontrolowania niebieskiej płytki na trzecim poziomie. (Akcja dostępna max trzy razy na dzień, lecz tylko raz w każdym z kolorów)
  4. Rekrutacja – umożliwia zwerbowanie nowych wojowników w zamian za punkty modlitwy, jeżeli tylko w zasobach werbującego postały jakiekolwiek figurki. Rekruci pojawiają się w mieście gracza, lecz tylko w tym, które na początku gry wybrał – bez względu na to czy nadal je kontroluje (tak – można w ten sposób odbić miasto wywołując bitwę).
  5. Ruch – którego skutkiem może być np. bitwa, zdobycie świątyni lub dzielnicy wrogiego miasta. Przemieszczenie oddziałów może nastąpić na kilka sposobów: drogą lądową o jeden obszar, korzystając z przystani lub teleportując się do jednego z obelisków. Dwa pierwsze sposoby nie wymagają komentarza, jednak ostatniemu warto przejrzeć się bliżej. Dzięki możliwościowi teleportacji z miasta do dowolnego obelisku na planszy gra nabiera niebywałej dynamiki. Nie ma tu mowy o bunkrowaniu się w zdobytych świątyniach, skoro wojska przeciwnika i tak mogą pojawić się w nich w ciągu jednej akcji. Co więcej sama teleportacja nie wykorzystuje standardowego ruchu – wymaga jedynie opłaty w PM. (Akcja dostępna max dwa razy na dzień)

Wybór akcji zaznaczany jest na osobistych planszach, gdzie każdą z nich przedstawiono graficznie – w formie symboli wpisanych w piramidę. Pojedyncza faza gracza to zatem wybranie jednej z czynności oraz zaznaczenie wyboru specjalnym żetonem. Na konkretnym polu nigdy nie możemy umieścić drugiego znacznika, zaś wybierając akcje należy dodatkowo pamiętać, by wykorzystać co najmniej jedną z każdego poziomu piramidy. Takie rozwiązanie pozwala śledzić ruchy przeciwnika mając ogólne pojęcie o tym, czego jeszcze może dokonać w danej kolejce, a z czym będzie musiał poczekać do dnia kolejnego.

Jako,  że Kemet jest grą skupiającą się przede wszystkim na toczeniu wojny i kontroli strategicznych punktów mapy, toteż w czasie partii dochodzi do licznych potyczek między armiami graczy. Bitwę inicjuje wkroczenie wojsk na pole zajmowane przez przeciwnika (w przypadku miast należy wpierw przeczekać jedną turę pod murami, co zapobiega szybkim najazdom). Chcąc rozstrzygnąć starcie obie ze stron konfliktu sięgają po specjalne karty, z których każda charakteryzuje się wartością siły, obrażeń i/lub obrony. Spośród sześciu dostepnych w tajemnicy wybierane są dwie – jedna zakryta lub jawna trafia na stos odrzuconych, zaś druga określa modyfikator statystyk gracza w toczonej bitwie. Nim karta zostanie odsłonięta można wzmocnić ją zagrywając boskie interwencje, często działającą niczym prawdziwy as w rękawie. Karty to jednak nie wszystko, gdyż na wynik wpływają również informacje ogólnodostępne – jak liczba jednostek, płytki mocy oraz stwory towarzyszące oddziałom. Rozstrzygniecie potyczki odbywa się w trzech krokach – najpierw porównywana jest wartość siły – to ona określa zwycięzcę, następnie należy podliczyć straty, odejmując od zadanych przez wroga obrażeń wartość własnej obrony – otrzymany wynik określa ile jednostek zginęło. Ostatecznie pokonany gracz decyduje czy chce się wycofać, czy też poświeci niedobitków bogom w zamian za punkty modlitwy.

Z powyższego opisu łatwo wywnioskować, że walka nie została obarczona zauważalną losowością. Ubywające karty walki można z powadzeniem śledzić, liczba jednostek oraz płytki mocy są jawne, zaś jedynym co faktycznie może pokrzyżować nam szyki są karty boskich interwencji. Naturalnie każdy z „dużych chłopców” najpewniej zwróci uwagę przede wszystkim na fantastyczne modele stworów – i słusznie, gdyż odgrywają tu niebagatelną rolę. Pozyskanie stworów przebiega w sposób analogiczny do zakupu dowolnej innej płytki mocy z tą różnicą, że prócz kafelka otrzymujemy figurkę. W ręce graczy oddano monstra typowo ofensywne, lecz również jednostki obronne lub specjalne. Część dodatkowo przyspiesza poruszanie wojsk, którym przewodzi, inne zapewniają punkty lub pozwalają nagiąć podstawowe zasady. Bestia na naszych usługach to siła, z którą muszą liczyć się przeciwnicy.

