Do plecaka #18: Patchwork – nowe szaty króla Uwe

Jako geek – kompulsywnie wręcz – upodobałem sobie tworzenie najróżniejszych list i rankingów. Począwszy od znanego wszystkim graczom serwisu boardgamegeek, a kończąc na excelowych arkuszach – szereguję, bo lubię, co tylko się da. Najbliższym Wam – czytelnikom i czytelniczkom naszego bloga – jest coroczny przegląd polecanek prezentowych, będący syntetycznym wyciągiem ze wspomnianej bazy.

Dziś przedstawimy tytuł, który nie tylko sporo namieszał w temacie list „najlepszych dwuosobówek” oraz „tytułów do plecaka”, lecz również ma sporą szansę pojawić się w tegorocznym zestawieniu „gier na prezent”. Czytaj więcej

Waleczne Piksele 2 – Aktualizacja obowiązkowa

Tworzenie samodzielnych dodatków do gier nie jest zadaniem łatwym. Z jednej strony należy przygotować kompletny produkt, przystępny dla nowego klienta, z drugiej zaspokoić wymagania fanów serii wyczekujących odpowiedniej dozy zmian i nowości. Najlepiej z tego typu bojów wychodzą tytuły oparte na budowaniu talii, jak chociażby kochany przez niemal wszystkim Dominion lub mniej znane, lecz równie dobre Ascension. Dziś sprawdzę na ile sztuka ta udała się nowej odsłonie Walecznych Pikseli. Czytaj więcej

Trylogia Maski #1: Tikal – Indiana Jones świata planszówek

W szale zakupów, w nieodpartej chęci poznawania nowych tytułów każdy geek w pewnym momencie dochodzi do punktu, w którym szafy, portfel, rodzina lub przyjaciele zaczynają – mniej lub bardziej delikatnie – sugerować zwolnienie obrotów. Moment ten przychodzi wraz z wyrobieniem własnego planszówkowego gustu, kiedy to mniej więcej wiemy już, jakie gry uważamy za warte miejsca na półkach, a z którymi możemy się pożegnać. Sam rozstałem się w ten sposób z ponad 60 pełnoprawnymi tytułami oraz setką dodatków (tak, spora w tym zasługa LCG), toteż dziś już kilka partii niezawodnie decyduje o być albo nie być dla poznanej nowości. Piszę to wszystko gdyż gra, o której chcę Wam dziś opowiedzieć przetrwała wszystkie czystki, jakie zgotowałem swojej kolekcji na przestrzeni ostatnich siedmiu lat. I nie – nie z powodu zakopania pod stosem innych pudeł, co nomen omen mogłoby świetnie współgrać z jej tematem, lecz z racji niezmiennie zachwycającej mechaniki. Czytaj więcej

SHORT(y) #2: Szogun – cesarz wciąż na tronie

Są gry, o których napisano już prawdopodobnie wszystko, co tylko można było napisać. Tytuły zasłużenie noszące miano klasyków wymagających przynajmniej przelotnego poznania. Pozycje unikatowe mimo lat na karku i dziesiątek potencjalnych następców. W przypadku Szoguna każde z trzech wcześniejszych zdań okazuje się prawdzie,  jednak idę o zakład, że wielu z Was wciąż nie miało okazji zmierzyć się z najważniejszym dziełem Dirka Henna. Czytaj więcej

Alchemicy – Mikstura planszowej świeżości

Pewien grecki filozof powiedział niegdyś, że wszystko ulega ciągłym zmianom i to zmiana jest najistotniejszą cechą każdego bytu. Cóż, patrząc na otaczający nas świat nie sposób przynajmniej częściowo, nie zgodzić się z mądrością starożytnych. Wystarczy spojrzeć na najbliższe nam podwórko, by przekonać się, iż bez zmian również nasze ulubione hobby prędko zginęłoby śmiercią naturalną. Od lat obserwujemy ciągłe zmiany tematów, mechanik, formatów – wszystko po to, by przykuć uwagę nas – graczy. Czytaj więcej

SHORT(y) #1: Wojna narodów – w biegu poprzez wieki.

