Wpisy

Expanded BoardVerse #1: Orlean: Inwazja & Orlean: Handel i Intryga

Dodatki. Kto ma w sobie choć kroplę z kolekcjonera ten wie, jak niebezpieczne to bestie. Kuszą dziesiątkami nowych elementów – kart, żetonów, figurek; błyszczą świeżą oprawą, nieopublikowanymi dotąd ilustracjami, a czasami wnoszą nawet coś nowego do gry podstawowej (tak, bywa że jest to istotne ;) ). I tak oto – raz za razem – stajemy przed dylematem geeka – dodatek, czy coś nowego? Krzyknąłbym „wszytko”, lecz przecież zdrowy rozsądek podpowiada, by wybrać… Chcąc ułatwić przynajmniej niektóre z tych wyborów, dzisiejszym wpisem inicjujemy na blogu nowy cykl: „Expanded BoardVerse”, poświęcony – jak nazwa wskazuje – wyłącznie rozszerzaniu planszowego uniwersum.  Czytaj więcej

Simurgh – „dragon placement” dla każdego

Odkrywając nowoczesne planszówki – prędzej czy później – wśród dostępnych tytułów zauważymy pewne schematy gatunkowe, dyktowane wykorzystywaną mechaniką. My, rozpoczynając przygodę z grami dobrych kilka lat temu, jako jeden z pierwszych, a zarazem do dziś ulubionych typów poznaliśmy „worker placement” (ang. „rozmieszczanie pracowników”, w grach mechanika polegająca na umieszczaniu własnych pionów w konkretnych miejscach planszy, w celu uzyskania wskazanych dóbr / aktywowania efektów). W ten oto sposób – rozgrywając kolejne partie w coraz to nowsze tytuły – wysyłaliśmy na planszę jaskiniowców, rolników, budowniczych, rycerzy, mnichów, awanturników i wielu, wielu innych. Jednak smoki? Nie, smoki to coś nowego! Czytaj więcej