Naturalnie wojna bez celu nie ma sensu, jednak batalia toczona o Kemet nie cierpi z powodu niejasno określonych warunków zwycięstwa. Osiąga je gracz, który pod koniec fazy dnia dysponuje ośmioma (lub dziesięcioma w przypadku wariantu wydłużonego) punktami zwycięstwa. Te podzielono na dwie kategorie – stałe i tymczasowe. Źródłem pierwszych są wygrane bitwy, niektóre z płytek mocy, krwawe ofiar składane w sanktuarium bogów lub kontrola co najmniej dwóch świątyń w końcowej fazie rundy. Drugie działają na zasadzie kontroli – każda piramida czwartego poziomu i świątynia w sferze wpływów gracza zapewnia jeden punkt – tak długo, jak nie zostanie odbita przez przeciwnika. Tak elastyczny system sprawdza się wyśmienicie w połączeniu z klarownością rozgrywki, gdyż bez większych problemów kalkulujemy na jakie straty pozwolimy, by uzyskać profity z innego źródła. Pamiętajcie jednak, że w przypadku remisów o wygranej decydują punkty zdobyte za zwycięstwa na polu walki – w końcu toczymy wojnę!

W blasku boga słońca – czyli podziwiając wykonanie

Od strony wykonania Kemet reprezentuje najwyższą planszówkową ligę. Plansza nie kłuje w oczy feerią barw, zachowując czytelność przy jednoczesnym potrzymaniu pustynnej atmosfery. Karty, żetony i plansze graczy wykonano starannie z dbałością o szczegóły i estetyczne ornamenty, jedynie projekt niektórych bogów sprawia wrażenie nieco zbyt zamerykanizowanego, lecz to raczej cecha niż wada. Figurki wojsk, chociaż małe i miejscami powyginane dobrze oddają charakter każdego z bóstw, zaś stwory… Cóż kilka z nich mógłbym z powodzeniem trzymać na biurku w formie ozdób, gdyż nawet bez malowania robią wrażenie swym lekko cieniowanym piaskowym kolorem. Wszystko to otrzymujemy w fenomenalnie zilustrowanym pudełku, które wewnątrz wydaje się być skrzynią pełną drogocennych skarbów.

Ci niesamowici Egipcjanie – słowem podsumowania

Sporo wody upłynęło w Nilu, nim na rynku pojawiła się planszówka, w której egipskie ziemie nie spływałyby potem niewolników budujących monumentalne świątynie, lecz krwią wojowników ścierających się w epickich bataliach. Oczywiście z racji nieco bardziej europejskiego stylu rozgrywki klimat zbudowano przede wszystkim oprawą, jednak jest ona na tyle sugestywna, że brak istotnych mechanicznych nawiązać zupełnie nie wpływa na radość czerpaną z rozgrywki. Ba, śmiem sądzić, że dobra nastrojowa muzyka (link poniżej) do wtóru z piaskiem planszy pozwoli Wam mimo wszystko poczuć słońce Czarnej Ziemi. Nie myślcie jednak, ze Kemet jest grą która musi bronić sie klimatem, by nie zginąć na recenzenckim ołtarzu. Co to, to nie! Mechanika jaką zaserwowali nam panowie Jacques Bariot i Guillaume Montiage to wykuty w litej skale monument, którego nie powstydziłby się żaden z faraonów. W ręce graczy oddano zaledwie pięć akcji, rozgrywka trwa niewiele ponad godzinę, a jednak każdy wstaje od stołu w pełni usatysfakcjonowany. Spora w tym zasługa klarowności zasad, które zwyczajnie pozwalają cieszyć się rozgrywka miast ślęczeć z nosem w instrukcji. Wiele jest tu elementów, które mogą się spodobać – bitwy zachwycające balans między kalkulacją, a nutką niepewności, rozliczne karty i płytki zapewniając różnorodność partii, stwory wpływające na taktyczne rozgrywanie bitew, czy też same zasady ruchu, dzięki którym rozgrywka jest niezwykle dynamiczna – długo by wymieniać. Jednym mankamentem opisywanego tytułu jest skalowanie, a dokładniej niezbyt emocjonujący wariant dwuosobowy. O ile rozgrywka w 4-5 graczy zawsze stanowi ucztę, tak już pojedynki oraz partie 3 osobowe wypadają gorzej z szczególnym wskazaniem na te pierwsze. Owszem w duecie gra działa, jednak brakuje tu niewiadomych jakimi są postali gracze, toteż rozgrywka staje się dość przewidywalna.