Patrząc z perspektywy czasu na własną listę gier „uprzednio posiadanych”, prócz oczywistych zakupowych niewypałów dostrzegam na niej pewne prawidłowości. Są gry wtórne, za proste / trudne, o nieprzystępnym dla znajomych temacie, a także zwyczajnie wymagające zbyt dużych nakładów czasu. Najzwyczajniej świecie im dłużej gramy – tym bardziej klarowne stają się nasze wymagania wobec gier. Weźmy chociażby pierwszy z brzegu klasyk – mekkę gier cywilizacyjnych – Cywilizację autorstwa Vlaady Chvatila. Uwielbiamy każdą z dwóch partii, jakie uda się rozegrać w danym roku … Zgadza się – mimo wielkiej sympatii do wspomnianego tytułu trafia on na stół niezwykle rzadko i tylko dzięki absolutnemu geniuszowi wciąż opiera się sprzedaży. To gra długa, trudna w tłumaczeniu, a przy tym obfitująca w zasady, które uporczywie wylatują z głowy na tyle szybko, by przy kolejnej partii zmuszać do kartkowania instrukcji po raz enty. W problemie nie jesteśmy odosobnieni, co najwyraźniej coraz częściej dostrzegają autorzy gier – serwując nam np. tytuły typu „4X w godzinę”, opatrzone skróconymi i klarownymi instrukcjami lub zawierające dwa warianty gry. Z podobnego założenia wyszli Finowie odpowiedzialni za Wojnę Narodów – pierwszą satysfakcjonująca grę cywilizacyjną, której rozgrywka nie zabiera większej połowy dnia!

Czytaj więcej

ROZWIĄZANIE KONKURSU „Planszówkowe Walentynki”

Tym razem – nieco wbrew wcześniejszym założeniom – postąpiliśmy w myśl zasady „Jak kocha, to poczeka”. Planowaliśmy rozwiązanie już w dzień po zakończeniu, a jednak z rożnych powodów zmusiliśmy Was do oczekiwania przez regulaminowe 7 dni …
Czytaj więcej

Panteon na planszy #4: Kemet – Ci niesamowici Egipcjanie

Starożytny Egipt to – obok Grecji i Rzymu – jedna z dawnych cywilizacji wyjątkowo często pojawiających się w grach planszowych. Specyficzny panteon, zwyczaje pogrzebowe oraz bogata- zachowana do dnia dzisiejszego – sztuka i architektura czynią z mieszkańców Czarnej ziemi wdzięczny temat dla wielu projektantów.
Czytaj więcej

7 Cudów Świata: Babel – 8 cud świata?

Mieszkańcy całej ziemi mieli jedną mowę, czyli jednakowe słowa. A gdy wędrowali ze wschodu, napotkali równinę w kraju Szinear i tam zamieszkali. I mówili jeden do drugiego: „Chodźcie, wyrabiajmy cegłę i wypalmy ją w ogniu”. A gdy już mieli cegłę zamiast kamieni i smołę zamiast zaprawy murarskiej, rzekli: „Chodźcie, zbudujemy sobie miasto i wieżę, której wierzchołek będzie sięgał nieba, i w ten sposób uczynimy sobie znak, abyśmy się nie rozproszyli po całej ziemi”

(Biblia Tysiąclecia, Księga Rodzaju 11,1-5)
Czytaj więcej

KONKURS: „O Trzech Trollach i królewnie”

Być może zauważyliście, że opublikowana niedawno recenzja Badaczy Głębin to dokładnie setny wpis naszego bloga. Zaczęliśmy wraz ze startem platformy, witając się z Wami tekstem na temat gry, która przez długi czas była naszym oczkiem w głowie. Chociaż okazała się inna, niż tego oczekiwaliśmy – dziś wraca, by spiąć klamrą półtorej roku grania i pisania pełna parą … Czytaj więcej