Staramy się, by każda z naszych recenzji miała swój własny niepowtarzalny styl. Chcielibyśmy przy okazji recenzowania kolejnych tytułów, poruszać również kwestie bardziej ogólne i na ich tle prezentować omawianą grę. Mamy nadzieję, że takie podejście przypadnie Wam do gustu.

Summoner Wars #1: Przywołując wspomnienia

W 1998 roku, mając lat 10 po raz pierwszy zetknąłem się z klasycznym uniwersum fantasy. Smoki, orkowie, skarby i rycerze w połyskujących zbrojach, a wszystko to na ekranie komputera. Seria Heroes of Might and Magic stała się moją bramą do świata nowoczesnej fantastyki. Do dziś z sentymentem wspominam wieczory spędzone na dowodzeniu armiami szkieletów, elfów, demonów i troglodytów. Wystarczy powiedzieć, że od pierwszego spotkania tzw. „hirołsy” mają swoje stałe miejsce na dyskach kolejnych komputerów i chociaż sięgam do nich coraz rzadziej – zwyczajnie trudno mi się rozstać z tym klasykiem.
Zapytacie „hej, ale o co chodzi? – to przecież recenzja karcianki! Skończ bajdurzyć i wracaj do rzeczywistości!” :D
Otóż spieszę z wyjaśnieniem Czytaj więcej

Do plecaka #8: TRIO – nie tylko dla trojga

Czerwony, żółty, zielony, niebieski? A ty który pionek przestawisz na planszy…?
„Trio” 
to trzymająca w napięciu gra logiczna dla całej rodziny. Spostrzegawczość, wyobraźnia przestrzenna i refleks – tego potrzeba, aby wygrywać w TRIO – taki opis gry zamieściło wydawnictwo GRANNA na pudełku polskiej edycji – cóż… nie sposób się z tym nie zgodzić! Czytaj więcej

Do plecaka #7: Czekoladki

„9 na 10 osób lubi czekoladę, 10 zawsze kłamie” – John Tullius.

Dzisiaj w cyklu „Do plecaka” recenzja słodkiej łamigłówki „Czekoladki”. Zaopatrzcie się w pudełko słodkości i… układajcie!

Czytaj więcej

Do plecaka #6: Kokoszki

Wakacje dobiegły końca… zapewne niektórzy z Was plecaki wycieczkowe zamienili na szkolne tornistry i studenckie torby, wypełnione książkami i zeszytami. W moim plecaku zawsze znajdzie się miejsce na łamigłówkę. Mam nadzieję, że i Wy wysupłacie w swoich nieco miejsca, by niejedną przerwę (w szkole, w pracy, w domu) poświęcić na trening logicznego myślenia. Czytaj więcej

Suburbia – powrót do „domu”

powrót – przybycie do miejsca, w którym się już kiedyś było.
W ciągu ostatnich dni zapewne wielu z Nas gdzieś lub do czegoś wróciło – do miasta, domu, obowiązków, pracy … Często, by móc powiedzieć, że powrót jest udany trzeba dostatecznie odpocząć od tego, co zdecydowaliśmy się przerwać, opuścić. Czytaj więcej

Hooop! – żabich opowieści ciąg dalszy

Tematem mojego ostatniego wpisu była łamigłówka logiczna Hop!Hop!  W związku z tym, że skoki w każdej postaci to niezwykle wdzięczny temat dla twórców gier, tym razem również przeniesiemy się w świat „skocznych” płazów bezogonowych. Zapraszam na recenzję gry  Hooop! autorstwa kolegi z naszego portalu – Adama „Folko” Kałuży.

Czytaj więcej

Do plecaka #5: Twarzą w twarz

Wraz z Iwoną uwielbiamy łamigłówki belgijskiego wydawnictwa SmartGames. Ich czołowy projektant Raf Peeters nie raz udowadniał nam, że mimo wielu tytułów w portfolio wciąż potrafi wykazać się świeżymi pomysłami. Twarzą w twarz (Back 2 Back) to jedno z jego najświeższych dzieł, które niebawem trafi do polskiej dystrybucji.
Dzięki wsparciu wydawnictwa Granna możemy już dziś przetestować dla Was ten tytuł.

Czytaj więcej

Do plecaka #4: Hop!Hop!

Za oknem piękna pogoda, więc postanowiliśmy wybrać się do ZOO :) W związku z tym, że „do plecaka” zawsze pakujemy jakąś łamigłówkę, tym razem nie mogło być inaczej. Nasze rodzime chorzowskie zoo odwiedziły skoczne żabki.
Czytaj więcej

Android: Netrunner – z przeszłości w przyszłość

[sekwencja aktywacyjna zakończona] Powieki Gabriela zadrgały. Po raz pierwszy od miesiąca spojrzał na rzeczywistość, tę prawdziwą – nie wirtualną. Egzystencja kopii zapasowej miała swoje plusy, szczególnie gdy potrzebował chwilowego odcięcia od głównej sieci. Nie było wątpliwości, że Weyland jeszcze przez jakiś czas po ostatnim włamaniu interesowało się sprawcą. Niewykluczone, że martwy zezwłok, jaki cyborg pozostawił w Norze poddano wnikliwemu skanowaniu. Czytaj więcej

Letnisko – w kolejce na wczasy

Lokomotywa z hukiem wtoczyła się na peron. Dzień nie należał do słonecznych, toteż tym razem warszawski dworzec gościł zaledwie garstkę podróżnych. Starsza pani nerwowo szturchała w bok dżentelmena w czarnym płaszczu, dając znak by przygotował walizki. Nieco dalej grupa studentów żywo dyskutowała temat ostatnich zajęć w semestrze, lecz w tej chwili pospiesznie zbierała rozrzucone bagaże. Jeszcze tylko kilka godzin i rozgoszczą się w pokojach, wyruszą na leśny trakt lub rozprostują kości na wygodnych leżakach… 
– Pociąg relacji Warszawa – Otwock odjeżdża z peronu trzeciego. Czytaj więcej