Podsumujmy zatem, czy Kemet spełnił nadzieje jakie w nim pokładałem? Czy odpowiadając na trzy hipotetyczne pytania ze wstępu mogę trzykrotnie zakrzyknąć „TAK!”? Cóż – Tak Tak Tak. Gra zachwyca wykonaniem, a dzięki neutralności zasad oprawa potrafi stworzyć odpowiednią atmosferę. Jest przy tym co najmniej tak dobra, jak pozostali przedstawiciele linii „Collection XL”, a na niektórych polach nawet ich wyprzedza, a co najważniejsze na polu otwartej rywalizacji i walki – wśród gier „niewojennych” – praktycznie nie ma sobie równych.

(na zakończenie muzyka idealna do partii Kemeta – album Karla Sandersa –  „Sauran Meditation”)

  • WYKONANIE: 10/10

    + wysoka jakość materiałów

    + fantastyczne, oddające temat grafiki

    + świetne figurki stworów – niewymagające malowania

  • MECHANIKA: 9/10

    + przejrzyste zasady dające zarazem multum strategicznych możliwości

    + krótka, lecz intensywna rozgrywka

    + rywalizacja odczuwalna do samego końca

    +jak na grę typowo strategiczną – bardzo regrywalna

    – rozpędza się dopiero w 4-5 osób

  • OCENA: 9/10

    Kemet to 60 minut czystego planowania i rywalizacji – żaden faraon nie powstydziłbym się tej gry w swoim grobowcu.

Dziękujemy wydawnictwu REBEL.pl za przekazanie polskiej edycji gry. 

0 Udostępnień
Tagi: Guillaume Montiage, Jacques Bariot, Kemet, Matagot, Mitologia, Rebel.pl
https://pelnapara.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/17/2015/01/DSC_9274.jpg 1186 1920 Adam Słowiński, Iwona Weber http://pelnapara.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/17/2022/05/znadplanszy-pelnapara-2.png Adam Słowiński, Iwona Weber2015-02-06 21:30:572021-01-16 19:14:33Panteon na planszy #4: Kemet – Ci niesamowici Egipcjanie
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Odkrycia: Dzienniki Lewisa i Clarka – Roll through the hills
KONKURS „Planszówkowe Walentynki
KONKURS: Gwiazdka z Pełną Parą
Tajniacy – słowa na usługach planszówkowego geniusza
W krainie Xidit #1: Lords of Xidit – Zaprogramowana baśń
Pełną parą #15 (Court of the Dead, Drako, Ostatni Bastion, Zamek, Zewnętrzne Rubieże, Colony Wars)
Pełną parą #5 (Sagrada, Brzdęk!, Pictomania, Chatka z Piernika, 7C: Armada, Kickstartery, Monolith Arena)
SHORT(y) #2: Szogun – cesarz wciąż na tronie
https://www.facebook.com/ZnadPlanszyPelnaparahttps://www.youtube.com/c/ZnadPlanszyPełnąparą/http://boardgamegeek.com/user/pan_satyroshttp://pelnapara.znadplanszy.pl/kontakt/


Adam Słowiński & Iwona Weber Słowińska

Od lat tworzymy zgraną parę, po uszy zakochaną w nowoczesnych grach planszowych i karcianych. Nasza przygoda zaczęła się od wspólnego zainteresowania prozą i osobą mistrza Lovecrafta. To dzięki pokrętnym zasadom Horroru w Arkham trafiliśmy na planszówkowe fora i portale. Dziś większość wolnego czasu poświęcamy na odkrywanie nowych, interesujących mechanicznie gier, studiowanie instrukcji i wertowanie newsów z planszowego świata. Z pomocą platformy ZnadPlanszy mamy zamiar dzielić się z Wami naszymi przemyśleniami, opiniami, a przede wszystkim pasją.

