Wpisy

Roll Player – Do bohatera jeden rzut (lub kilka)

Jeżeli graliście w jakąkolwiek papierową lub komputerową grę RPG, doskonale wiecie, jak wiele czasu potrafi zająć pieczołowite stworzenie postaci. I nic dziwnego, wszak spędzimy z naszym fantastycznym alter ego nie rzadko dziesiątki, a nawet setki godzin, musi więc być co najmniej tak wspaniały, jak my sami – no może trochę lepszy. Co jednak, gdyby z tworzenia postaci uczynić grę samą w sobie? Na taki pomysł wpadł swego czasu Keith Matejka, my zaś dokładnie sprawdziliśmy, czy z dizajnerkach starań powstał prawdziwy heros, czy zwykły eNPeC.

Czytaj więcej

Orléans – Euro-wycieczka do francuskiego miasteczka

Carcassonne było jednym z pierwszych planszowych klasyków po jaki sięgnęliśmy, a zarazem pierwszą grą kafelkową w naszej kolekcji. Caylus stanowił wstęp do prawdziwych euro-strategii, zaś Le Havre na dobre rozkochało nas w tym gatunku. Dzięki Troyes szerzej zainteresowaliśmy się mechaniką dice placement, a nie tak dawno Orléans przedstawiło nam bag bulding… Pięć gier, pięciu różnych autorów, pięć miast i jeden kraj – Francja.

Czytaj więcej

Wideorecenzja Pełną parą #2: At the Gates of Loyang

Trylogia żywieniowa Uwe Rosenberga jest bez wątpienia jedną z najbardziej rozpoznawalnych „serii” eurogier, również wśród polskich graczy. Niemniej trudno mówić o popularności „trylogii”, kiedy dotychczas w języku polskim ukazały się jedynie dwa z trzech wchodzących w jej skład tytułów. Sytuację tę postanowiło zmienić wydawnictwo Fullcap Games, startując z akcją wspieram.to finalnej części wspomnianego cyklu – At the Gates of Loyang.
Czytaj więcej