Colt Express: Konie i dyliżans – Galopujący dodatek

Regrywalność podstawowego wydania Colt Express stoi na bardzo przyzwoitym poziomie, o czym staraliśmy się Was przekonać wcześniejszą recenzją. Naprzemienne granie rożnymi bohaterami faktycznie wpływa na kształt zabawy, a losowy układ odcinków trasy zapewnia zaskakujące zwroty akcji. Słowem już startowy zakup to inwestycja w wiele pełnych emocji wieczorów. Niemniej, po ufundowanej przez „podstawkę” – nomen omen – końskiej dawce klimatu, wiadomość o wydaniu rozszerzenia zatytułowanego „Konie i dyliżans” zwyczajnie musiała wywołać niekontrolowaną falę ekscytacji u kogoś, kto do dziś trzyma na półce zestaw Lego 6755 „Biuro szeryfa” z klasycznej westernowej serii…

Czytaj więcej

Do plecaka #20: Brain Box – pudełko pełne nauki i zabawy

Obietnica dobrej zabawy to zazwyczaj świetna motywacja do nauki. Każdy z nas doskonale wie, że kiedy łączymy przyjemne z pożytecznym, nie trzeba martwić się o pozytywne efekty. Seria gier edukacyjnych „BrainBox” w założeniu wydaje się wręcz idealnie wpisywać w ten typ przyjemnej rozgrzewka dla szarych komórek, która swą formą potrafi zainteresować tak młodszych, jak i starszych graczy. Dziś wraz z grupką dzielnych testerów postaramy się sprawdzić, co tak naprawdę kryją w sobie kolorowe sześciany. Czytaj więcej

Colt Express – Napad na pociąg „Wyobraźnia”

Jestem w stanie założyć się, że większość z nas grywała w dzieciństwie w jakąś formę memo. Sam również posiadałem mocno sfatygowane pudełeczko, którym regularnie katowałem wszystkich wokół, udowadniając jaką to niezawodną pamięcią mogę się pochwalić.  Dziś to samo pudełko, zbiera kurz w szafie obok innych pamiątek z dawnych lat, jednak ja nadal z przyjemnością sięgam po tytuły, których istotnym elementem mechaniki jest zapamiętywanie ruchów własnych i przeciwnika.
Czytaj więcej

Gaja – rodzinne światotworzenie

Peter Molyneux to prawdopodobnie jedna z najbarwniejszych postaci branży gier wideo. W ciągu 30 lat kariery dorobił się co najmniej kilku przydomków, z czego w Polsce przedstawiany jest zamiennie, jako „Boski” lub „Złotousty” Piotruś. Spoglądając z perspektywy czasu, trudno o określenia lepiej definiujące założyciela Bullfrog Productions. Pierwszy z wymienionych „tytułów” wiąże się z gatunkiem tzw. „god games”, których Peter jest niezaprzeczalnym ojcem, drugi zaś – w nieco prześmiewczy sposób – wskazuje na właściwą mu kwiecistość wymowy, połączoną z tendencją do niespełniania swych wizjonerskich obietnic… Czytaj więcej

Do plecaka #16: Wilki i owce – taktyczny popas

Wielkimi krokami zbliża się – krótszy niż zazwyczaj – lecz nadal majowy weekend. To idealna okazja, by wrócić z serią „Do plecaka” – prezentując pozycję w sam raz na wypad z rodziną. Tym razem będą to Wilki i owce (wraz z dodatkiem Grube ryby), gra wydawnictwa Granna, której staż na polskim rynku sięga 2006 roku, kiedy to pojawiła się jej pierwsza edycja. Autorem gry jest Philippe des Pallieres – twórca tytułów kierowanych przede wszystkim ku najmłodszym planszówkowiczom. Myślę jednak, że Wilki i owce spodobają się zarówno młodszym i starszym graczom.
Przekonajmy się, czy tym razem „wilki będzie syty i owca cała”. A ryby?… cóż… – one podobno głosu nie mają : )
Czytaj więcej

Mr House – zawsze da radę!

Piach, żwir i cement, nie straszne nam.
Mr House’a lubimy, nie jest sam.
Przez cały dzień, robota wre.
Mr House z przyjaciółmi, do pracy się rwie.
Czytaj więcej

Magia i myszy – Errare myszum est

Jak doskonale wiecie od pomysłu na grę do jej ewentualnego wydania droga jest kręta i daleka. Prototypy, dziesiątki – ba setki testów, a także – co nie mniej ważne – przygotowanie ostatecznej, klarownej wersji zasad, które w formie instrukcji pokierują przyszłych graczy. Jako osoba bardzo często tłumacząca gry innym, wiem z autopsji jak diametralnie różne jest poznawanie zasad w tej formie od zwyczajowego odczytywania instrukcji. Używam skrótów myślowych, łączę fakty często rozrzucone na kilku stronach tylko po to, by słuchacz poznawał grę jako całość – powoli porastający treścią szkic, a nie zbiór klocków, z którymi w gruncie rzeczy nie wie co zrobić.
Nim jednak przystąpię do tłumaczenia sam muszę poznać zasady, wertując instrukcję, rozwiewając ewentualne niejasności z pomocą for itp. Mam świadomość, że od tego czy poprawnie odczytam reguły zależy nie tylko moje własne zdanie o danym tytule, lecz również to jak odbiorą go współgracze, a w przypadku recenzji – również czytelnicy … Czytaj więcej

7 Cudów Świata: Babel – 8 cud świata?

Mieszkańcy całej ziemi mieli jedną mowę, czyli jednakowe słowa. A gdy wędrowali ze wschodu, napotkali równinę w kraju Szinear i tam zamieszkali. I mówili jeden do drugiego: „Chodźcie, wyrabiajmy cegłę i wypalmy ją w ogniu”. A gdy już mieli cegłę zamiast kamieni i smołę zamiast zaprawy murarskiej, rzekli: „Chodźcie, zbudujemy sobie miasto i wieżę, której wierzchołek będzie sięgał nieba, i w ten sposób uczynimy sobie znak, abyśmy się nie rozproszyli po całej ziemi”

(Biblia Tysiąclecia, Księga Rodzaju 11,1-5)
Czytaj więcej

Takenoko – Słodkie oczy głodnej pandy

Panda wielka od lat zajmuje wysokie miejsce na liście  „zwierzęcych celebrytów”. Mieliśmy już filmy i animacje z jej udziałem, lody w kształcie sympatycznego łebka, a odwiedzając dowolny sklep z zabawkami na pewno znajdziemy przynajmniej kilka pluszowych inkarnacji tego zwierzaka. W tej perspektywie trudno się dziwić, że i gry planszowe musiały mieć swoją własną pandę. Czy ktoś zdoła oprzeć się jej urokowi? Czytaj więcej

Do plecaka #15: Seria Story Cubes – siła wyobraźni

Odkąd nauczyliśmy się przekazywać swoje myśli za pomocą słów i obrazów, niezmiennie opowiadamy historie. Przypowieści, legendy, baśnie, bajki na dobranoc – nie sposób ich zliczyć, tak jak trudno przecenić możliwości ludzkiej wyobraźni. Story Cubes, niewielka, lecz wielokrotnie nagradzana gra kościna, jest najlepszym dowodem na to, że snucie opowieści mamy we krwi i jedynie od naszej inwencji zależy w jakim celu wykorzystamy tę umiejętność. Czytaj więcej