Pełną parą


  • YouTube

    Nasz kanał YouTube

  • Spotify

    Nasz podcast w Spotify

  • iTunes

    Nasz podcast w iTunes

  • RSS

    RSS do podcastu


Naszych gier pilnują

Pierwsze duże zamówienie na KSie, jedna z najbardz Pierwsze duże zamówienie na KSie, jedna z najbardziej wyczekiwanych przez nas gier w całej planszowej przygodzie, niespełnione obietnice, 5 lat liczenia na poprawki i nareszcie jest – Massive Darkness 2, a wraz z nim patronat medialny oraz ostatni odcinek naszego podcastu 🎙️👫👋

Jak zwykle znajdziecie nas na YouTube, Spotify i w większości Apek 😊

#massivedarkness #patronat #podcast #cmon #portalgames #gryplanszowe #boardgames #pelnapara
"Niebiosa zapłaczą płomiennymi łzami [...]" #mass "Niebiosa zapłaczą płomiennymi łzami [...]" 
#massivedarkness #portalgames #cmon #gryplanszowe #boardgames #patronatmedialny #pelnapara #podcast
Tegoroczny 🎉 Dzień Gier Planszowych 🎉 świętujemy k Tegoroczny 🎉 Dzień Gier Planszowych 🎉 świętujemy kończąc ogrywanie Massive Darkness 2 🔥 
Recenzję, która będzie zarazem pożegnalnym materiałem Pełnej pary (na czas bliżej nieokreślony), nagramy w ten weekend 🎙️ 

Do usłyszenia! 👋 👫 🦔

#dziengierplanszowych #massivedarkness #patronat #portalgames #cmon #podcast #gryplanszowe #boardgames #pelnapara
Nim zgasimy światło i zapadnie Ciemność, opowiemy Nim zgasimy światło i zapadnie Ciemność, opowiemy Wam o jeszcze jednym, dość Massywnym tytule... 😈👼

... który objęliśmy patronatem 🔥
 (to chyba trochę "spoiler" 🤔😅)

Fani Diablo III - szykujcie portfele, przedsprzedaż już trwa! 💸

#massivedarkness #cmon #portalgames #pelnapara #patronatmedialny #gryplanszowe #boardgames #podcast
Dziś za oknem 🌧️ więc w oczekiwaniu na okienko pog Dziś za oknem 🌧️ więc w oczekiwaniu na okienko pogodowe nie marnujemy czasu 🦔 ⚔️ 😅

#muduko #sporobor #pelnapara #urlop #prague #dongiovannihotel #grykarciane #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #znadplanszy
🐘 Ark Nova 🐒 już u nas, a tymczasem my pakujemy wa 🐘 Ark Nova 🐒 już u nas, a tymczasem my pakujemy walizki na urlop 🙈 ale, ale - patronat rządzi się swoimi prawami, zatem pierwszą partię w polskiej wersji... rozegramy w Czechach 😅

#arknova #patronatmedialny #pelnapara #portalgames #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #znadplanszy
Jeśli zastanawiacie się, jaki tytuł przedstawimy w Jeśli zastanawiacie się, jaki tytuł przedstawimy w kolejnym odcinku podcastu - spieszymy z odpowiedzią :) Będzie to 🐘 Ark Nova 🐒 którego polskie wydanie (przygotowane przez @portalgamespl) objęliśmy patronatem medialnym 🥰

Materiał nagramy po powrocie z urlopu, na który zabieramy jeden z pierwszych, finalnych egzemplarzy gry 🤩 Dzięki temu planszowe zwierzaki odwiedzą swoich kolegów z praskiego ZOO 😊

PS. Grę możecie zamówić np w @3trolle.pl 👍

#arknova #patronatmedialny #pelnapara #portalgames #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #znadplanszy #podcast
9 lat przyszło czekać miłośnikom cywilizacji Sida 9 lat przyszło czekać miłośnikom cywilizacji Sida Meiera, na kolejną inkarnację jej najwierniejszego, planszowego odpowiednika - ⚔️ Clash of Cultures ⚔️.

Czy jednak odświeżona edycja tego ameri-klasyka prezentuje się dziś równie okazale, co w latach swej świetności? 

A może uchyliwszy wieko okazałego "sarkofagu", w jaki spakowano nowe wydanie, odkryjemy jedynie podsuszoną mumię? 😱

Między innymi o tym opowiadamy w naszej audioRECENZJI 🎙️ 👫

Do posłuchania na YouTube, Spotify i iTunes 🎧

#clashofcultures #portalgames #wizkids #pelnapara #znadplanszy #gryplanszowe #sidmeierscivilization #boardgamegeek #boardgames #podcast
Dziś na stole (niczym na szczycie piramidy) wylądo Dziś na stole (niczym na szczycie piramidy) wylądowało Origins: Pierwsi Budowniczowie aka Ancient Aliens: The Game 😅 

Erich von Däniken z pewnością byłby dumny z doboru tematyki, niemniej w praktyce tyle jej w grze, ile prawdy w publikacjach słynnego szwajcara ;) Ba, zaryzykujemy stwierdzenie, że spośród wszystkich poznanych przez nas gier Adama Kwapińskiego, tej zdecydowanie najbliżej do kategorii, którą zwykliśmy nazywać "średnio ciężkim euro o niczym"...

Pretekstowa tematyka nie oznacza bynajmniej, że w Origins nie znajdziemy ciekawych pomysłów, a kolejne rozgrywki nie dostarczą chwil przyjemnego kombinowania - o to możecie być spokojni 👍

Optymalizacja ograniczonych zasobów, perfekcyjne zamykanie dzielnic, próba zaplanowania "żywota" naszych kościanych robotników, rywalizacja na torach świątyń i zdobywanie kontroli nad znakami zodiaku - to wszystko działa tu co najmniej dobrze, a czasem budzi nawet nieco emocji (szczególnie, gdy nagle "cena" akcji rośnie, lub przeciwnik podbiera upatrzony przez nas kafelek). 

Niemniej nas takie tytuły już chyba zwyczajnie nie bawią na tyle, by zagwarantować sobie stałe miejsce w kolekcji 🤷 Zbyt mocno to wszystko arbitralne, mechanikom daleko do naturalnego i płynnego układania się w głowie, a wspomniana suchość nie pomaga w przypominaniu ich sobie po dłuższej przerwie.

Nieco więcej o grze opowiemy w kolejnym odcinku podcastu, który pojawi się niebawem :)

#origins #rebelpl #podcast #pelnapara #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames
Co wyszło z fuzji mechanik Terraformacji Marsa i R Co wyszło z fuzji mechanik Terraformacji Marsa i RFTG? 🚀 Przekonacie się słuchając nowego odcinka naszego podcastu 🎧

#terraformacjamarsa #terraformingmars #podcast #pelnapara #znadplanszy #rebelpl #boardgamegeek #boardgames #gryplanszowe #grykarciane #terraformingmars
Stanowisko Międzyplanetarnego Komitetu Olimpijskie Stanowisko Międzyplanetarnego Komitetu Olimpijskiego "Mars 2222":

"Reprezentacja Marsa zostaje zdyskwalifikowana z powodu wykrycia w organizmie zawodnika E. Aresa, wysokiego stężenia niedozwolonych substancji z rodziny RftG".

(Innymi słowy - starsza siostra (TM) i brat (RftG) "Ekspedycji Ares" zdecydowanie lepsze 😅 )

#terraformacjamarsa #ekspedycjaares #rebelpl #pelnapara #podcast #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #terraformingmars
❄️ Na potęgę mrożonego czerepu! ❄️ (czy jakoś tak ❄️ Na potęgę mrożonego czerepu! ❄️
(czy jakoś tak 😅)

#rebelpl #pandemic #worldofwarcraft #blizzard #wrathofthelichking #gryplanszowe #boardgames #boardgamegeek #znadplanszy #pelnapara #podcast
Na chorzowskim stadionie w najlepsze trwa Portalco Na chorzowskim stadionie w najlepsze trwa Portalcon, a tymczasem u Pełnej pary remanent 😫 📦

Wraz z nowym rokiem w życie wprowadzamy kilka "postanowień", wśród których jednym z najważniejszych jest odchudzenie kolekcji 💪 (w tym jak na zdjęciu, ze zbędnych pudełek dodatków).

Pierwsza, najbardziej oczywista partia makulatury trafiła dziś na śmietnik 🚮 

Szafy, regały i podłoga odetchnęły z ulgą 😌 ale do ideału wciąż bardzo daleko 😥 
Przed nami jeszcze sporo pracy, sprzedaży i trudnych decyzji, a wszystko po to, by finalnie móc powiedzieć "GRAM" (a nie tylko "MAM") ☺️

A, no i jak widzicie - żyjemy ;) Być może jeszcze w styczniu usłyszymy się w kolejnym odcinku podcastu, ale o czym będzie? Tego sami jeszcze nie wiemy 🤷

PS. Portalconowe zapowiedzi pewnie zdążyliście już zobaczyć na każdym możliwym fanpageu, więc póki co napiszemy tylko - "well done Mr. Prezes, well done" 🤓👍

/edit.
📦 jeśli pojawią się kolejne boxy - zamiast z marszu wyrzucać, damy Wam możliwość ich odbioru :)
♻️ plastik z fotki został później odpowiednio posegregowany 👍

#remanent #backtothegym #pelnapara #portalcon #gryplanszowe #boardgames #podcast #porządki #zaduzogier
Życzenia w blasku choinki 🎄 gorące kakao ☕ i czeko Życzenia w blasku choinki 🎄 gorące kakao ☕ i czekoladki 🍫 Wraz z @nasza_ksiegarnia_gry dbamy o to, by grudniowym rozgrywkom towarzyszył odpowiedni nastrój 🥰
#naszaksięgarniagry #wesolychswiat #pelnapara #podcast #gryplanszowe #znadplanszy #merrychristmas #boardgames
Grudzień, za oknem pierwszy śnieg ❄️ a na blogu wł Grudzień, za oknem pierwszy śnieg ❄️ a na blogu właśnie wylądował Poradnik prezentowy 👫 🎁

Sezon świąteczny rozpoczęty! 🎅🏻

W kolejnej, 8 już edycji naszego poradnika, dłuugo opowiadamy o 30 tytułach wydanych w Polsce przez: @albipolska @factoryofideas
@egmont_polska @galeforcenineofficial @galaktagames @lacertapl @luckyduckgamespl @nasza_ksiegarnia_gry @ogry_games @portalgamespl
@ravensburgerglobal @rebel_pl

Mamy nadzieję, że wśród polecanek znajdziecie coś, co zagości pod choinką 🎄🎁

Poradnik znajdziecie na Youtube, Spotify i w apkach podcastowych 🎧

#poradnikprezentowy #pelnapara #znadplanszy #albipolska #galakta #luckyduckgames #naszaksiegarniagry #ogrygames #portalgames #ravensburger #rebelpl #gryplanszowe #boardgames #boardgamegeek #bożenarodzenie #christmas #prezent
Rozbite akwarium, złota rybka trzepocząca w konwul Rozbite akwarium, złota rybka trzepocząca w konwulsjach na mokrej podłodze, kopcący ogarek i krew, wszędzie krew... 
Nagle światło, kolejny raz budzę się z tego samego koszmaru [...]

Od niechcenia zaglądam do skrzynki. Robię to raz na kilka dni, nie licząc na nic poza rachunkami i ofertą kupna mieszkania. 

- A to ciekawe - szara koperta? Od kogo? ✉️

Policja?! Przesłuchanie?! Zabójstwo?! 🩸 

- A może to nie był tylko sen?! ... 😱

A może to 100 lat doświadczenia w marketingu i tworzeniu niesamowitych historii? 😅

Oj, w takiej akcji promocyjnej dawno nie uczestniczyliśmy! 🤩

Za chwile grozy dziękujemy wydawnictwu @nasza_ksiegarnia_gry gratulując Jubileuszu 🥳 i z niecierpliwością oczekując premiery "Niepożądanych gości" 🕵️‍♂️🕵️‍♀️

#naszaksiegarnia #jubileusz #100lat #pelnapara #podcast #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #unusualsuspects #niepożądanigoście #naszaksięgarniagry
Druga połowa listopada może oznaczać tylko jedno - Druga połowa listopada może oznaczać tylko jedno - najwyższy czas zabrać się za przygotowania do kolejnej edycji Poradnika Prezentowego! 🎅 🎁

Wybraliśmy dla Was ponad 20 tytułów, które ukazały się w Polsce w ciągu ostatnich 12 miesięcy, by jak zwykle zaprezentować je Pełną parą w 7 kategoriach 🤓👍

Do usłyszenia pod koniec miesiąca! 👩🏻‍🤝‍👨🏼🎙️

#poradnikprezentowy #pelnapara #corazblizejswieta #znadplanszy #boardgames #gryplanszowe #boardgamegeek #christmas
📣 Uwaga 📣 Ktoś rozprowadza fałszywe Zamki Burgund 📣 Uwaga 📣

Ktoś rozprowadza fałszywe Zamki Burgundii!

Autor ten sam,
Wygląd ten sam,
Tytuł prawie ten sam...

Ale to nie są Zamki Burgundii!

To zupa jest z brukselek! 

tzn. to zamki są Toskanii! 😅

Recenzja tej dość zaskakującej gry Stefana Felda w najnowszym odcinku podcastu 🎙️

#rebelpl #znadplanszy #pelnapara #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #zamkitoskanii #castlesoftuscany #stefanfeld
⚔️ Reavers of Midgard ⚔️ to kolejny tytuł z portfo ⚔️ Reavers of Midgard ⚔️ to kolejny tytuł z portfolio @portalgamespl któremu przyglądamy się w najnowszym odcinku podcastu🎙️

Czy wojaże zachłannych wikingów przypadły nam do gustu? Sprawdźcie sami! 🎧 😊

#pelnapara #znadplanszy #portalgames #reaversofmidgard #gryplanszowe #boardgames #boardgamegeek
W ostatnim odcinku podcastu sprawdzaliśmy, jak suc W ostatnim odcinku podcastu sprawdzaliśmy, jak sucha jest Praga Caput Regni (@portalgamespl), poprzedzając to dogłębnym zbadaniem tematu 🏰 🍺 🇨🇿

To już chyba tzw. "Method reviewing" 😂

#portalgames #pragacaputregni #pelnapara #podcast #znadplanszy #gryplanszowe #boardgamegeek #boardgames #praga #praha #czechrepublic
Obserwuj na Instagramie

NAJNOWSZE KOMENTARZE

  • Pamięć, uwaga, zmysły – zapamiętywanie « Notatki z(a)planszowanego Pingwina - Faras – planszówkowa archeologia
  • pelnaparaZnadPlanszy - Istanbul – Biegając między straganami
  • Dawid - Istanbul – Biegając między straganami
  • pelnaparaZnadPlanszy - Pełną parą #1 (GenCon 2018, Zamek Smoków, Azul, Santorini)
  • pelnaparaZnadPlanszy - Pełną parą #1 (GenCon 2018, Zamek Smoków, Azul, Santorini)

NAJNOWSZE WPISY

  • Massive Darkness 2 + Heavenfall [audioRECENZJA]19 października 2022 - 22:57
  • Clash of Cultures: Monumentalna Edycja Polska [audioRECENZJA]11 maja 2022 - 19:54
  • Origins: Pierwsi Budowniczowie [audioRECENZJA]7 kwietnia 2022 - 14:27
  • REBELowe „crossovery” [Ekspedycja Ares, Wrath of the Lich King]17 lutego 2022 - 07:00
  • Koniec przerwy… czyli co/czy dalej? [odcinek specjalny]16 lutego 2022 - 07:00
  • Świąteczny poradnik prezentowy Pełnej Pary – Edycja 20211 grudnia 2021 - 05:30
  • Express EUROpa [Praga Caput Regni, Aqua Garden, Reavers of Midgard, Glen More II, Zamki Toskanii]12 listopada 2021 - 08:00
  • Czerwona Katedra [audioRECENZJA]20 września 2021 - 17:00
  • Sezon na Kaczki #1: Na tropie Przeznaczenia3 września 2021 - 13:00
  • Rozstrzygnięcie konkursu „Moja pierwsza Zombikalipsa”7 lipca 2021 - 15:59

Kategorie

  • Blog
  • Cykle
  • Dodatki do gier
  • Felietony
  • Gry ameri
  • Gry euro
  • Gry imprezowe
  • Gry jednoosobowe
  • Gry karciane
  • Gry kooperacyjne
  • Gry LCG
  • Gry logiczne
  • Gry przygodowe
  • Gry rodzinne
  • Gry strategiczne
  • Konkurs
  • Łamigłówki
  • Podcast
  • Recenzja
  • Rozmaitości
  • Summoner Wars
  • Summoner Wars – Konkursy
  • Summoner Wars – Recenzje
  • Summoner Wars – Wieści
  • Wideorecenzje

Pages

  • Kontakt
  • Podcast
  • Summoner Wars
  • Współpraca
  • Recenzje
  • Recenzje
  • Rozmaitości
  • Wieści
  • Konkursy
  • Rozmaitości
  • Konkursy

Archiwa

  • październik 2022 (1)
  • maj 2022 (1)
  • kwiecień 2022 (1)
  • luty 2022 (2)
  • grudzień 2021 (1)
  • listopad 2021 (1)
  • wrzesień 2021 (2)
  • lipiec 2021 (1)
  • czerwiec 2021 (2)
  • maj 2021 (1)
  • marzec 2021 (2)
  • luty 2021 (2)
  • styczeń 2021 (2)
  • grudzień 2020 (1)
  • listopad 2020 (2)
  • październik 2020 (2)
  • wrzesień 2020 (4)
  • sierpień 2020 (2)
  • lipiec 2020 (4)
  • czerwiec 2020 (2)
  • maj 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (2)
  • marzec 2020 (3)
  • luty 2020 (3)
  • styczeń 2020 (1)
  • grudzień 2019 (1)
  • listopad 2019 (2)
  • październik 2019 (2)
  • wrzesień 2019 (3)
  • sierpień 2019 (1)
  • lipiec 2019 (6)
  • czerwiec 2019 (3)
  • maj 2019 (2)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (5)
  • luty 2019 (3)
  • styczeń 2019 (1)
  • grudzień 2018 (1)
  • listopad 2018 (1)
  • październik 2018 (1)
  • wrzesień 2018 (1)
  • sierpień 2018 (2)
  • czerwiec 2018 (3)
  • sierpień 2017 (2)
  • lipiec 2017 (2)
  • czerwiec 2017 (2)
  • kwiecień 2017 (1)
  • luty 2017 (3)
  • grudzień 2016 (2)
  • listopad 2016 (1)
  • październik 2016 (2)
  • wrzesień 2016 (1)
  • sierpień 2016 (2)
  • lipiec 2016 (1)
  • maj 2016 (5)
  • kwiecień 2016 (2)
  • luty 2016 (2)
  • styczeń 2016 (1)
  • grudzień 2015 (4)
  • listopad 2015 (3)
  • październik 2015 (3)
  • wrzesień 2015 (1)
  • sierpień 2015 (3)
  • lipiec 2015 (8)
  • czerwiec 2015 (1)
  • maj 2015 (3)
  • kwiecień 2015 (4)
  • marzec 2015 (2)
  • luty 2015 (6)
  • styczeń 2015 (5)
  • grudzień 2014 (7)
  • listopad 2014 (5)
  • październik 2014 (7)
  • wrzesień 2014 (8)
  • sierpień 2014 (5)
  • lipiec 2014 (13)
  • czerwiec 2014 (5)
  • maj 2014 (4)
  • kwiecień 2014 (1)
  • luty 2014 (2)
  • styczeń 2014 (3)
  • grudzień 2013 (6)
  • listopad 2013 (3)
  • październik 2013 (6)
  • wrzesień 2013 (4)
  • sierpień 2013 (3)
  • lipiec 2013 (7)
  • czerwiec 2013 (8)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Pełną parą | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: WYNIKI KONKURSU: „O Trzech Trollach i królewnie” Link to: WYNIKI KONKURSU: „O Trzech Trollach i królewnie” WYNIKI KONKURSU: „O Trzech Trollach i królewnie” Link to: Osadnicy: Narodziny Imperium – Każdy potrzebuje przyjaciela (i tego dodatku) Link to: Osadnicy: Narodziny Imperium – Każdy potrzebuje przyjaciela (i tego dodatku) Osadnicy: Narodziny Imperium – Każdy potrzebuje przyjaciela (i tego ...
Scroll to top Scroll to top Scroll to top